JEROZOLIMA/BEJRUT – Dziesięć osób, w tym dzieci, zginęło w sobotę w ataku rakietowym na boisko sportowe na okupowanych przez Izrael Wzgórzach Golan, podał izraelski portal N12 News. To najgorszy incydent od miesięcy, w którym dochodzi do przemocy między Izraelem a grupami zbrojnymi w Libanie.
Izraelskie wojsko stwierdziło, że rakieta została wystrzelona przez libańską grupę Hezbollah. Grupa wspierana przez Iran zaprzeczyła jakiemukolwiek udziałowi w ataku, który prawdopodobnie wywołałby ostrą odpowiedź ze strony Izraela.
Izraelska służba ratunkowa poinformowała wcześniej, że dziewięć osób zostało ciężko rannych w wyniku rakiety wystrzelonej z Libanu, która uderzyła w boisko piłkarskie w druzyjskiej wiosce Majdal Shams. Lekarz opisał wielkie zniszczenia i pożar na miejscu zdarzenia.
Wiadomości sobotnie:Co najmniej 30 osób zginęło w izraelskim ataku na szkołę, twierdzą urzędnicy ds. zdrowia w Strefie Gazy
„Byliśmy świadkami wielkich zniszczeń, gdy dotarliśmy na boisko piłkarskie, a także płonących przedmiotów. Na trawie leżały ofiary, a scena była makabryczna” – powiedział Idan Avshalom, medyk Magen David Adom.
Świadek powiedział agencji Reuters: „Wylądował na boisku piłkarskim, wszyscy to dzieci… wiele ciał i szczątków leży na boisku, nie wiemy, kim są”. Poprosiła o zachowanie anonimowości.
Atak na boisko piłkarskie nastąpił po izraelskim ataku w Libanie, w którym zginęło czterech bojowników w sobotę. Dwa źródła bezpieczeństwa w Libanie podały, że czterech bojowników zabitych w izraelskim ataku na Kfarkilę w południowym Libanie było członkami różnych grup zbrojnych, z których co najmniej jeden należał do Hezbollahu.
Izraelskie wojsko poinformowało, że jego samolot obrał za cel budynek wojskowy należący do Hezbollahu, po tym jak zidentyfikowało komórkę bojowników wkraczającą do budynku.
Wojsko poinformowało, że następnie z Libanu wystrzelono co najmniej 30 rakiet przez granicę.
„Według oceny sytuacji dokonanej przez Siły Obronne Izraela oraz posiadanych przez nas informacji wywiadowczych, za wystrzeleniem rakiety w kierunku Majdal Szams stała organizacja terrorystyczna Hezbollah” – oświadczyło wojsko.
Hezbollah przyznał się do co najmniej czterech ataków, w tym rakiet Katiusza, w odwecie za ataki na Kfarkilę. Jednak starszy przedstawiciel medialny Hezbollahu Mohammad Afif zaprzeczył odpowiedzialności za atak na Majdal Szams.
W pisemnym oświadczeniu grupa stwierdziła jednak, że „Islamski Ruch Oporu nie ma absolutnie nic wspólnego z tym incydentem i kategorycznie zaprzecza wszystkim fałszywym oskarżeniom w tej sprawie”.
Hezbollah i Izrael prowadzą wymianę ognia od października, po tym jak atak Hamasu na południowy Izrael wywołał wojnę w Strefie Gazy, która osiągnęła największą eskalację od 2006 roku.
(Relacja Maayan Lubell z Jerozolimy, Maya Gebeilly i Laila Bassam z Bejrutu. Tekst: Helen Popper. Redakcja: Frances Kerry).







