
McDonald's publikuje ostrzeżenie dotyczące zdrowia konsumentów, i to nie tylko ich zdrowia fizycznego.
Sektor fast foodów jako pierwszy odczuwa niedobory, gdy brakuje pieniędzy, i to właśnie dzieje się teraz, według dyrektora na dzisiejszej rozmowie po wynikach. Dyrektor powiedział, że sektor fast foodów „znacząco” zwolnił na większości obsługiwanych rynków, w tym w USA, Australii, Kanadzie i Niemczech.
Powiedzieli również, że słabość w segmencie konsumenckim „pogłębiła się i rozszerzyła”, a sprzedaż spadła globalnie po raz pierwszy od ponad trzech lat. Globalna sprzedaż porównawcza spadła o 1% w Q2 w porównaniu z +0,5% oczekiwanymi przez analityków. Sprzedaż w USA spadła o 0,7% w Q2.
Firma poinformowała, że spodziewa się, iż konsumenci nadal będą odczuwać skutki kryzysu gospodarczego „przynajmniej przez kilka kolejnych kwartałów” i zaznaczyła, że sytuacja na rynku jest „bardzo konkurencyjna”.
McDonald's niedawno wprowadził do oferty posiłki w cenie 5 dolarów, próbując w ten sposób odeprzeć opinię, że oferowane przez niego jedzenie jest zbyt drogie. Firma twierdzi, że sprzedaż posiłków przekroczyła oczekiwania.
Akcje spółki wzrosły o 1% przed otwarciem sesji, ale spadły o 16% od stycznia. Uważam, że to silny sygnał o spowolnieniu gospodarki.








