Tabela medalowa | Harmonogram olimpijski | Jak oglądać | Wiadomości olimpijskie
Pamiętasz, jak 10 dni temu amerykańska męska drużyna koszykówki grała z Sudanem Południowym w meczu pokazowym? Sudan Południowy, najmłodszy kraj na świecie, naprawdę przestraszył Amerykanów swoim zainspirowanym wysiłkiem, zanim LeBron James uratował drużynę USA w zwycięstwie 101-100.
Można było się zastanawiać, w jakim kierunku zmierza każdy z zespołów.
No cóż, to było wtedy. To są igrzyska olimpijskie.
Amerykanie wracają do formy, przynajmniej na podstawie ich rewanżu w Sudanie Południowym w środę, który znacznie poprawił się w ciągu ostatniego półtora tygodnia. Amerykanie wykorzystali serię 30-9 w pierwszej połowie, aby przełamać grę i odnieść zwycięstwo 103-86.
Bam Adebayo zdobył 18 punktów, trafiając 8 z 10 rzutów w noc, w której wielokrotnie otrzymywał łatwe wsady, podczas gdy Sudan Południowy próbował kryć wszystkich innych. Może tylko Snoop Dogg bawi się lepiej na tych igrzyskach olimpijskich niż Bam.
Kevin Durant dodał 14, a LeBron James miał 12 więcej. Każdy Amerykanin grał i zdobywał punkty, poza Joelem Embiidem, który miał wolne tej nocy. Steph Curry zaczął 0-z-7 z pola. Nie żeby to miało znaczenie.
To były rzeczy podręcznikowe: reprezentacja USA miała 29 asyst i 37 rzutów do kosza.
Stany Zjednoczone mają obecnie bilans 2-0 w fazie grupowej i w sobotę (11:15 czasu wschodniego) zmierzą się z Portoryko, a następnie przejdą do fazy pucharowej.
To nie był żaden konkurs i bardziej chodziło o to, jak grali Amerykanie niż o to, jak radził sobie obiecujący program z Afryki Wschodniej. USA były zainspirowane w defensywie i pokazały pasję do podań, która po prostu przytłoczyła Sudan Południowy.
USA prowadziły 55-36 w przerwie i miały asysty przy 17 z 19 rzutów z pola. Amerykanie trafili 53 procent rzutów ogółem i 43 procent rzutów za 3. Jedenastu różnych graczy zdobyło punkty.
South Sudan, program opracowany i prowadzony przez byłą gwiazdę NBA Luol Denga, kontynuował twardą grę, ponieważ może potrzebować różnicy punktów, aby wyjść z gry grupowej. Jednak za każdym razem, gdy w czwartej kwarcie udało im się zdobyć punkty, jakiś Amerykanin wchodził do akcji i je powstrzymywał.
3-punktowy rzut Kevina Duranta. Jazda i punkt Devina Bookera. Piękne podanie Duranta do Anthony'ego Davisa, który wsadza piłkę do kosza.
Kanada. Francja. Niemcy. Tutaj panuje prawdziwa konkurencja, ponieważ Amerykanie dążą do piątego z rzędu złotego medalu, ale prawdopodobnie nikt ich nie pokona, jeśli będą grać w ten sposób.






:max_bytes(150000):strip_icc()/skai-jackson-081324-d8a52bbcc40947dd94309f1a90438594.jpg?w=100&resize=100,75&ssl=1)