Projekt ustawy zakazujący deepfake’ów opartych na sztucznej inteligencji wspierany przez SAG-AFTRA

Branża rozrywkowa zjednoczyła się wokół projektu ustawy, która ma na celu zakazanie cyfrowych deepfake'ów i ustanowienie pierwszego na świecie federalnego prawa do głosu i wizerunku.

Dwustronna grupa senatorów pod przewodnictwem senatora Chrisa Coonsa z Delaware przedstawiła w środę zmienioną wersję ustawy No Fakes Act, która uczyniłaby nielegalnym tworzenie repliki AI kogoś bez jego zgody.

Projekt ustawy ma poparcie SAG-AFTRADisney, Stowarzyszenie Filmowe — która reprezentuje sześć największych studiów nagraniowych — a także Recording Industry Association of America, Recording Academy oraz główne wytwórnie muzyczne i agencje talentów.

„Koniec gry, oszuści AI!” – powiedział Fran Drescher, prezes SAG-AFTRA, w oświadczeniu. „Ustanowienie ochrony przed nieautoryzowanymi replikami cyfrowymi jako federalnego prawa własności intelektualnej zapewni nam wszystkim ochronę w tym odważnym nowym świecie. Zwłaszcza dla wykonawców, których utrzymanie zależy od ich wizerunku i marki, ten krok naprzód jest ogromnym zwycięstwem!”

SAG-AFTRA od dawna zabiega o federalne prawo do wizerunku, które obecnie istnieje tylko w przepisach stanowych. Postęp sztuczna inteligencja — a głośne kontrowersje z udziałem Taylor Swift, Joe Bidena, Scarlett Johansson i ostatnio Kamali Harris — wywołały odnowione zainteresowanie ustawodawstwem zarówno stanowym, jak i federalnym.

Coons początkowo przedstawił „projekt do dyskusji” ustawy No Fakes jesienią ubiegłego roku, przy wsparciu SAG-AFTRA i innych grup artystycznych. Jednak MPA ostrzegł, że w takiej formie projekt będzie kolidował z wypowiedziami chronionymi przez Pierwszą Poprawkę, takimi jak cyfrowe rekonstrukcje postaci historycznych z „Forresta Gumpa” i „For All Mankind”.

MPA poinformowało w środę, że popiera zmienioną wersję, która uwzględnia także filmy dokumentalne, komentarze i inne chronione wypowiedzi.

„Szczególnie doceniamy uwzględnienie przez sponsorów zabezpieczeń mających na celu zapobieganie ograniczaniu wolności słowa chronionej konstytucyjnie, takiej jak filmy biograficzne, dokumenty dramatyczne, parodie i satyra – co będzie konieczne, aby jakiekolwiek nowe prawo było trwałe” – oświadczyło stowarzyszenie.

Nawet niektórzy w branży technologicznej zaakceptowali pomysł zakazania nieautoryzowanych podobizn, co uważają za nadużycie, które psuje reputację AI. OpenAI i IBM poparły zmienione przepisy.

„Twórcy i artyści powinni być chronieni przed nieuprawnionym podszywaniem się, a przemyślane przepisy na szczeblu federalnym mogą mieć znaczenie” – stwierdziła w oświadczeniu Anna Makanju, wiceprezes ds. globalnych w OpenAI.

Zmieniona wersja ustawy wyprzedziłaby przyszłe prawa stanowe w tej sprawie, pozostawiając nienaruszone istniejące prawa stanowe. Przyjmuje również dwa kluczowe priorytety sektora technologicznego: przepis o bezpiecznej przystani dla programistów oprogramowania AI oraz mechanizm powiadamiania i usuwania dla platform internetowych. Podobnie jak obecny system praw autorskich online, system usuwania uodporniłby platformy na odpowiedzialność, jeśli niezwłocznie usuną nieautoryzowane repliki.

Chociaż celebryci i osoby publiczne mają największy udział w tym temacie, prawo będzie dotyczyć deepfake'ów wszystkich — zarówno sławnych, jak i niesławnych. Coons powiedział, że ma nadzieję, że projekt ustawy zostanie przegłosowany w komisji i uchwalony w tym roku.

źródło