Catskill Outpost wyposaża poszukiwaczy przygód.

Według mediów społecznościowych sklep przy 81 Main St. w Stamford to „mała placówka, w której można kupić sprzęt turystyczny i kempingowy, a także fajne rzeczy i artykuły gospodarstwa domowego”.

Właściciel Sal Fabbella (42 l.) pochodzi z Brooklynu i bardzo kocha wszystko, co dzieje się na północy stanu.

„Urodziłem się i wychowałem na Brooklynie, ale teraz jestem tutaj” – powiedział. „To, co zapewnia mi dobry kontakt z wieloma ludźmi w okolicy i miejscowymi, to fakt, że moi dziadkowie mieszkają tu od lat 70., więc ja i moje siostry spędzaliśmy tu całe lato i każdy weekend, ponieważ moja rodzina miał obsesję na punkcie tego małego miasteczka Stamford. Byli na tyle szaleni, że kończyli pracę w piątkowe wieczory i ściągali nas tu w każdy weekend i myślę, że się opłaciło.

Fabbella powiedziała, że ​​sklep otwarty w 2019 roku został zainspirowany „mieszkańcami Stamford”.

„Naprawdę kocham ciężką pracę i dobrych ludzi w tej dziedzinie” – powiedział. „Kiedy po raz pierwszy zacząłem myśleć o otwarciu sklepu, otrzymałem wiele dobrych opinii od okolicznych mieszkańców. Przyszłam do kwiaciarni Wades (Towne & Country) – Michelle Wade – i zapytałam ją, co myśli, gdybym otworzyła sklep w mieście. Powiedziała: „Oczywiście, przynieś to; widzieliśmy twoje rzeczy” — ponieważ przez wiele lat przed otwarciem dość często organizowałem targi tutaj, w Margaretville i West Kortright Centre, jako papierek lakmusowy, żeby sprawdzić, czy ludzie chcą tego, co wystawiam: odzieży, wyroby skórzane — i wszyscy bardzo pozytywnie ocenili moją sytuację.”

Fabbella powiedział, że stworzył asortyment odzwierciedlający potrzeby klientów, jednocześnie traktując priorytetowo rzemieślników z północnej części stanu.

„Z biegiem czasu zmieniliśmy się, ale powiedziałbym, że jesteśmy marką odzieżową w miejscu, w którym szlak spotyka się z chodnikiem” – powiedział. „Oznacza to, że robimy wiele rzeczy związanych z wędrówkami górskimi, północną częścią stanu i tym podobnymi, ale robimy coś pomiędzy. Na przykład: „Hej, fajnie się to nosi, jeśli chcesz iść do restauracji, ale jest też fajnie, jeśli chcesz wybrać się na wycieczkę”.

„Kiedy początkowo otwieraliśmy, zajmowała się ona biwakowaniem, turystyką pieszą i galanterią skórzaną, potem się to zmieniło i dodaliśmy o wiele więcej artykułów gospodarstwa domowego” – kontynuowała Fabbella. „To przyszło, ponieważ widziałem potrzebę ludzi; chcieli, żeby to ich pocieszyło, zwłaszcza podczas pandemii i przebywania w domu, dlatego zaczęliśmy nosić przy sobie wiele lokalnych produktów: mydła, lokalnie produkowane balsamy. Siedemdziesiąt pięć procent naszych produktów powstaje lokalnie i to jest wielka rzecz. Chcę się zaprezentować (rzemieślnicy). I jest wiele dumy ze wszystkiego, co powstaje lokalnie, więc kiedy ludzie przychodzą i widzą swojego sąsiada, czyjegoś syna, córkę, czy kogoś, z kim chodzili do szkoły, robiąc dla nas rzeczy – czy to deski do krojenia czy paski – to niesamowite połączenie z ludźmi. Bez tego byłbym zwykłym dzieciakiem z miasta, który próbował otworzyć tutaj sklep.

Fabbella stwierdziła, że ​​takie podejście wygenerowało responsywną bazę klientów.

„Moim chlebem i masłem są moi miejscowi, ponieważ w naszych ubraniach często nawiązujemy do rzeczy, które znają ludzie, którzy tu dorastali” – powiedział. „Jak lokalny ośrodek narciarski, który został zamknięty 15 czy 20 lat temu, Scotch Valley. Robimy z tego szyldy i koszulki, i nie jestem w stanie nawet zliczyć dziesiątek osób, które przychodzą i mówią: „Byłem instruktorem” albo „Pracowałem w barze”, więc odwołujemy się do wielu rzeczy, o których wiedzą tylko miejscowi.

„Kiedy lokalny klient wchodzi i widzi mydła Holly’s lub świece tego a takiego… to coś wielkiego” – kontynuowała Fabbella. „Mamy bluzę z napisami „Not Connecticut” i „Małe miasteczko”. Ta odzież jest dobrze uszyta i duża jej część została wyprodukowana w USA. Całość została stworzona dla mieszkańców, ale jest przeznaczona dla wszystkich. Wszystko w moim sklepie – cała odzież – jest drukowana ręcznie tutaj, w Stamford; 95 do 99% sklepów, które starają się robić to, co my, zleca to Bóg wie gdzie, ale drukujemy wszystko w tradycyjny sposób, za pomocą sitodruku i atramentu. Możesz przyjść w dowolnym momencie, a ja drukuję z tyłu. Możesz zobaczyć, jak drukuję ubranie, które masz zamiar założyć. Ciągniemy, powiedziałbym, z odległości pięciu lub dziesięciu miast lub 20 minut (w promieniu) w każdym kierunku – Kortright, Delhi, Oneonta, Jefferson”.

Fabbella powiedział, że ma nadzieję nadal oferować mieszankę produktów lokalnych i klasycznych.

„Współpracujemy ze znacznie większą liczbą różnych rzemieślników w okolicy i współpracujemy z markami, które ludzie kochają” – powiedział. „Właśnie wprowadziliśmy Zippo, klasyczną amerykańską markę, która całą swoją produkcję produkuje w USA, więc jesteśmy związani z markami, które mają naprawdę dobrą obecność w USA, ale także markami, które ludzie kochają, znają i bardzo dobrze się zestarzeli. ”

Po więcej informacji odwiedź catskilloutpost.com lub znajdź Catskill Outpost na Facebooku.

źródło