Kongres odpowiada na groźbę MKOl, wprowadzając ustawę antydopingową: „Nie damy się uciszyć”

PARYŻ — Senatorowie i kongresmeni Stanów Zjednoczonych ogłosili we wtorek dwupartyjne działania mające na celu przeciwstawienie się Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu i wzmocnienie możliwości rządu USA w zakresie kontroli dopingu w sporcie międzynarodowym.

Ustawodawcy — Demokraci i Republikanie z obu izb oraz trzech odrębnych komisji lub podkomisji kongresowych — oświadczyli podczas wideokonferencji, że wprowadzą „ustawodawstwo mające na celu zapewnienie rozliczalności i przejrzystości Światowej Agencji Antydopingowej (WADA)”.

Wysiłek ten został podjęty niecały tydzień po MKOl zrzucił bombę w kontrakcie Salt Lake City na organizację Igrzysk Olimpijskich w 2034 r.w zasadzie próba odstraszenia wszelkich władz USA, które mogłyby chcieć interweniować w sprawy antydopingowe. Poprawka wprowadzona w ostatniej chwili pozwala MKOl „rozwiązać” kontrakt „w przypadkach, gdy najwyższy autorytet Światowej Agencji Antydopingowej w walce z dopingiem nie jest w pełni respektowany lub gdy stosowanie światowego kodeksu antydopingowego jest utrudnione lub podważone”, powiedział wiceprezes MKOl John Coates.

Amerykańscy ustawodawcy zinterpretowali tę poprawkę jako próbę „wywarcia presji na USA, aby zaniechały śledztwa FBI w sprawie Skandal (pływanie chińskie)„- powiedziała senator Marsha Blackburn (R-TN).

„Nasze przesłanie jest proste” – kontynuował Blackburn. „Nie damy się uciszyć za próbę promowania fair play”.

Senator Chris Van Hollen (D-MD) powtórzył: „Nie ugniemy się przed próbami zastraszania Stanów Zjednoczonych i Igrzysk w Salt Lake City”.

Przedstawiciel Raja Krishnamoorthi (D-IL) powiedział, że czuje, że „groźba została w jakiś sposób napisana w Pekinie”.

Reprezentant John Moolenaar (R-MI) dodał: „Ta bezczelna próba MKOl i WADA zmuszenia Utah do ingerencji w śledztwo przyniosłaby złoty medal w szantażu”.

Zaproponowany przez nich wspólnie projekt ustawy „Ustawa o przywróceniu zaufania do Światowej Agencji Antydopingowej” upoważniłby Biuro Polityki Narodowej ds. Kontroli Narkotyków USA do wstrzymania corocznego wsparcia finansowego rządu federalnego na rzecz Światowej Agencji Antydopingowej.

Rządy z całego świata zapewniają dostawy połowa finansowania WADAStany Zjednoczone, z wypłata 3,6 mln dolarów w 2024 r.jest największym darczyńcą. Jednak wielu w USA jest niezadowolonych ze sposobu prowadzenia WADA. Powołując się na to niezadowolenie, Moolenaar powiedział, że ustawa da ONDCP „uprawnienia do zapewnienia, że ​​WADA utrzymuje właściwą politykę dotyczącą konfliktu interesów i utrzymuje surowe standardy w celu przeciwdziałania sponsorowanym przez państwo działaniom dopingowym”.

Dyrektor generalny Amerykańskiej Agencji Antydopingowej Travis Tygart otwarcie krytykuje WADAA. (Alex Wong/Getty Images)

Kilku członków MKOl i prezes Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Banka stanowczo skrytykowało władze USA, od rządu federalnego po Travisa Tygarta, dyrektora generalnego Amerykańskiej Agencji Antydopingowej (USADA), za ich oświadczenia i interwencje w miesiącach, które upłynęły od czasu Sprawa z 2021 r. dotycząca 23 chińskich pływaków ujrzały światło dzienne w kwietniu.

W zeszłym tygodniu w Paryżu szczególnie ostro skrytykowano ustawę Rodczenkowa, amerykańską ustawę z 2020 r., która pozwala Departamentowi Sprawiedliwości ścigać międzynarodowe spiski dopingowe. Najwyraźniej sprawiła ona, że ​​niektórzy międzynarodowi działacze sportowi boją się wjeżdżać do USA, aby nie wpaść w sidła śledztwa FBI.

„Klauzula eksterytorialna” ustawy Rodczenkowa, która daje Departamentowi Sprawiedliwości USA uprawnienia do badania krajów i sportowców spoza USA, jest „oczywistą próbą zdysharmonizowania systemu (antydopingowego) i zdecydowanie nie jest zgodna z (światowy kodeks antydopingowy)„– argumentował Banka na konferencji prasowej.

Później dodał: „To wysoce niepoprawne, że jeden kraj próbuje narzucać swoją jurysdykcję na decyzje antydopingowe reszty świata”.

Krytycy WADA twierdzą jednak, że bez Tygarta, dziennikarzy i rządu USA globalny organ nadzorujący walkę z dopingiem nie mógłby nikt nie pociąga tego do odpowiedzialności. WADA została założona przez MKOl. Jest częściowo finansowana i częściowo zarządzana przez MKOl. „Jest w dużej mierze zarządzana przez ruch sportowy” – powiedział Yahoo Sports Rob Koehler, rzecznik sportowców, który pracował w WADA w latach 2002–2018.

Teoretycznie jest on częściowo zarządzany przez przedstawicieli rządów krajowych. Komitet Wykonawczy I płyta fundamentowa obejmują dziesiątki tak zwanych „władz publicznych”. Dyrektorzy WADA i Banka odgrywają jednak dominującą rolę w zarządzaniu organizacją, jak powiedziało Yahoo Sports wiele osób znających jej wewnętrzne mechanizmy. Nigdy nawet nie poinformowali ExCo ani zarządu o obecnie kontrowersyjna sprawa chińska.

Ta sprawa — w której Chińska Agencja Antydopingowa (CHINADA) zdecydowała się nie karać pływaków, a WADA zdecydowała się zaakceptować wątpliwe dowody skażenia zamiast egzekwować własne przepisy — wywołał spór między USADA i WADAoraz wysiłki rządu USA mające na celu zwalczanie dopingu.

Departament Sprawiedliwości i FBI prowadzą dochodzenie w sprawie Chin. Dochodzenie to wstrząsnęło WADA i działaczami sportowymi na igrzyskach olimpijskich, którzy uważają, że ich autorytet jest zagrożony — a niektórzy z nich obawiają się wezwań sądowych lub aresztowań, gdyby mieli pojechać do USA na igrzyska lub inne zawody. Wydaje się, że dlatego naciskali na Amerykański Komitet Olimpijski i Paraolimpijski (USOPC) oraz liderów kandydatury Salt Lake, aby zgodzili się na zmianę umowy. Amerykańscy urzędnicy powiedzieli w zeszłym tygodniu, że wszystkie strony planują omówić swoje różnice po igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 r.

„Będziemy bardzo ściśle współpracować z Departamentem Sprawiedliwości, będziemy współpracować z Senatem, będziemy współpracować z administracją Bidena i jakąkolwiek inną administracją, abyśmy mogli poczuć się komfortowo w tym, co zamierzamy zrobić, aby współpracować” – powiedział gubernator stanu Utah Spencer Cox na konferencji prasowej w zeszłym tygodniu tutaj w Paryżu.

Nowo zaproponowane przepisy wydają się na pierwszy rzut oka jednostronnym krokiem w przeciwnym kierunku, próbą Kongresu wzięcia spraw w ręce Stanów Zjednoczonych.

Wręcz przeciwnie, argumentował Van Hollen, „faktycznie zachęci to do… współpracy”. Powiedział, że może to być „mechanizm i zachęta do uzyskania przejrzystego systemu, jakiego chcemy, z odpowiedzialnością, jakiej chcemy”.

Kiedy naciskano na niego, aby przedstawił obawy, że polityczne zaangażowanie w walkę z dopingiem może doprowadzić do „anarchii” w globalnym systemie, Van Hollen powiedział: „Zaangażowaliśmy się, ponieważ WADA nie wykonała swojej pracy. Nie wypełniła swojego własnego mandatu, którym jest zapewnienie uczciwości sportu”.

Tang Muhan z Chin reaguje przed finałem wyścigu kobiet na 200 m stylem dowolnym podczas 19. Mistrzostw Świata FINA odbywających się w Budapeszcie na Węgrzech 21 czerwca 2022 r. (Zdjęcie: Meng Dingbo/Xinhua via Getty Images)

Tang Muhan, u którego w 2022 r. wykryto niedozwoloną substancję, będzie pływał na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w czwartek. (Meng Dingbo/Xinhua via Getty Images)

Oświadczenie to pojawiło się po tym, jak w Paryżu zaczęto uważnie przyglądać się chińskiemu pływaniu. „New York Times” podał, że We wtorek poinformowano, że dwa pozytywne wyniki testów w 2022 r. przypisano skażeniu żywności, a pływakom pozwolono na start po tymczasowym zawieszeniu.

Zanieczyszczenie żywności to znany i uzasadniony problem co dotknęło dziesiątki sportowców w kilkudziesięciu dyscyplinach i krajach, w tym w USA. Problemem było jednak to, że CHINADA po raz kolejny nie ujawniła publicznie wyników testów i po raz kolejny dopuściła pływaków do zawodów, nie mając bezpośredniego dowodu ponad wszelką wątpliwość, że dany lek — tym razem steryd, metandienon — dostał się do ich organizmów przypadkowo.

WADA stwierdziła w oświadczeniu że „w związku z tymi przypadkami WADA chciała ocenić okoliczności, skalę i ryzyko skażenia mięsa metandienonem w Chinach i innych krajach. W rezultacie WADA wszczęła dochodzenie na początku 2024 r.” To dochodzenie, jak podano, jest w toku.

Oświadczenie WADA zasugerowało również szersze — i prawdopodobnie odwracające uwagę — stanowisko, że zamieszanie wokół chińskich sportowców jest związane z chłodnymi stosunkami między USA i Chinami.

„Upolitycznienie chińskiego pływania trwa wraz z ostatnią próbą mediów w Stanach Zjednoczonych, aby zasugerować niewłaściwe postępowanie WADA i szerszej społeczności antydopingowej” – podsumowano w oświadczeniu. „Jak widzieliśmy w ostatnich miesiącach, WADA niesprawiedliwie znalazła się w środku geopolitycznych napięć między supermocarstwami”.

źródło