Charlotte Dujardin poza domem po ukazaniu się nagrania wideo

PARYŻ – Jeden z najbardziej utytułowanych członków delegacji olimpijskiej Wielkiej Brytanii wycofał się z Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w 2024 r. w wyniku dochodzenia w sprawie znęcania się nad końmi.

Jeździecka lekkoatletka Charlotte Dujardin, trzykrotna złota medalistka olimpijska w ujeżdżaniu, ogłosiła tę wiadomość we wtorek po tym, jak w sieci pojawiło się nagranie, które według niej pochodzi sprzed czterech lat i pokazała, że ​​jej zachowanie jest „zupełnie niezgodne z jej charakterem”. Międzynarodowa Federacja Jeździecka (FEI) ogłosiła, że ​​w wyniku dochodzenia zawodnik został zawieszony na sześć miesięcy.

FEI poinformowało, że we wtorek otrzymało film „przedstawiający panią Dujardin angażującą się w działania sprzeczne z zasadami dobrostanu koni”. Prawnik reprezentujący niezidentyfikowanego skarżącego wysłał film do FEI.

„Nagranie rzekomo zostało zrobione kilka lat temu podczas sesji treningowej prowadzonej przez panią Dujardin w prywatnej stajni” – poinformowała FEI w oświadczeniu.

Dujardin technicznie rzecz biorąc wycofał się zanim FEI mogła nałożyć karę.

Poznaj drużynę USA: Zobacz, którzy sportowcy znaleźli się w amerykańskiej drużynie olimpijskiej i skąd pochodzą

W swoim oświadczeniu Dujardin powiedziała, że ​​incydent „nie odzwierciedla sposobu, w jaki trenuję swoje konie lub trenuję swoich uczniów, jednak nie ma na to żadnego wytłumaczenia. Jestem głęboko zawstydzona i powinnam była dać lepszy przykład w tym momencie.

„Szczerze żałuję swoich czynów i jestem załamany, że zawiodłem wszystkich, w tym drużynę GB, fanów i sponsorów”.

Dujardin zdobyła złote medale indywidualne i drużynowe w ujeżdżeniu na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 r. i powtórzyła swój indywidualny tytuł cztery lata później w Rio. Trzy lata temu zdobyła brąz w konkurencjach indywidualnych i drużynowych w Tokio.

Dujardin współpracowała z dochodzeniem FEI, powiedziała FEI. Potwierdziła również, że nie weźmie udziału w żadnych zawodach do czasu zakończenia dochodzenia FEI.

„Jesteśmy głęboko rozczarowani tą sprawą, zwłaszcza że zbliżają się Igrzyska Olimpijskie w Paryżu w 2024 r.”, powiedział w oświadczeniu prezes FEI Ingmar De Vos. „Jednakże naszym obowiązkiem i jest to kluczowe, abyśmy zajęli się wszelkimi przypadkami nadużyć, ponieważ dobrostan koni nie może być zagrożony”.



źródło