The Elder Scrolls Online – Recenzja

The Elder Scrolls Online to ciężki orzech do zgryzienia w recenzji bo trudno od razu sklasyfikować taką grę i wrzucić tytuł do jednego worka. Do tego jest to gra z gatunku MMO więc przeróżnych opcji gry jest mnóstwo. Można opuścić niektóre elementy gry a i tak czerpać radość z grania. W tej recenzji postaram się przybliżyć każdemu o co chodzi w takich grach MMO i jaki jest sens gry a tym bardziej w świecie gry Tamriel.

Recenzja nie obyła by się bez przedstawienia twórców gry. Deweloperami The Elder Scrolls Online jest ZeniMax Studios zaś wydawcą jest Bethesda Studios. Obie firmy są pewnie znane większości graczom bo marka The Elder Scrolls od początku była w rękach Bethesdy. Przed stworzeniem świata Tamriel w opcji wieloosobowej czyli recenzowanym The Elder Scrolls Online, po drodze były chociażby TES V: Skyrim czy TES III: Morrowind. A o kolejnych częściach z serii w czasie pisania istnieją jakieś plotki wiec cały czas seria się nie zakończyła.

Możliwości w grze jest mnóstwo ale od początku. A na początku trzeba wybrać rase i klase naszego bohatera bądź bohaterki. Fani gustujący w edytorach postaci raczej nie powinni być oburzeni bo chociaż widziałem szczegółowsze edytory to ten z początku The Elder Scrolls Online potrafi zabrać nam też nie mała chwilę przy tworzeniu naszego herosa. Gdy już podejmiemy wszystkie decyzje związane z wyglądem i umiejętnościami naszego głównego protagonisty możemy z radością zacząć naszą przygodę w Tamriel. Gra wita nas trochę dosadnym klimatem bo zaczynamy w świecie opanowanym przez Molag Bala, czyli głównego złego boga i adwersarza w grze. W lokacji podobnej do więzienia staramy się uciec i zaczerpnąć świeżego powietrza Tamriel. W tych pierwszych minutach gry poznajemy naszych głównych sprzymierzeńców jak i przeciwników.

Już na początku mamy możliwość pedzić przed siebie albo też trochę pozwiedzać i zebrać parę mniej albo bardziej przydatnych rzeczy. Bardziej bystrzy gracze dostrzegą świetne podkłady głosów, które są bardzo zrożnicowane i nadają grze poczucia, że gramy w nie byle pozycje. Trochę gorzej jest z synchronizacją ust do podkładu ale nie przeszkadza to tak bardzo. Pierwsze lokacje zajmą nam nam około godziny, gdy już uda nam się ucieć i wyrwać z okowów. Przywita nas olbrzymi świat Tamriel, w którym by się nie zatracić dobrze zaplanować co dokładnie ma robić nasza postać. Mogło by się to wydawać oczywiste ale jako gracz mogę napisać, że czasami ogrom możliwości może odpychać. Wieć zalecam dozować atrakcje. Początkowo i tak jeśli nie przeklikamy dialogów powinniśmy zrozumieć mechanike gry.

Gdy już poznamy smak wolności w The Elder Scrolls Online liczba aktywności zrobi wrażenie.

 

W The Elder Scrolls Online nie doświadczymy ojczystego języka, więc przyda się trochę rozumienie języka angielskiego. Jako, że jedną z najmocniejszych cześci gry jest historia i opowiadanie tej historii, dialogów jest od zatrzęsienia. Tak samo przeróżnych zadań jest bardzo dużo. I jeśli już wsiąkniemy w grę nie będziemy się nudzić pod względem brakiem aktywności.

Początkowo gdy jeszcze gra była krótko po premierze, głównym zarysem fabuły była walka trzech frakcji o Cyrodiil i miano cesarza Tamriel. Z czasem po wielu zmianach gra odeszła troche od tej zasady. A jedną z większych takich aktualizacji było One Tamriel, które otworzyło granice innych frakcji dla każdego. Ponieważ z początku duży nacisk położony był na fabułe rywalizacji co symbolizuje samo logo gry w kształcie koło z elementami trzech krain. Tak samo było z dostępem do obcych krain innych frakcji, które rygorystycznie były zamknięte dla większości. Cały czas w trybie Players versus Players walczymy o przejęcie posady cesarza w świecie gry, jednak poza PvP pod tym względem trochę się uspokoiło i aktualnie bardziej gra stawia na eksplorację i rozwijanie własnej postacii.

Wspomniałem o eksploracji. A to bardzo ważny temat ponieważ gra kładzie bardzo ogromny nacisk na ten aspekt. Chcesz się rozwijać będziesz musiał dużo nazwiedzać. Dlatego też chociażby w nazwie gry jest dopisek Tamriel Unlimited – oznaczający źródło gry. Taka nazwa oznaczać może również jedną z największych zalet gry. Bo zwiedzać jest co i to na długie miesiące. Niedawno spotkałem się z określeniem jednej gry na lata ale z systematycznymi rozszerzeniami – zamiast robieniem kontynuacji danej gry. I to określenie idealnie pasuje do The Elder Scrolls Online, ponieważ właśnie taka jest ta gra.

Sprawa dodatków akurat wykonana została bez fuszerki.

 

The Elder Scrolls Online pozwala nam zająć się różnymi elementami gry. Począwszy od wykonywania dziennych questów po branie udziału w grupowych ekspedycjach kończąc. Atrakcji jest dużo i spróbuje trochę to wytłumaczyć. Zaczynając gre wykonujemy podstawowe questy w danej krainie – w zależności od wybranej frakcji. Jednak już w tym czasie spotkamy się chociażby z mniejszymi wydarzeniami grupowymi czy pojedynczymi. Dostępne są grupowe zdobywanie lochów jak i pojedyncze zwiedzanie jaskiń czy po prostu bronienie terenu przed spadającymi z nieba kotwicami. Chociaż to co zaproponowałem jest wciąż tylko częścią gry, ponieważ gdy już poznamy smak wolności w The Elder Scrolls Online liczba aktywności zrobi wrażenie. Do tego dochodzi klarowny system PvP, który dostępny jest od 10 poziomu naszego herosa.

Czasami w grze pojawią się wydarzenia, które pomogą nam szybciej zdobywać doświadczenie czy dobrze się bawić wykonując inne zadania. Mały ale miły dodatek do gry. A jak już napisałem o dodatkach to The Elder Scrolls Online bardzo prężnie otrzymuje co kwartał nowe rozszerzenie gry. Jeśli ktoś zaufa twórcom może oczekiwać gry na lata z nie mniejszą frajdą. Sprawa dodatków akurat wykonana została bez fuszerki.

W grze istnieją dwie gildie dla których będziemy wykonywać zadania. Pierwszą gildią są wojownicy a drugą magowie. Wraz z odkrywaniem terenów też rozwój zadań dla gildii będzie pchał się do przodu – o ile będziemy je wykonywać. Mi odkrycie w całości jednej krainy w grze zajmuje sporo czasu – licząc można nawet w tygodniach. Oprócz standardowych gildii, w grze oczywiście istnieją gildie graczy. W tych gildiach możemy być członkiem aż w pięciu jednocześnie. System gildii jest również bardzo precyzyjny, ponieważ każda gildia posiada swój własny sklep czy bank. Dodatkowo gildie mogą otworzyć własny sklep dla wszystkich wykupując w jakimś miejscu handlarza. Tutaj pojawia się też walka o danego handlarza przez licytacje, gdzie lider gildii jest za to odpowiedzialny.

Wszystko dążyć będzie do zwyciężenia nad siłami zła.

 

Zmienie trochę kierunek i napisze o samej fabule w The Elder Scrolls Online. Jak już wyżej wspomniałem w pierwszych minutach gry możemy już dowiedzieć się o głównej historii w grze. Jest nią stawienie czoła potężnemu bogowi, który zwie się Molag Bal. Z czasem zdobywać będziemy nowych sprzymierzeńców czy nawet wrogów jednak wszystko dążyć będzie do zwyciężenia nad siłami zła. Historia napisana i wykonana została również bardzo szczegółowo. Innym tematem jest rozwój naszego bohatera, gdzie dzięki wykonywaniu aktywności gry możemy zdobywać lepszy ekwipunek i rozwijać postać chociażby w celu trybu PvP. Tak jak jest to w większości gier MMO.

Sensem gry jest długoterminowa zabawa wraz z innymi graczami z całego świata w świecie wykreowanym przez wcześniejsze gry The Elder Scrolls, jak Morrowind czy Skyrim. Każdy może odnaleźć się na nowo w Tamriel. Można odwiedzić z nostalgią popularne miejsce z wcześniejszych gier czy po prostu cieszyć się atrakcjami jakie daje nam gra.

Myśle, że choć trochę przybliżyłem grę nowym graczom. The Elder Scrolls Online jest ogromną grą z mnóstwem atrakcji. Do tego gra stale się rozwija. Gra skierowana jest dla każdego gracza nie tylko w grupie. Fani gier RPG będą tym bardziej zadowoleni.

The Elder Scrolls Online

8.9

Ocena ogólna

8.9/10

Plusy

  • eksploracja ogromnego Tamriel
  • aktywności na każdym kroku
  • fabuła potrafi zaciekawić wraz mnóstwem zadań
  • to wszystko polane sosem MMO
  • rozwinięty crafting i rozwój bohaterów

Minusy

  • aktywności może być za dużo
  • czasami za duży poziom trudności dla jednego gracza
  • grafika nie błyszczy
  • przez swoją objętość zajmuje dużo miejsca na dysku
Please Login to comment