Consolezone.pl

Consolezone.pl

Twoja strefa gier wideo

Sniper: Ghost Warrior Contracts – recenzja

Seria Sniper: Ghost Warrior jest z pewnością jedną z bardziej rozpoznawalnych polskich produkcji. Wcielamy się w niej, jak lekko sugeruje nam tytuł, w snajpera, którego celem jest eliminacja poszczególnych i wskazanych celów. Zwykle były to tytuły solidne, aczkolwiek przeciętne, w które mimo wszystko miło było sobie pograć.

Nie inaczej jest i tym razem. Chodzi mi tu Sniper: Ghost Warrior Contracts, który podobnie jak poprzednie części wyszedł spod skrzydła CI Games. Tym razem jednak trafiamy na mroźną i śnieżną Syberię, chociaż pojawią się też bardziej tropikalne miejsca.

Fabuła jest tu tylko po to, aby uzasadnić nasze skradanie się i strzelanie do nieświadomych żołnierzy, czy do wcześniej wskazanych wysoko postawionych celów. W skrócie, Syberia uzyskała niepodległość, ale nowe władzę okazały się despotami i tyranami. Właśnie dlatego pojawia się tu postać Łowcy, w którego się wcielam. Jego zadaniem jest pozbycie się wskazanych osobistości.

Na pochwałę zasługuję oczywiście system symulacji oddawania strzałów. Nie wystarczy tu tylko najechać celownikiem na głowę przeciwnika, aby trafić. W tym celu musimy się bardziej wysilić i wziąć pod uwagę warunki pogodowe, czy chociażby naszą pozycję ciała. Oczywiści gdy oddamy strzał możemy zobaczyć tor pocisku w slow-motion. Niestety jednak zabraknie tu x-ray’a rodem ze Sniper Elite, a fizyka ciał jest lekko mówiąc żenująca. Ciało przeciwnika wręcz odlatuje po udanym trafieniu, co niezwykle kontrastuje z realistycznym oddawaniem strzałów.

Rozgrywka nie jest niczym nowym, ani odkrywczym. Trafiamy na całkiem sporą mapę. Nie jest to jednak całkowicie otwarta przestrzeń. Są tu wyznaczone liniowe ścieżki po których musimy się poruszać. Jak wskazuje tytuł gry do wykonywania mamy tu różne kontrakty. Nie jest to jednak nic ciekawego. Trzeba, albo kogoś zabić, albo czegoś się dowiedzieć, albo coś wykraść. Za wykonane kontrakty dostajemy nagrodę w postaci waluty. Kontrakty możemy wielokrotnie powtarzać. Oprócz tego tradycyjnie na mapach są porozrzucane znajdźki, ale to chyba nic nowego w grze w której do dyspozycji mamy otwartą mapę.

Warto także wspomnieć o specjalistycznej masce, którą nosi Łowca. Dodaje mu ona wytrzymałość, zwiększa siłę i sprawność i połączona jest bezpośrednio z karabinem, przez co wyświetla różnorakie dane, na przykład odległość w jakiej znajduję się cel, czy daje nam ciągły kontakt z Łącznikiem, który niemal stale komentuje nasze poczynania i nam pomaga.

Oprócz tego za walutę zdobytą z wykonanych kontraktów możemy zdobywać różne ulepszenia: od maski Łowcy, przez broń, aż po gadżety.

Oprawa graficzna, podobnie jak i cała gra nie jest niczym nowym, ani wyróżniającym się na tle innych produkcji. Mówiąc w skrócie jest po prostu w porządku.

Niestety ogromną wadą gry jest to, że bywa nudnawa i monotonna. Po zaledwie kilku godzinkach gra będzie nas męczyć i wydawać się irytująca. Ulepszenia, różne typy broni, czy gadżety niestety w tym nie pomagają. Jedyną rzeczą, która motywuje do dalszej rozgrywki jest poznawanie nowych map.

Naprawdę chciałem dać grze jak największe szanse, ale niestety męczyła mnie ona nieziemsko. Jako że wcielamy się tu w zabójcę, a wręcz skrytobójcę, to przydałyby się różnorodne możliwości kamuflażu, czego tu niestety brak. Przydałoby się jeszcze więcej udogodnień maski, a i bronie powinny być bardziej różnorodne. Gra, jak i cała seria ma ogromny potencjał, lecz co najwyżej solidne wykonanie. Jeśli naprawdę nie obawiasz się powtarzalności i monotonii, a masz ochotę wcielić się w Snajpera, poczuć klimat zimy na Syberii, czego u nas brak, to możesz spróbować sięgnąć po nowego Snipera, aczkolwiek wątpię, iż ta gra pochłonie cię na długo.

Bekse
Autor: Bekse

Sniper: Ghost Warrior Contracts

6

Ocena gry

6.0/10

Plusy

  • System Strzelania
  • Ciekawie zrobione mapy
  • Parę fajnych gadżetów do odblokowania
  • Fajnie pobyć snajperem

Minusy

  • Nudna
  • Zbyt mało gadżetów i rzeczy związanych typowo ze skradaniem się
  • Fizyka ciał
  • Zbyt mała różnorodność kontraktów
Please Login to comment