
Każdego roku nowe gry sportowe dla profesjonalistów zawierają zabawny zestaw nowych nazw własnych, które opisują ich najnowocześniejsze systemy animacji i fizyki: Madden wprowadził „FieldSENSE” kilka lat temu, na przykład, a teraz Madden NFL 25 obiecuje „FieldSENSE zasilane przez BOOM Tech”. Nie możesz tego wymyślić, chyba że jesteś EA, w takim przypadku dosłownie to zrobiłeś.
Grupa byłych deweloperów EA porzuciła ten techniczny wyścig zbrojeń, aby stworzyć inny rodzaj gry sportowej, której ich zdaniem brakowało na scenie. Zapowiedziano dzisiaj, Bieg: Dostaliśmy Następny to gra w koszykówkę 3v3 zręcznościowa z szybkimi meczami dla naszych beznadziejnie zardzewiałych zdolności skupienia uwagi (i bez BOOM Tech). I w przeciwieństwie do niektórych innych gier sportowych — EA nowy mecz futbolu akademickiego przychodzi mi na myśl, że priorytetem jest wydanie gry na PC.
Seria NBA Street jest najbardziej oczywistym punktem porównania, a dyrektor kreatywny The Run, Mike Young, pracował nad wszystkimi tymi grami. Był również dyrektorem kreatywnym Madden NFL przez 10 lat.
Techniczne skupienie, które sprawia, że współczesne profesjonalne gry sportowe wyglądają jak transmisje telewizyjne, ma swoje miejsce, ale wymaga kompromisów, powiedział Young w niedawnym wywiadzie dla PC Gamer. Jedną z konsekwencji proceduralnych systemów animacji jest to, że ograniczają one responsywność sterowania: nie można pozwolić graczom anulować wsadów do podań w ostatniej sekundzie, jeśli każda akcja jest przechwytywana i symulowana. Young mówi również, że gra obronna The Run odróżnia ją od gier skoncentrowanych na symulacji, w których jest ona „często po prostu pomijana, zbyt skomplikowana, nie czujesz się silny lub zbyt realistyczna”. Zamiast realizmu, The Run ma na celu oferowanie charakterystycznych postaci i generowanie napięcia poprzez grę naprzemienną — spodziewaj się mnóstwa bloków.
Jednak głównym pomysłem jest to, że profesjonalne gry sportowe EA i 2K pozostawiły pustkę do wypełnienia dla towarzyskiej, łatwej do opanowania gry sportowej dla wielu graczy. Young wspomina, jak jego nastoletni syn grał w gry takie jak Rocket League i Fortnite podczas rozmów na FaceTime z przyjaciółmi na początku pandemii, ale chociaż wszyscy kochali NFL, grali w Madden sami, ponieważ nie było dobrego sposobu na wspólną grę.
Dyrektor generalny Play by Play Studios, Scott Probst, który również jest byłym pracownikiem EA, ale nie pracował w dziale sportowym firmy (pracował przy takich grach jak Dead Space 2 i Battlefield: Hardline jako dyrektor generalny w Visceral), twierdzi, że częściowo chodzi o zaoferowanie gry sportowej skupionej na uprawianiu sportu.
„Tak wiele z tych gier (sportowych) stało się tak złożonych, jest tak wiele różnych trybów: tryby GM, mikromanagement, otwieranie paczek i wszystkie te rzeczy, które uniemożliwiają ci wejście i czerpanie przyjemności ze sportu” — powiedział. „I to był dla nas główny cel, wciągnięcie cię w grę. To coś, co Rocket League robi fantastycznie. Mogę tam wskoczyć jako nowicjusz i może nie jestem najlepszym graczem na świecie, ale mogę wejść i cieszyć się sportem i mogę się świetnie bawić. Nie muszę wykonywać zadań, nie muszę harować przez 1000 godzin, zanim poczuję, że jestem skuteczny”.

W The Run jest jednak pewna struktura, na którą wskazuje jego nazwa. Głównym sposobem gry będzie „bieg”: seria gier, z których każda trwa tylko około czterech minut, która kończy się, gdy twoja trzyosobowa drużyna przegrywa. Każda gra będzie rozgrywana na innym boisku z unikalnymi modyfikatorami — na przykład na boisku Himalajów, gdzie twoja wytrzymałość odnawia się wolniej — i jest metagame, w którym gracze mogą modyfikować swoje postacie między grami, wybierając nowe umiejętności. Otrzymujesz więc wiele krótkich meczów, ale z możliwością osiągnięcia czegoś większego, udanego biegu obejmującego każdy boisko. W post na blogustudio wskazuje na grę hokejową typu roguelike Taśma do taśmy jako jedną z inspiracji.
Oprócz wersji konsolowych Probst mówi, że studio regularnie testuje The Run na PC i że są nawet gracze, którzy wolą sterowanie klawiaturą (ciekawe, że tylko klawiatura, bez myszy). Poruszył również kwestię 2K i niejednoznacznej historii EA z grami sportowymi na PC.
„Myślę, że dostrzegliśmy okazję, ponieważ wiele większych firm nie zwraca uwagi na PC” — powiedział Probst. „Często jest to ignorowane i zapominane, albo otrzymuje funkcje poprzedniej generacji. A dla nas od samego początku testowaliśmy grę dwa razy w tygodniu na PC, stale przyglądaliśmy się grze na PC i ocenialiśmy ją na różnych maszynach. Ponieważ myślę, że dla nas widzimy potencjał bazy graczy, która tam jest, a także wielu z nas to gracze PC”.

Run brzmi zachęcająco dla mnie jako gracza Rocket League z ponad 1000 godzinami gry, ale zawsze odczuwam odrobinę współczującej nerwowości w związku z premierami niszowych trybów wieloosobowych. Wydaje się, że nie ma większego znaczenia, jak dobre są lub nie są, ani jak wiele marketingu za nimi stoi: czasami im się udaje, a czasami nie. Na przykład Knockout City była jedną z naszych ulubionych gier 2021 roku, ale jej oficjalne serwery dawno już zniknęły. (Na szczęście, twórcy zaplanowali to i udostępnili graczom narzędzia potrzebne do prowadzenia własnych serwerów.)
Probst nie jest naiwny co do trudności związanych z uruchomieniem i utrzymaniem udanej gry wieloosobowej, a sam był fanem Knockout City. Jeśli The Run nie odniesie natychmiastowego sukcesu, to „jest wystarczająco dużo czasu, aby utrzymać firmę” po uruchomieniu, mówi. The Run nie będzie grą free-to-play, a Play by Play to małe studio, co według Probsta pozwala im odnieść sukces bez konieczności przyciągania ogromnej bazy graczy, która utrzymuje gry free-to-play.
Nie podano jeszcze dokładnej daty premiery gry The Run: Got Next, ale plan zakłada wydanie jej w przyszłym roku — na PC będzie dostępna ParaGra ukaże się również na PlayStation 5 i Xbox Series X/S.







