Niektórzy z nich mogą już nie być abonentami Peacock. Comcast, spółka macierzysta Peacock, informuje, że liczba abonentów usługi spadła o 500 000 między pierwszym a drugim kwartałem tego roku. Obecnie wynosi ona 33 miliony abonentów.
To pierwszy raz, kiedy usługa streamingowa traci klientów z kwartału na kwartał, chociaż jej wzrost rok do roku nadal jest znaczny. Odnotowała również wzrost przychodów i spadek strat operacyjnych.
Przedstawiciel działu PR firmy Comcast (który wyjaśnił mi, że firma straciła 500 000 abonentów w ciągu dwóch kwartałów, a nie milion abonentów, jak wynika z jej danych) finansowy — zaokrąglanie winy!) mówi, że strata „była przewidywana, ponieważ nie mieliśmy zaplanowanej treści o dużym znaczeniu w 2Q”.
Co jest kolejnym potwierdzeniem tego, co mówimy tu od jakiegoś czasu: Fluktuacja jest brutalna dla serwisów streamingowych, które nie są Netflixemi zmusza ich do znalezienia nowych sposobów na przyciągnięcie abonentów, którzy zastąpią tych, którzy odeszli. A Comcast zdecydowanie liczy na Igrzyska Olimpijskie w Paryżuktóre rozpoczną się w piątek i których celem jest przyciągnięcie nowych klientów i kart kredytowych.
Oczywiście, liczba wydarzeń sportowych, które trzeba zobaczyć, jest bardzo ograniczona i nie są jeszcze zarezerwowane, co oznacza, że Comcast musi znaleźć inne sposoby, aby przyciągnąć ludzi do kina.
Jednym ze sposobów jest oferowanie zniżek subskrybentom, którzy płacą za roczną subskrypcję. Innym — o czym również sporo tutaj mówiliśmy — łączy Peacock z innymi usługami, które Comcast rozpoczął to latem tego roku, łącząc Peacock z Netflixem i Apple TV+.


:max_bytes(150000):strip_icc()/skai-jackson-081324-d8a52bbcc40947dd94309f1a90438594.jpg?w=100&resize=100,75&ssl=1)



