
Senator Mike Braun, Republikanin z Indiany, w programie „The Evening Edit” dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat rosnących obaw związanych z tą technologią.
Użytkownicy Google Użytkownicy, którzy szukali informacji o próbie zamachu na byłego prezydenta Trumpa, byli zirytowani, gdy wyszukiwarka nie wyświetliła oczekiwanych wyników.
Zamiast tego funkcja automatycznego uzupełniania strony internetowej pominęła wyniki strzelaniny z 13 lipca, co spotkało się z krytyką ze strony użytkowników mediów społecznościowych, którzy oskarżyli giganta technologicznego o próbę wpłynięcia na wybory prezydenckie.
Zamiast tego zrzuty ekranu z wyszukiwarki Google pokazywały zalecane wyniki wyszukiwania dotyczące nieudanego zamachu na Ronalda Reagana i zamachu na arcyksięcia Ferdynanda, którego śmierć zapoczątkowała I wojnę światową, zastrzelenia Boba Marleya i nieudanego zamachu na byłego prezydenta Geralda Forda.
META DODAJE WYMAGANIA DOTYCZĄCE UJAWNIANIA AI W REKLAMACH WYBORCZYCH 2024
Były prezydent Trump podnosi pięść po tym, jak został postrzelony w zamachu 13 lipca 2024 r. w Butler w Pensylwanii. (Anna Moneymaker / Getty Images)
Nawet hasło „próba zabójstwa Trumpa” nie zwróciło żadnych dodatkowych wyników wyszukiwania w wyszukiwarce Google, twierdzą użytkownicy.
„Wielkie firmy technologiczne PONOWNIE próbują ingerować w wybory, aby pomóc Kamali Harris” Donald Trump Jr., napisał na X. „Wszyscy wiemy, że to celowa ingerencja w wybory ze strony Google. Naprawdę godne pogardy”.
Rzecznik Google powiedział FOX Business, że nie podjęto „żadnych ręcznych działań w związku z tymi przewidywaniami”.
„Nasze systemy mają zabezpieczenia przed przewidywaniami Autouzupełniania związanymi z przemocą polityczną, które działały zgodnie z przeznaczeniem przed tym strasznym wydarzeniem” — powiedział rzecznik. „Pracujemy nad ulepszeniami, aby zapewnić, że nasze systemy są bardziej aktualne”.

Zrzuty ekranu pokazują wyniki wyszukiwania funkcji autouzupełniania Google dla nieudanego zamachu na byłego prezydenta Trumpa. (Google / Fox News)
Rzecznik firmy powiedział, że funkcja autouzupełniania to „po prostu narzędzie, które pomaga ludziom oszczędzać czas”, a oni nadal mogą wyszukiwać, czegokolwiek chcą.
„Po tym okropnym wydarzeniu ludzie zwrócili się do Google, aby znaleźć wysokiej jakości informacje – połączyliśmy ich z pomocnymi wynikami i będziemy to robić nadal” – poinformowała firma.

Siedziba Google w Mountain View w Kalifornii, 23 marca 2024 r. (Tayfun Coskun/Anadolu za pośrednictwem /Getty Images)
OTRZYMAJ FOX BUSINESS W PODRÓŻY, KLIKAJĄC TUTAJ
Duża technologia W przeszłości konserwatyści oskarżali firmy o uciszanie konserwatywnych głosów i pomijanie wyników wyszukiwania szkodliwych dla postaci demokratycznych.








