
PARYŻ — Nie ma prawdziwego odpowiednika Małej Ligi dla rugby w Ameryce.
Wersja „Mieszkańcy Hoosiers” Lub “Światła piątkowej nocy” nie stworzono — przynajmniej na razie — aby romantyzować popularny sport wywodzący się z języka angielskiego dla amerykańskiej publiczności.
A jednak w jakiś sposób kilkanaście Amerykanek w wieku 20–30 lat zetknęło się z tym sportem i poszły bezpośrednia walka z elitarnymi sportowcami z krajów, w których rugby jest święte.
„Tak, to trochę szalone, co?” Gracz z USA Kristi Kirshe powiedział w środę NBC News, niecałe 24 godziny po tym, jak Eagles zaskoczyli świat rugby 7 zwycięstwem cudowne zwycięstwo 14-12 nad Australią przywieźć do domu pierwszy medal w tej dyscyplinie sportu dla kobiet z USA.
Urodzony w Salt Lake City Alex „Spiff” Sedrick wściekle przebiegł całą długość boiska gdy czas dobiegł końca, a następnie zdobył brązowy medal po podwyższeniu i zapewnił sobie dramatyczne zwycięstwo.
„To wciąż trochę surrealistyczne” – powiedziała Kirshe. „Myślę, że jeszcze do końca nie dotarliśmy do siebie. Wszyscy jesteśmy podekscytowani i po prostu czujemy ciężar tego wszystkiego”.
Spisy światowych potęg, takich jak złoty medal Czarne paprocie Nowej Zelandii I Olimpiada 2016 mistrzowie Australia jest pełno graczy, którzy w szkole średniej i wcześniej byli cudownymi dziećmi rugby.
Kapitan USA Naya Tapper była studentką pierwszego roku na Uniwersytecie Karoliny Północnej i z niecierpliwością czekała na zajęcia i poznanie nowych przyjaciół, gdy dowiedziała się o drużynie rugby Tar Heels.
To było kilkanaście lat temu, a dziś były uczeń liceum, Tapper, ma na sobie medal olimpijski.
„Skandaliczne” – powiedział uśmiechnięty Tapper, wciąż próbując ogarnąć, jak daleko program posunął się w ciągu tak niewielu lat.
Tapper, która w tym weekendzie kończy 30 lat, powiedziała, że uważa się za szczęściarę, że odkryła ten sport w 2012 r., ponieważ poprzeczka poszła w górę tak szybko.
„Gdybym znalazł ją teraz, biorąc pod uwagę, jak bardzo rozwinął się ten sport, nie dostałbym się do drużyny” – powiedział Tapper. „Jestem bardzo wdzięczny za to, jak ułożył się czas”.
W składzie reprezentacji USA znajduje się wielu sportowców, którzy wcześniej osiągali sukcesy w innych dyscyplinach sportowych, zanim dali szansę rugby.
Alev Kelter, 33-letni mieszkaniec Eagle River na Alasce, który zdobył bramkę przeciwko Australii, grał w hokeja Na elektrownia Wisconsin.
Urodzony w Reno Stephanie Rovetti był elitarnym sprinterem w szkole średniej i zawodnikiem rotacyjnym strażnik dla BYU drużyna koszykówki, która dotarła do Sweet 16 w 2014 roku.
Kirshe, pochodząca z Franklin w stanie Massachusetts, była byłą zawodniczką Dywizji III wyróżniający się piłkarz w Williams College i zajęła się rugby dopiero w wieku 23 lat.
29-latce brakowało uprawiania sportów na wysokim poziomie, a gdy koleżanka ze szkoły średniej zaproponowała jej rugby, jej życie już nigdy nie było takie samo.
„Więc jedna z moich przyjaciółek ze szkoły średniej powiedziała: 'Dlaczego nie spróbujesz rugby?'” – powiedziała Kirshe. „Grała w klubie, kiedy była na studiach, więc zasugerowała, żebym spróbowała i to odmieniło moje życie”.
Jak poinformował w środę przedstawiciel Krajowej Federacji Stowarzyszeń Szkół Średnich, rugby nie jest dyscypliną zaliczaną do mistrzostw międzyszkolnych w żadnym z 50 stanów.
Ale nawet jeśli rugby nigdy nie zdobędzie w Stanach Zjednoczonych takiej popularności jak futbol amerykański, baseball, koszykówka czy piłka nożna, Tapper nadal wierzy, że Stany Zjednoczone mogą stać się światowym graczem.
„Wspaniałą rzeczą w Ameryce i sportowcach z Ameryki jest to, że jesteśmy tak, tak utalentowani i jesteśmy również bardzo inteligentni” – powiedziała. „Dzięki temu połączeniu, jeśli możemy nauczyć kogoś, jak grać w określony sport i dać mu rok lub dwa, aby zorientował się w umiejętnościach, jak widać po naszym zespole sportowców crossover, możesz osiągnąć sukces, jakiego chcesz, na tym samym poziomie, co drużyny, które mogą zacząć, gdy są bardzo młode”.
Kirshe powiedziała, że ma nadzieję, że małe dziewczynki w całej Ameryce wiedzą dziś o rugby trochę więcej niż przed wtorkiem.
„To coś, o czym rozmawiamy cały czas” – powiedziała. „To tak, jakby dawać tak niesamowity sport małym dziewczynkom w całym kraju. Spójrz na naszą drużynę o różnych kształtach i rozmiarach, a każdy ma swoją rolę na boisku. Więc mam nadzieję, że małe dziewczynki w domu zobaczą nas wszystkich i powiedzą: 'Hej, chcę być kiedyś tak silną kobietą'”.






