Tabela medalowa | Harmonogram olimpijski | Wiadomości olimpijskie
PARYŻ — Oszałamiająca statystyka, która opowiada historię ewolucji pływania olimpijskiego, jest na pierwszy rzut oka świadectwem australijskiej szybkości. To historia Ariarne Titmus, „Terminatora” rekordów świata; i Mollie O'Callaghan, 20-latki, która wkrótce może zostać gwiazdą tych paryskich igrzysk.
Podczas australijskich kwalifikacji olimpijskich w zeszłym miesiącu kobiety uzyskały czas 1:52,23 i 1:52,48 na dystansie 200 metrów stylem dowolnym — były to dwa najszybsze czasy w historii.
Przebili się też przez niewidzialną, w pewnym sensie arbitralną barierę.
12 czerwca 2024 r. Titmus i O'Callaghan zostali pierwszymi kobietami, które pływały szybciej niż Mark Spitz.
Spitz, legenda olimpijska, zdobył bezprecedensowe siedem złotych medali na Igrzyskach w Monachium w 1972 r. Ustanowił rekordy świata we wszystkich siedmiu konkurencjach, w tym cztery indywidualne: 100 i 200 stylem dowolnym oraz 100 i 200 stylem motylkowym.
Do zeszłego miesiąca żadna kobieta nie osiągnęła tych czasów. Żadna drużyna kobiet nie przebiła sztafety prowadzonej przez Spitzów w 1972 r. Potem pojawili się Titmus i O'Callaghan, i…
„Wow! To niesamowite” – wykrzyknął Rowdy Gaines, gdy na początku powiedziałem, że czasy Australijczyków były szybsze niż rekord życiowy Spitz 1:52,78.
Ale po namyśle Gaines zmienił swoją reakcję.
„Na początku, kiedy mi o tym powiedziałeś, byłem w szoku” – powiedział Yahoo Sports mistrz olimpijski i wieloletni głos pływania. „A potem zacząłem o tym myśleć. … Może to wcale nie jest takie szokujące. Ponieważ to naturalna kolej rzeczy w tym sporcie”.
We wszystkich konkurencjach pływackich, od 50 metrów stylem dowolnym mężczyzn po 400 metrów stylem zmiennym kobiet, ludzie tracili sekundę po sekundzie najlepsze czasy na świecie przez cały i od XX wieku. Postępy nie były liniowe, ale ciągłe. Udoskonalenia techniczne, technologia, zmiany zasad i zasoby stale pchają ten sport na nowe wyżyny.
Więc dla wtajemniczonych nie jest zaskakujące, że kobiety prześcignęły Spitz. Porównania współczesnych czasów kobiet do historycznych czasów mężczyzn są fascynującym oknem na ten postęp.
Chociaż żaden rekord Spitz nie został wcześniej pobity przez kobietę, inne rekordy świata z 1972 r. zostały pobite. W rzeczywistości pod koniec lat 80. Janet Evans przepłynęła czasy mężczyzn z 1972 r. zarówno na 800, jak i 1500 m stylem dowolnym. W 2016 r. Katie Ledecky była o 19 sekund szybsza na 800 i o 32 sekundy lepsza na 1500 m z Igrzysk w 1972 r.
Na krótszych dystansach jednak trudniej było dogonić historyczne czasy. Resztę męskich rekordów z 1972 r. kobiety nie pobiły aż do ery „superkombinezonów”. W połowie pierwszej dekady XXI w. wyporne, zakrywające całe ciało kombinezony wyścigowe pomogły dziesiątkom pływaków pobić i obniżyć rekordy świata. W latach 2006–2009 odnotowano pięć kolejnych męskich czasów z 1972 r. — w obu konkurencjach IM, obu konkurencjach stylem klasycznym i 400 m stylem dowolnym.
Pozostałe dziewięć — w tym siedem należących do Spitza — przetrwało 2009 rok i miało się dobrze do 2024 roku.
Po mistrzostwach świata w 2009 r. „superkostiumy” zostały zakazane, a fala pływania, w którym ustanowiono rekordy świata, nagle ustała. W niektórych konkurencjach do tej pory nie została wznowiona. Taka była skuteczność poliuretanowych kostiumów w zwiększaniu osiągów, które pozostają najważniejszym przykładem tego, jak inżynierowie i technologia poza kontrolą pływaka mogą przyspieszyć ten sport. (Innym przykładem są bloki startowe.)
Jednocześnie sami pływacy czynią postępy.
Kwadrat po czworoboku, poranny trening po treningu, sportowcy i ich trenerzy — a coraz częściej także eksperci od wysokiej wydajności i naukowcy zajmujący się danymi — skorygowali nieefektywne udary mózgu lub opracowali innowacyjne metody szkoleniowe i skrócili czasy dziesięć po dziesiątej, setną po setnej.
Jedna konkretna innowacja, podwodny kopniak delfinaprawdopodobnie odciął pełne sekundy od czasów prowadzenia od lat 80. Inne innowacje dotyczą konkretnych stylów. Zmiany w zalecanej pozycji głowy, na przykład, udoskonaliły styl dowolny. Po stronie mężczyzn, 10 lat po ostatnim pływaniu Spitz, Gaines odjął prawie cztery pełne sekundy od rekordu legendy na 200 metrów stylem dowolnym.
Dziewiętnaście lat później, w 2001 roku, Ian Thorpe był o 4,24 sekundy szybszy od Gainesa.
W 2009 roku, podczas ostatniego hucznego pokazu superkombinezonów, rekord świata mężczyzn w wyścigu na 200 metrów stylem dowolnym był o 10,78 sekundy niższy od rekordu z 1972 roku.
Jednak w tym samym okresie — i to we wszystkich konkurencjach, nie tylko na 200 metrów stylem dowolnym — czasy kobiet uległy dalszemu pogorszeniu.
Gaines i inni uważają, że jest to efekt powolnego procesu dążenia do równości płci w sporcie.
Pieniądze i możliwości zawodowe, ogólnie rzecz biorąc, zmieniły pływanie dla obu płci. Infrastruktura wokół tego sportu umożliwiła stałe kariery i pełnoetatowe zobowiązania, co z kolei obniżyło czasy. Ale różnica między przeszłością a teraźniejszością jest szczególnie widoczna po stronie kobiet. W 1976 r., jak wspomina Gaines, „mężczyźni byli traktowani zasadniczo jak członkowie rodziny królewskiej, a kobiety jak gówno”. Teraz, jako elitarne pływaczki w krajach takich jak USA i Australia, są traktowane bardzo podobnie.
Najlepsi z najlepszych, jak Spitz w '72, są niezwykli w każdym kontekście. Oczywiście, jednostki są integralną częścią tej historii. Titmus, który eksplodował na scenie w 2021 rokujuż pokonać Katie Ledecky w sobotni wieczór na 400 m stylem dowolnym. O'Callaghan, dwukrotny mistrz świata zeszłego lata, jest faworytem na 100 m, a już przewodził zwycięskiej sztafecieW poniedziałek (15:41 czasu wschodniego) zmierzą się w biegu na 200 metrów i na pewno żaden ze współczesnych zawodników nie będzie miał z nimi szans.
Ale są też częścią szerszej historii. Niektórzy maniacy pływania nazwać „pływanie.”
Postęp czasów zaczął się spłaszczać, ponieważ większość poważnych nieefektywności w technice została już, przypuszczalnie, zidentyfikowana. Informacje rozprzestrzeniają się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Podwodne nagrania z każdego rekordowego pływania są teraz dostępne za kliknięciem laptopa lub stuknięciem smartfona. Prototypy są analizowane. Trenerzy i pływacy dostosowują się.
Ale ludzie, najwyraźniej, wciąż zastanawiają się, jak najlepiej prześlizgnąć się przez wodę. Kobiety, jako marginalizowana płeć, wciąż zdają sobie sprawę ze swojego niegdyś tłumionego potencjału. Wynik Spitz na 200 m stylem dowolnym był pierwszym z siedmiu pobitych; z pewnością nie będzie ostatnim.







