PISCATAWAY, New Jersey – Komendant straży pożarnej w New Jersey, który rzekomo wyrzucił wiadro kamieni, błota i żwiru na rzadki sportowy samochód mężczyzny, został postawiony zarzuty karne.
Na nagraniu z monitoringu rzekomo widać, jak Joshua Scolnick uszkadza Nissana Nismo 270R z 1995 r., gdy był on zaparkowany obok remizy strażackiej w Piscataway, gdzie pracuje.
Marek Bahnawłaściciel samochodu twierdzi, że Scolnick był zdenerwowany faktem, że woda deszczowa z jego pompy miski olejowej przedostaje się do pobliskiej firmy Arbor Hose Company nr 1 przy West 7th Street.
Bahna powiedział, że samochód zaparkowano na jego posesji, pomiędzy jego budynkiem a remizą ochotniczej straży pożarnej. Jego prawnik powiedział, że badają wszystkie możliwości prawne.
„Skontaktowaliśmy się na piśmie z zaangażowanymi stronami. W tym momencie czekamy na odpowiedź” – powiedział prawnik Mark Speed.
Nissan „wyprodukował tylko 30 takich samochodów”
Bahna, który kolekcjonuje i sprzedaje japońskie samochody sportowe, powiedział, że jego samochód był porysowany i wgnieciony. Powiedział, że jest bezcenny i może być jednym z zaledwie dwóch Nismo 270R z 1995 roku, które są obecnie w USA
„W 1995 roku Nissan wyprodukował tylko 30 takich samochodów. A ja mam samochód numer pięć” – powiedział. „Wiesz, to była moja pasja, odkąd byłem dzieckiem, kiedy dorastałem przy „Szybkich i wściekłych”.
Stacja CBS New York zadzwoniła i udała się do remizy, w której pracuje Scolnick, ale nie otrzymała żadnej odpowiedzi. Okręg Straży Pożarnej nr 3 w Piscataway, który nadzoruje remizę, nie odpowiadał na wiadomości.
Policja podała, że Scolnick został oskarżony o popełnienie przestępstwa trzeciego stopnia i zwolniony na podstawie wezwania.





