BERLIN – W niedzielę fani szwajcarskiej Eurowizji przygotowywali się do powitania bohatera piosenkarz Nemo, który zwyciężył 68 Konkurs Piosenki Eurowizji z „The Code” – operową pop-rapową odą na cześć podróży piosenkarza w kierunku przyjęcia tożsamości niepłciowej.

Piosenkarka, która jest Szwajcarką, ale obecnie mieszka w Berlinie, miała wylądować w Zurychu w niedzielę wieczorem, poinformował ogólnokrajowy nadawca SRF.

Szwajcarska uczestniczka pokonała chorwacką wokalistkę Baby Lasagna i zdobyła tytuł, zdobywając najwięcej punktów od jury krajowego i widzów z całego świata.

Nemo (24 l.) jest pierwszą niebinarną zwyciężczynią konkursu, który od dawna jest uważany przez społeczność LGBTQ za bezpieczną przystań. Nemo jest także pierwszym szwajcarskim zwycięzcą od 1988 roku, kiedy kanadyjska piosenkarka Celine Dion rywalizowała pod szwajcarską flagą.

Na konferencji prasowej po zwycięstwie Nemo wyraził dumę, przyjmując trofeum dla „ludzi, którzy mają odwagę być sobą, oraz ludzi, których należy wysłuchać i zrozumieć. Potrzebujemy więcej współczucia, potrzebujemy więcej empatii.”

Biel, rodzinne miasto Nemo, pogratulowało nowo koronowanej gwieździe w Internecie i zapewnił, że mieszkańcy są gotowi je uczcić.

“Gratulacje! Miasto Biel jest niezwykle dumne i mówi: Brawo i Merci Nemo za fantastyczną piosenkę i występ, a także za niesienie barw Biel w świat!” – oznajmiło miasto na swojej stronie internetowej. „Twoje miasto będzie cię świętować i powitać”.

Biel, licząca około 60 000 mieszkańców, jest położona około 100 kilometrów (60 mil) na południowy zachód od Bazylei, nad jeziorem Biel. Miasto jest dwujęzyczne, niemieckie i francuskie i uważane jest za stolicę zegarmistrzostwa Szwajcarii.

„Nemo tworzy i swobodnie porusza się pomiędzy kulturą klasyczną, alternatywną i popularną” – powiedziała miejscowa urzędniczka ds. kultury, Glenda Gonzalez Bassi. „Wspaniały przykład dynamicznej i włączającej kultury, z której jesteśmy dumni w Biel”.

Nemo – pełne imię i nazwisko Nemo Mettler – pokonał finalistów z 24 innych krajów, którzy wszyscy wystąpili przed tysiącami i szacunkowo 180 milionami publiczności na żywo widzów na całym świecie. Każdy uczestnik miał trzy minuty na połączenie chwytliwych melodii i rzucający się w oczy spektakl w spektakle potrafiące podbić serca widzów. Style muzyczne obejmowały rock, disco, techno i rap – czasem mieszankę więcej niż jednego.

W całej Szwajcarii ludzie zaczęli już myśleć o przyszłym roku, kiedy kraj ten będzie gospodarzem kolejnego konkursu Eurowizji. Tradycyjnie hrabstwo zwycięzcy jest gospodarzem konkursu muzycznego w następnym roku.

Jak podaje SRF, miasta Genewa, Bazylea i St. Gallen przygotowały się już do rywalizacji w roli gospodarzy kolejnego konkursu.

„To wielka artystyczna i turystyczna okazja, aby pokazać światu, czym jest Szwajcaria, i teraz do nas należy wspólne podjęcie tego wyzwania” – Gilles Marchand, dyrektor generalny firmy medialnej SRG, stowarzyszenia wielu różnych Szwajcarskie organizacje medialne.

Jeśli chodzi o Berlin – ich drugie, adoptowane miasto – Nemo powiedział niemieckiej agencji informacyjnej dpa przed konkursem Eurowizji: „Bardzo kocham Berlin, ponieważ to niezwykle kreatywne miasto, które ciągle się zmienia. To zabawne miasto.”

W stolicy Chorwacji, Zagrzebiu, tysiące ludzi zebrało się na głównym placu, aby powitać po powrocie do domu zajmującego drugie miejsce Baby Lasagne. Skandując „We love you”, tłum wiwatował, gdy piosenkarz wykonał swój żywiołowy rockowy utwór „Rim Tim Tagi Dim”, który porusza kwestię młodych Chorwatów opuszczających kraj w poszukiwaniu lepszego życia.

Chorwaci liczyli na zwycięstwo, a Baby Lasagna wchodząc na scenę wybuchnął płaczem, mówiąc, że nie spodziewał się tak wielkiego przyjęcia. „Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, mam nadzieję, że jesteście szczęśliwi” – ​​powiedział.

W tłumie był także premier Chorwacji Andrej Plenkovic, który powiedział: „Jesteśmy dumni, że osiągnęliśmy taki wynik, najlepszy od czasu uzyskania przez Chorwację niepodległości” od byłej Jugosławii w 1991 r.

—-

Współpracująca pisarka prasowa Jovana Gec z Belgradu w Serbii wniosła swój wkład w powstanie tego raportu.

Prawa autorskie 2024 Associated Press. Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiał ten nie może być publikowany, rozpowszechniany, przepisywany ani rozpowszechniany bez pozwolenia.

źródło