Po trzygodzinnej rozprawie nie ma orzeczenia w sprawie Sunday Ticket

Jak oczekiwano, środowa rozprawa w sprawie Sunday Ticket nie zakończyła się wydaniem orzeczenia przez sędziego.

Za pośrednictwem AJ Pereza z FrontOfficeSports.com, sędziego Philipa Gutierreza wziął sprawę pod rozwagępo trzech godzinach postępowania sądowego.

Orzeczenia z ławy sędziowskiej nie są powszechne, ale się zdarzają. Zazwyczaj mają miejsce tylko wtedy, gdy wynik jest jasny, zdaniem sędziego przewodniczącego.

W zeszłym miesiącu ośmioosobowa ława przysięgłych orzekła, że ​​pakiet Sunday Ticket NFL narusza federalne prawa antymonopolowe. Ława przysięgłych przyznała 4,7 miliarda dolarów odszkodowania. Jeśli/kiedy werdykt stanie się formalnym orzeczeniem, całkowita odpowiedzialność automatycznie potroi się (zgodnie z prawem) do 14,1 miliarda dolarów.

Sędzia może wydać pełny wyrok pomimo werdyktu dla NFL, może odrzucić odszkodowanie i może zarządzić nowy proces. Może również stwierdzić, że prawo nie wymaga od niego unieważnienia pracy ławy przysięgłych, podtrzymując cały werdykt.

Każda decyzja, którą podejmie, będzie przedmiotem apelacji. A sędziowie nienawidzą, gdy sądy apelacyjne ich unieważniają. To jest publiczne nagany dla pracy sędziego.

Ostatecznie sędzia Gutierrez prawdopodobnie nie będzie kierował się tym, co uważa za słuszne lub niesłuszne, sprawiedliwe lub niesprawiedliwe, ale tym, co jego zdaniem ma większe szanse zostać uwzględnione, gdy sprawa ostatecznie trafi do Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych Dziewiątego Okręgu.



źródło