Komentator sportowy Bob Ballard został usunięty z programu Eurosportu dotyczącego igrzysk olimpijskich w Paryżu po tym, jak opowiedział seksistowski żart na temat kobiet-sportowców.
Komentator sportowy wycofał Ballarda po tym, jak powiedział, że australijskie pływaczki, które rywalizowały w sztafecie 4 × 100 m stylem dowolnym, „kręciły się i robiły makijaż” wiadomości BBC I Opiekun zgłoszono.
Mollie O'Callaghan, Shayna Jack, Emma McKeon i Meg Harris z australijskiej drużyny świętowały w sobotę zdobycie złotego medalu, gdy Ballard wygłosił ten komentarz.
Bob Ballard powiedział, że australijska drużyna „robiła makijaż”.
Maddie Meyer/Getty Images
„Cóż, kobiety właśnie kończą. Wiecie, jak to jest z kobietami… kręcącymi się, robiącymi makijaż” – powiedziała Ballard w klipie udostępnionym online.
„Skandaliczne, Bob” – odpowiedziała koleżanka komentatorka Lizzie Simmonds.
„Niektórzy mężczyźni też to robią” – dodała, na co Ballard się roześmiał.
W oświadczeniu dla The Guardian rzecznik Eurosportu powiedział, że komentarz Ballarda był „niestosowny”, dodając, że „został usunięty z naszej listy komentatorów ze skutkiem natychmiastowym”.
W chwili pisania tego tekstu w poniedziałek Ballard nie skomentował tej sprawy publicznie.
Krytykę wyraziła także australijska organizacja Future Women, która walczy o równość płci.
„Większość naszych postów olimpijskich będzie pozytywna, tak jak być powinno. Ale musimy też zwrócić uwagę na te złe. Takie rzeczy jak ta uwaga o australijskiej sztafecie, która WŁAŚNIE WYGRAŁA ZŁOTO” – powiedział rzecznik organizacji napisał na X.
Kariera Ballarda w radiu trwa już cztery dekady. Codzienna poczta doniesiono. Ma doświadczenie w pływaniu, nurkowaniu i piłce wodnej, podała redakcja.
Jego komentarze kłócą się z marką Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, którą określa się jako „#GenderEqualOlympics”. W internetowym wpisie komunikat prasowytegoroczni organizatorzy stwierdzili, że ten rok oznacza „pierwsze w historii igrzyska olimpijskie z pełnym parytetem płci na boisku”.
Ballard i Eurosport nie odpowiedzieli natychmiast na prośbę Business Insider o komentarz.








