Z dokumentów sądowych wynika, że ​​założyciel firmy muzycznej, która posiada prawa do piosenek Blondie i Justina Biebera, oskarżył swojego byłego partnera biznesowego o wykorzystywanie dochodów pochodzących z oszustwa do finansowania upadłego przedsięwzięcia.

Merck Mercuriadis jest założycielem Hipgnosis Songs Fund (HSF), spółki notowanej na giełdzie FTSE 250, która kupuje prawa do muzyki w nadziei na czerpanie zysków z przychodów ze transmisji strumieniowej, a która obecnie ma zostać przejęta przez inwestora private equity Blackstone z umową o wartości 1,3 miliarda funtów.

Jednak ta firma nie jest pierwszą próbą wykupienia praw do strumieniowego przesyłania muzyki przez Mercuriadisa ani pierwszym przypadkiem, w którym użył nazwy Hipgnosis. Jego współzałożyciele rozwiązanej już firmy, Hipgnosis Music Limited (HML), wnieśli pozew o wartości 200 milionów funtów do Sądu Najwyższego w Londynie, twierdząc, że Mercuriadis ukradł im pomysł i zarobił miliony, notując go na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych w 2018.

Mercuriadis stwierdził, że roszczenie było „w równym stopniu oportunistyczne, co bezpodstawne” w piśmie, w którym szczegółowo opisał swoją obronę przed roszczeniem. Zarzucił, że finansowanie pierwszej Hipgnozy pochodziło ze złożonego oszustwa przeciwko szwedzkim funduszom emerytalnym, o czym nie był świadomy.

W pozwie jako pozwanych wymieniono także HSF i jej doradcę inwestycyjnego. Obaj również bronią tej tezy.

Ideą Hipgnosis było wykupienie praw do muzyki od znanych artystów i pisarzy, która miała być transmitowana strumieniowo przez lata. Firma mogłaby wypłacać inwestorom dywidendy, a muzycy chętnie sprzedaliby prawa w zamian za dużą opłatę z góry, zamiast czekać latami na słuchaczy.

Mercuriadis jest byłym menadżerem takie zespoły jak Elton John, Iron Maiden, Guns N’ Roses i Beyoncé. Wygląda na to, że od dawna czuł sympatię do słowa Hipgnosis, które było pierwszą nazwą grupy zajmującej się projektowaniem graficznym, która produkowała okładki albumów dla takich artystów jak Led Zeppelin, Pink Floyd i Paul McCartney. Mercuriadis założył firmę świadczącą usługi osobiste w 2009 roku za błogosławieństwem założyciela grupy projektowej, który sprzedał mu także odwrócone logo słonia, które jest nadal w użyciu.

Notowane na giełdzie przedsięwzięcie Hipgnosis od miesięcy pogrąża się w chaosie po rosnących stopach procentowych i obawach, że przepłaciła za prawa, które skłoniły inwestorów w zeszłym roku do zagłosuj przeciwko kontynuacji. Doprowadziło to do wojny licytacyjnej pomiędzy Blackstone i rywal, Concord Music.

Jednak burzliwy okres, w którym notowana spółka znajdowała się w centrum uwagi londyńskiej giełdy, nie dorównuje pierwszemu wysiłkowi Mercuriadis.

Podczas spotkania w Los Angeles w 2014 roku, w sercu amerykańskiego przemysłu showbiznesowego, Mercuriadis podzielił się pomysłem wykupu praw ze swoimi ówczesnymi przyjaciółmi, producentem Aeonem Manahanem i szwedzkim menadżerem muzycznym Aframem Gergeo.

Mercuriadis przywiózł ze sobą swoje kontakty i nous z branży muzycznej – co wyraźnie cenił. W swojej obronie prawnicy Mercuriadisa napisali: „W momencie spotkania pan Mercuriadis miał znacznie większe doświadczenie – i osiągnął znacznie większy sukces – w branży muzycznej niż zarówno pan Manahan, jak i pan Gergeo”.

W zamian Gergeo i inny biznesmen, Emil Ingmanson, zapewniliby finansowanie za pośrednictwem utworzonego przez siebie funduszu inwestycyjnego. Jednakże Mercuriadis „nie wiedział – ale teraz rozumie – że finansowanie proponowane dla nowego przedsiębiorstwa prawdopodobnie miało pochodzić z przestępstwa” – stwierdzono w zgłoszeniu.

Powiedział, że po raz pierwszy dowiedział się o obawach związanych z Ingmansonem w październiku 2016 r., kiedy znajomy poinformował go o doniesieniach mediów o narastającym skandalu ze szwedzkimi funduszami emerytalnymi. Z akt wynika, że ​​dopiero w marcu 2017 r. sam przeszukał Internet i odkrył, że szwedzkie władze prowadzą dochodzenie w sprawie Ingmansona i Gergeo.

Gergeo i Ingmanson zostali aresztowani w Anglii w grudniu 2017 r. Ingmanson poszedł uciekać przed aresztowaniem na Węgrzech i ekstradycją do Szwecji. W 2020 r. został skazany na sześć lat i dziewięć miesięcy więzienia. Z akt sprawy wynika, że ​​Gergeo został skazany na dziewięć miesięcy za „pranie pieniędzy i oszustwa” w marcu 2021 r.

W pozwie przeciwko Mercuriadisowi stwierdzono, że wykorzystał „dojrzewającą szansę biznesową” i przeniósł ją do nowej firmy. Jednakże Mercuriadis twierdził, że aresztowania i skazania „bezpowrotnie skazały” na perspektywy biznesowe pierwotnego Hipgnosis, uniemożliwiając zebranie funduszy na zakup praw do piosenek.

pomiń poprzednią promocję w biuletynie

Do czasu rozwiązania HML rozpoczął negocjacje tylko z dwoma artystami. Osiągnął kontrakt o wartości 11,6 miliona funtów z Waynem Hectorem, autorem tekstów między innymi dla Nicki Minaj, One Direction i Westlife, ale nie znalazł pieniędzy i przegrał z rywalem. Rozpoczęła także negocjacje z Isley Brothers, amerykańską grupą, która po raz pierwszy zyskała rozgłos w latach pięćdziesiątych dzięki singlowi Shout.

HML twierdziła, że ​​zawarła również umowę na usługi doradcze z Nilem Rodgersem, gitarzystą Chic i bliskim przyjacielem Mercuriadisa, oraz Teriusem Nashem, autorem tekstów znanym jako The-Dream, którego hity to m.in. „Umbrella” Rihanny i „Partition” Beyoncé. Mercuriadis utrzymywała jednak, że umowy te albo nie zostały sfinalizowane, albo nie były wiążące.

Prawnik HML stwierdził, że firma była „bardzo pewna” swojej sprawy i przedstawiła swoje stanowisko, mówiąc, że „istnieją przekonujące dowody na to, że pan Mercuriadis w nieuczciwy sposób pozbawił możliwości biznesowych związanych z katalogami muzycznymi”. Prawnik dodał: „Kluczowe elementy obrony pana Mercuriadisa są merytorycznie niedokładne i/lub nieistotne i mają na celu odwrócenie uwagi od jego własnego niezgodnego z prawem postępowania”.

Przedstawiciele HML twierdzili również, że „istnieją przekonujące dowody na to, że pan Mercuriadis wiedział, że wobec pana Gergeo toczy się dochodzenie i nie postrzegał tego jako przeszkody dla powodzenia przedsiębiorstwa”.

Odpowiedź na obronę ma nastąpić pod koniec tego miesiąca, ale sprawa może nie zostać rozpatrzona przez rok lub dłużej.

Mercuriadis, HSF i jego doradca inwestycyjny odmówili komentarza.

źródło