Kupujący zwalniają tempo wydawania pieniędzy na wszystko, od burgery do zmywarek, co jest złą wiadomością dla coraz większej liczby firm.
W ciągu ostatnich kilku lat tak różne firmy jak McDonald's, PepsiCo i UPS podniosły ceny, co przyczyniło się do wzrostu inflacja gwałtownie wyższe. Chociaż inflacja od tego czasu ostygła, Amerykanie nadal tkwią w wyższych cenach wielu rzeczy, które kupują.
Ale teraz wprowadzają cięcia — i teraz zadaniem firm jest obniżenie cen i wprowadzenie innych zmian, aby spróbować odzyskać klientów.
Klienci zwalniają tempo wydawania pieniędzy na żywność — nawet w sklepach spożywczych
Spowolnienie wydatków odbiło się negatywnie na sieciach restauracji, które wprowadziły nowe promocje, aby przyciągnąć klientów. McDonald's twierdzi, że jego posiłek jest wart 5 dolarów udało się namówić klientów do odwiedzenia restauracji po latach podnoszenia cen.
Ale rywale, w tym Burger King i Taco Belluruchomiły dłuższe zniżki. Niektórzy analitycy twierdzą, że oferta posiłków McDonald's za 5 dolarów, która pierwotnie miała trwać miesiąc, ale została przedłużona, nie wystarczyła, aby zwiększyć sprzedaż w dłuższej perspektywie.
Analitycy branży dóbr konsumpcyjnych z Jefferies napisali w poniedziałkowej notatce badawczej, że w obecnej sytuacji gospodarczej atrakcyjne mogą okazać się większe rabaty.
„Konsumenci decydują się zostać w domu lub szukać tańszych alternatyw niż droższe restauracje” – napisali analitycy.
Starbucks wypróbował nową ofertę posiłków, aby przyciągnąć klientów w ramach walki z wydatkami.
ETIENNE LAURENT/Getty Images
Starbucks poinformował również o spadku liczby wizyt, co prezes Laxman Narasimhan przypisał „trudnemu środowisku konsumenckiemu”, zwłaszcza wśród klientów okazjonalnych.
Nie tylko przerwy na kawę cieszą się mniejszym popytem. Produkty pierwszej potrzeby, takie jak żywność pakowana, mydło i płyn do mycia naczyń, również odnotowują spadek, jak wskazują firmy w swoich najnowszych raportach o zyskach.
Producent przekąsek Mondelez zauważył, że klienci przenieśli zakupy ciasteczek Oreo i krakersów Ritz z supermarketów do sklepów dyskontowych sklepy takie jak Walmart, które mają wśród konsumentów opinię sklepów oferujących lepszy stosunek jakości do ceny, powiedział dyrektor generalny firmy Dirk Van de Put podczas poniedziałkowej konferencji prasowej poświęconej wynikom finansowym.
Ceny żywności nie rosną tak bardzo, jak w ciągu ostatnich kilku lat, ale konsumenci nadal odczuwają skutki kryzysu – dodał.
„Widzą, że ceny żywności wzrosły i mają poczucie mniejszej siły nabywczej” – powiedział Van de Put, dodając, że Mondelez planuje oferować mniejsze opakowania swoich produktów, aby przyciągnąć klientów o niższych dochodach.
Ceny żywności w sklepach spożywczych wzrosły o 24% od marca 2020 r., choć w ciągu ostatniego roku nieco się ustabilizowały, wynika z danych Biuro Statystyki Pracy. Ceny w restauracjach wzrosły w tym samym okresie o 27%.
Unilever, który produkuje majonez Hellman's i dezodorant Axe, oraz Nestlé, który produkuje wodę gazowaną San Pellegrino i batony KitKat, wskazał również na fakt, że w Ameryce Północnej klienci o niskich dochodach wydają mniej na swoje marki, powtarzając uwagi z początku tego miesiąca od PepsiCo.
Spowolnienie wydatków odbija się także na zakupach urządzeń i podróżach
Nie tylko małe rzeczy, takie jak żywność i artykuły gospodarstwa domowego, są wycofywane przez klientów wrażliwych na cenę. Większe zakupy również cierpią.
Whirlpool obniżył swój cel dotyczący zysków na akcję na ten rok, ponieważ podał, zyski za drugi kwartał na przykład w zeszłym tygodniu, powołując się na niższy popyt na zmywarki i inne sprzęty gospodarstwa domowego spowodowany schłodzeniem rynku nieruchomości.
Southwest Airlines poinformowało, że wskaźniki przychodów spadną bardziej niż oczekiwano w przyszłym kwartale. Podczas gdy liczba podróży służbowych liniami lotniczymi wzrosła w tym roku szybciej niż ich przepustowość, „było niestabilnie w odniesieniu do okresów poza szczytem i tego, ile wydatków przeznaczanych jest na wypoczynek” w odniesieniu do podróżujących na wakacje, powiedział COO Andrew M. Watterson w zeszłym tygodniu podczas telekonferencji dotyczącej wyników firmy.
UPS zapowiedziało obniżkę cen na początku tego miesiąca, aby przyciągnąć większą liczbę klientów.
Jednym z prawdopodobnych powodów, dla których dzieje się tak teraz, jest fakt, że gospodarstwa domowe w USA wykorzystały już w dużej mierze wszystkie oszczędności zgromadzone w czasie pandemii, stopy oszczędności są obecnie rekordowo niskie, a pracownicy otrzymują w tym roku mniej (i mniejsze) podwyżki wynagrodzeń.
Wells Fargo ankieta na początku tego roku podano, że prawie 70% Amerykanów ograniczyło wydatki — a ponad 60% stwierdziło, że po zapłaceniu miesięcznych rachunków zostało im niewiele na „dodatki”.
„Dane pokazują nam, że Amerykanie — niezależnie od tego, kim są — nie są pewni, czy ich sytuacja finansowa będzie stabilna” — powiedział Michael Liersch, szef działu doradztwa i planowania w Wells.
W ciągu ostatnich dwóch lat wzrost dochodów pomógł konsumentom przekroczyć oczekiwania, powiedział analityk Jefferies Corey Tarlowe w notatce w poniedziałek. Jednak ostatnie spowolnienie może działać jako obciążenie dla sprzedaży w różnych branżach.
Jedynym promykiem nadziei w wydatkach konsumentów są rejsy, na które popyt jest rekordowy.
Horacio Villalobos/Getty Images
Amerykanie nadal wydają pieniądze na doświadczenia
Zespół ds. konsumentów Jefferies napisał w osobnej notatce w poniedziałek, że mimo spowolnienia sprzedaży, które dotyka zakupy wszystkiego, od artykułów spożywczych po meble, są pewne rzeczy, na które ludzie nadal wydają pieniądze.
Analitycy napisali, że Amerykanie „wciąż podróżują, chodzą na imprezy sportowe, koncerty i grają w golfa”, powołując się na dane pokazujące, że ludzie wciąż rezerwują rejsy wakacyjne i uczestniczą w wydarzeniach WrestleMania w rekordowych liczbach.
Nawet spadek liczby wizyt w kawiarniach Starbucks został częściowo zrekompensowany większymi zamówieniami na wiele napojów w ramach programu lojalnościowego firmy i jej nowego napoje inspirowane bobą były tak popularne, że się skończyły.
Tymczasem sprzedawcom detalicznym nastawionym na opłacalność wiedzie się całkiem nieźle.
Walmart nadal notuje wysoką sprzedaż nie tylko wśród klientów o niskich dochodach, ale coraz częściej także wśród osób o wyższych zarobkach; a Costco czuło się na tyle komfortowo, podnieść składkę członkowską po raz pierwszy od siedmiu lat.
Ten gospodarka nadal się rozwija ładnie, ale jeśli marki konsumenckie chcą utrzymać ten stan rzeczy, będą musiały nadal wykazywać się kreatywnością dając klientom więcej za ich pieniądze.
Pracujesz w handlu detalicznym i masz pomysł na historię do opowiedzenia? Skontaktuj się z tymi reporterami pod adresem abitter@businessinsider.com i dreuter@businessinsider.com








