MILWAUKEE — W obliczu inflacji wpływającej na gospodarkę, Kwiaciarnia Welke, długoletni zakład w Milwaukee odnotował gwałtowny wzrost sprzedaży przed Dniem Matki.
David Lang i jego córka Nikki Lemler twierdzą, że niestrudzenie pracują przez całą dobę, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu.
„Jest bardzo tłoczno” – powiedział Lemler. „To świetna zabawa. To zorganizowany chaos”.
Od piątku do niedzielnego Dnia Matki Welke’s spodziewał się dostarczyć ponad 2000 bukietów.
„Budzisz się i myślisz: «OK, czy będę mieć wystarczającą liczbę kierowców?»” – powiedział Lang. „Czy będziesz mieć tego dość?” Wiesz, „Czy będziesz mieć wystarczającą liczbę procesorów?” Wiesz, to nie jest tylko jedna osoba.
Dzięki ponad stuletniemu doświadczeniu Welke’s, firma rodzinna prowadzona od pięciu pokoleń, przetrwała wahania gospodarcze. Lang stwierdził jednak, że sklep podtrzymał swoje zaangażowanie w jakość.
Zaczęli od małej uprawy nasion cyklamenu sprowadzonych z Niemiec.
„Mój pradziadek w 1901 roku wyemigrował z Niemiec” – powiedział Lang. „Był hodowcą w Niemczech i założył szklarnie tutaj, w Milwaukee”.
Biznes kwitł w dobrych i złych chwilach.
„To wyjątkowy biznes” – powiedział Lang. „To coś, do czego możesz zadzwonić rano i zamówić coś na zamówienie, a mimo to dostarczyć tego samego dnia”.
Lemler powiedział, że pomimo pewnych rosnących kosztów dostaw, sprzedaż Welke’s wzrosła.
„Osobiście uważam, że Dzień Matki stał się bardziej (w) tradycyjnym świętem i ludzie w pewnym sensie wracają do tradycyjnych korzeni dawania czegoś mamom” – stwierdziła Lemler.
Zespół ojca i córki powiedział, że ich celem jest uszczęśliwianie każdego klienta.
„Dostarczamy uśmiech” – powiedział Lemler. „Uszczęśliwiamy wszystkich”.



