Aktorka Jane Seymour pojawiła się w czwartek w KTLA 5 Morning News, aby porozmawiać z przyjacielem i ukochanym prezenterem rozrywki Samem Rubinem i omówić swoje nadchodzące projekty.

Nikt wtedy nie wiedział, że będzie to ostatni wywiad Sama na żywo.

Rubin zmarł niespodziewanie Piątkowy poranek w wieku 64 lat.

Seymour był jednym z chóru hollywoodzkich głosów, które opłakiwały jego stratę i zastanawiały się nad trwałym dziedzictwem jednego z czołowych dziennikarzy rozrywkowych w kraju.

Biorąc do Media społecznościowe Po słowie o śmierci Sama Seymour napisał: „Trudno uwierzyć, że jeszcze wczoraj byłem z (Samem Rubinem). Jestem głęboko zasmucony wiadomością o jego śmierci. Był niezmiennie miły, szczęśliwy i zawsze gotowy do zaoferowania pomocy przy każdym projekcie, w którym brałem udział. Będzie Ci brakować, Samie.

Rubin pozostawił żonę Leslie i czwórkę dzieci.



źródło