Nate Pearson zawsze będzie pamiętał swój debiut w drużynie Cubs.
W dużej mierze z powodu kontrowersyjnego i intensywnego ciągu wydarzeń.
Pearson wszedł na boisko w barwach Cubs w drugiej połowie siódmej rundy, kiedy jego drużyna przegrywała z Reds 6-0 w Cincinnati.
Był to jego pierwszy występ w barwach Cubs po tym, jak został pozyskany z Blue Jays w sobotnim handlu.
Początek był udany dla rzucającego mocno praworęcznego zawodnika, który idealnie wypracował sobie pierwszą ramkę, wykonując popout, groundout i lineout.
Trener Cubs Craig Counsell wysłał Pearsona na ósmą rundę, a ten natychmiast wyeliminował otwierającego pałkarza.
Ale potem pozwolił na długiego home runa byłemu zawodnikowi Cubs, Jeimerowi Candelario.
Candelario obserwował piłkę krótko przed rozpoczęciem biegu, a przy następnym rzucie Pearson uderzył łapacza Reds Tylera Stephensona szybką piłką o prędkości 96 mil na godzinę. Pearson nie patrzył na Candelario, gdy patrzył, jak jego home run poszybował na trybuny prawego pola.
Stephenson nie był zadowolony z plunkingu, okazując frustrację, a kilku graczy Reds wskoczyło na najwyższy stopień ławki. Jednak nie doszło do incydentu z czyszczeniem ławek.
Kiedy Stephenson szedł do pierwszej bazy, sędziowie zebrali się razem i ostatecznie podjęli decyzję o wyrzuceniu Pearsona z gry.
Counsell był wściekły tą decyzją, wybiegł z ławki rezerwowych, aby przedstawić grupie sędziów argument, że nic w trafieniu piłką nie było celowe, i zaczął się zastanawiać, dlaczego jego miotacz został wyrzucony z gry.
„Słuchaj, nie jest dobrze, gdy ktoś dostaje w głowę” Radca prawny powiedział. „Wcale nie jest dobrze. Ich zespół, nasz zespół – nie jest dobrze. Po prostu nie ma tam intencji”.
(Obejrzyj całą sekwencję w aplikacji Marquee Sports Network)
Oba zespoły otrzymały ostrzeżenie po tym incydencie.
Pearson powiedział, że próbował posłać piłkę do środka, ale ta mu się wyślizgnęła.
„Wszystko wydarzyło się tak szybko” – powiedział Pearson. „Wcale nie miałem takiego zamiaru. Zdecydowanie nie próbowałem tego zrobić podczas mojego pierwszego występu jako Cub”.
Po odejściu Pearsona na boisko wszedł Drew Smyly i zaliczył ostatnie dwa auty tej zmiany.
Cubs przegrali mecz 7-1.







