Trzy powody, dla których termin ostateczny wymiany zawodników w MLB był tak nudny: Zatłoczone pole play-offów pozostawiło zbyt wiele drużyn w stagnacji

Termin wymiany Major League Baseball minął we wtorek wieczorem, robiąc to z jękiem zamiast z hukiem. Największa transakcja w ostatniej chwili obejmowała Los Angeles Dodgers uzyskać Jack Flaherty z Detroit Tygrysy. W przeciwnym razie? Zauważalny był brak wielkich nazwisk w ruchu, ponieważ Garrett szydełkowanie I Pociągnij Skubalaprawdopodobnie dwaj najlepsi miotacze rozpoczynający grę, którzy wydawali się mieć realne szanse na wymianę, pozostali na swoich stanowiskach.

Nie było Max Scherzer Lub Yu Darvish chwilę. Nie Juan Soto Lub Josh Hader dramat. Były wymiany, mnóstwo ich, ale rzadko pokazywały gwiazdy — zarówno w lidze głównej, jak i niższej. Jeśli w rezultacie uznałeś termin za odrobinę nudny… cóż, nie byłeś w tym odosobniony. Nawet źródła w biurze, które rozmawiały z CBS Sports po tym wydarzeniu, szybko skomentowały nijaki termin.

Te same źródła szybko przedstawiły swoje teorie, dlaczego tak było. Mając to na uwadze, oto trzy proponowane powody, dla których tegoroczny termin nie został dotrzymany.

1. Tłoczno na boiskach play-off

Zawsze, gdy MLB rozszerza postseason (i robiło to kilka razy w ciągu ostatniej dekady i więcej), zawsze jest nadzieja, że ​​drużyny z bańki będą bardziej się starać, aby dostać się do playoffów. To z kolei skutkuje bardziej aktywnym, gorączkowym terminem. W praktyce tegoroczne zatłoczone wyścigi playoffów prawdopodobnie miały mrożący wpływ na ruch.

W środę rano dziewięć drużyn American League było w lub w odległości pięciu gier od miejsca; to samo dotyczyło 10 klubów National League. Oznacza to, że tylko jedna trzecia ligi jest naprawdę „poza” obrazem play-off. Przy tak wielu prawdziwych sprzedawcach spodziewano się, że kilka drużyn z bańki może się w ten sposób przechylić, aby wykorzystać nierównowagę na rynku.

Naszym zdaniem tylko jeden zespół tego dokonał: Tampa Bay RaysInni kandydaci, którzy mogliby wykonać ten trik, jak np. Giganci z San Francisco I Chicago Cubsw większości pozostał bez zmian. Cholera, możesz argumentować, że Cubs wykonali ruch „kupna”, gdy pozyskali trzeciego basemana Rays Izaak Paredes w zamian za trzech graczy.

Sprzedawcy są sprzedawcami z jakiegoś powodu: ich zespoły nie są dobre i prawdopodobnie nie są pełne gwiazd o wielkich nazwiskach. Chicago White Sox byli w pewnym sensie wyjątkiem, ale nawet oni nie przenieśli leworęcznego Garretta Crocheta ani obrońcy Luis Robert Młodszy Weź pod uwagę, że Detroit Tigers dotrzymali słowa i nie ruszyli się z miejsca, zgodnie z informacjami podanymi nam przed upływem terminu Tarik Skubal i masz przepis na dotrzymanie terminu bez konieczności zmiany właściciela przez wiele prawdziwych gwiazd.

2. Zamyśleni MG

Dla niektórych, obsadzona stawka play-off oznacza, że ​​termin jest okazją do odróżnienia się od reszty. Dla obecnej grupy menedżerów generalnych był to pretekst, by nie robić nic znaczącego.

Na zewnątrz San Diego Padres rozgrywający AJ Preller — którego ruchy spotkały się ze zwykłą mieszanką krytyki i podziwu — większość menedżerów generalnych z bańki zrezygnowała z przenoszenia się z wyższych części swoich systemów. Kilku liderów dywizji „zaszalało”, względnie: Dana Brown z Houston zebrał publiczną krytykę za Yusei Kikuchi wymiana, podczas gdy Brandon Gomes z Los Angeles wymienił perspektywicznego zawodnika, którego kilka źródeł uznało za najlepszy transfer: potężnego łapacza z pałkami oburęcznymi (przynajmniej na razie) Thayron Liranzo.

W przeciwnym razie zespoły były niezwykle niechętne do oddania kogoś, kogo można było z czystym sumieniem określić mianem perspektywicznego zawodnika. Baseball America zauważył, że żaden ze 100 najlepszych kandydatów nie został przeniesiony przed upływem terminuTymczasem jeden z oceniających talenty zasugerował nam, że prawie każdy prospekt osiągnął najwyższą ocenę 45 – skautowski sposób powiedzenia, że ​​nie przewiduje się, że będą mieli nawet przeciętny talent ligowy.

Zauważymy tu jeden trend: niektóre zespoły były szybki poradzić sobie z poborowymi z 2023 r., którzy mają za sobą przeszłość związaną z problemami dowódczymi, a mimo to odnieśli pewne sukcesy na poziomie Low-A – co obejmuje Klasy George'aBrody Hopkins i Ty Johnson. Bałagan w niższych ligach, a zwłaszcza na poziomie Low-A, oznacza, że ​​występy tych graczy mogą nie mieć aż takiego znaczenia, jak miałyby dekadę temu. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć, czy ich postępy są autentyczne, czy też drużyny zostały porwane przez coś, co w istocie jest sztuczką.

3. Zły moment

Na koniec zwrócimy uwagę na to, że w grę wchodziło również złe wyczucie czasu. Widoczne żądania kontraktowe Crocheta nie zostały zgłoszone aż do późnej fazy procesu, pozostawiając zespołom mniej czasu na poszukiwanie informacji i sporządzanie planów gry. (Dotyczy to również White Sox, którzy rzekomo zostali zaskoczeni rozwojem sytuacji.)

Gdzie indziej, Lekkoatletyka Oakland handlował jednym środkiem odciążającym o kontrolowanych kosztach, w Łukasz Ercegale się trzymał Mason Miller. Zespoły miały obawy co do wytrzymałości Millera, a prawdopodobnie nie pomogło mu to, że złamał mały palec tuż przed końcem terminu. (Gracze, którzy są na liście kontuzjowanych Czy dopuszczone do obrotu – a kilka z nich, w tym nowe, zostało Piraci z Pittsburgha gracz wewnętrzny Isiah Kiner-Phalefa — ale to komplikuje sprawę.)

Dodaj to wszystko razem, a otrzymasz zadatki na drzemkę w środku lata. Miejmy nadzieję, że decyzja każdego, by grać bezpiecznie, opłaci się w formie ekscytującego biegu na finiszu.



źródło