Niektórzy ludzie nadal dożywają 100 lat lub więcej. Inni nie mają tyle szczęścia. Co dzieli te dwie grupy? Część odpowiedzi sprowadza się do prostego szczęścia: wiemy, że geny odgrywają znaczącą rolę w kształtowaniu długości życia. Dla niektórych oznacza to naturalną predyspozycję do: dłuższe życiepodczas gdy dla innych oznacza to stawienie czoła bitwa pod górę.

Ale dobra wiadomość jest taka, że ​​wybory dotyczące stylu życia – codzienne decyzje dotyczące diety, ćwiczeń i nie tylko – również mają coś do powiedzenia. W rzeczywistości zdrowy styl życia może wyeliminować około 60% wpływu genów „skracających życie”, potencjalnie wydłużając życie o kolejne pięć lat. Takie wnioski płyną z nowego, zakrojonego na szeroką skalę badania opublikowanego w czasopiśmie „ Brytyjski dziennik medyczny.

Duże dane, duże ustalenia

Aby zbadać, w jaki sposób styl życia i genetyka wpływają na długowieczność, naukowcy zebrali odpowiednie dane genetyczne, biologiczne i zdrowotne od 353 742 uczestników. Następnie monitorowali swój stan zdrowia przez około 13 lat.

Na podstawie pełnej informacji genetycznej, w tym obecności jakichkolwiek wariantów ochronnych lub szkodliwych, uczestników przydzielono do jednej z trzech kategorii długości życia: tych, których geny wydłużały życie (20%), tych, których geny sugerowały średnią długość życia (60%) oraz te, których geny warunkują krótką długość życia (20%).

Oprócz kategorii genetycznych badacze podzielili każdego uczestnika na kategorię dotyczącą stylu życia: korzystny (23%), pośredni (56%) i niekorzystny (21%). „Wyniki” stylu życia zostały obliczone na podstawie nawyków ludzi związanych ze snem, tego, czy i ile pili lub palili, jakiego rodzaju jedzenie jedli oraz tego, czy byli aktywni fizycznie. Optymalna kombinacja zapewniająca długie życie obejmuje niepalenie, regularne ćwiczenia, zdrową dietę i pełne osiem godzin snu.

Odkrycia wykazały, że osoby genetycznie predysponowane do krótkiego życia są o 21% bardziej narażone na przedwczesną śmierć w porównaniu z osobami o sprzyjających genach. I działo się tak niezależnie od decyzji dotyczących stylu życia. Mimo to osoby posiadające geny skracające życie mogą wiele zyskać na zdrowym życiu: mogą zrównoważyć wpływ genów o ponad 60%, potencjalnie wydłużając swoje życie o pięć dodatkowych lat.

Z drugiej strony, osoby prowadzące niezdrowy tryb życia były o 78% bardziej narażone na przedwczesną śmierć, niezależnie od ich statusu genetycznego. Nawet najkorzystniejsze geny nie uchronią przed złymi wyborami stylu życia.

Nakładanie niezdrowego trybu życia na niekorzystne geny stanowiło najgorszy ze wszystkich możliwych rezultatów, ponad dwukrotnie zwiększając ryzyko przedwczesnej śmierci w porównaniu z osobami prowadzącymi odżywczy tryb życia i ochronne geny długowieczności.

Na wynos

Chociaż nie mamy wpływu na geny, które otrzymaliśmy, mamy wpływ na to, jak zdecydujemy się żyć. Badanie to jasno pokazuje, że takie wybory dotyczące stylu życia odgrywają ogromną rolę w kształtowaniu długowieczności. I chociaż szczęśliwy zestaw genów może dać ci przewagę, każdą przewagę można równie łatwo zniweczyć przez wątpliwy styl życia. Na szczęście działa też odwrotnie: możesz odeprzeć skutki niekorzystnych genów, prowadząc zdrowy tryb życia. Zmniejsza to ryzyko i wydłuża życie.

Z punktu widzenia systemów opieki zdrowotnej oczywiste jest, że musimy inwestować w polityki zachęcające do zdrowego trybu życia. Jak zawsze, uncja zapobiegania jest warta funta leczenia. Ale nie trzeba dodawać, że nic nie dzieje się w próżni.

Dla wielu, nawet jeśli chcą dokonywać zdrowych wyborów, po prostu nie mogą – mogą żyć na pustyni żywnościowej, nie mieć łatwego i niedrogiego dostępu do obiektów sportowych, a ich ceny przekraczają ubezpieczenie zdrowotne. Długie i zdrowe życie nie powinno pozostawać w tyle zapora płatnicza. Musimy zacząć myśleć o zdrowiu i długowieczności kwestie społecznea nie czysto indywidualne wybory.

źródło