ZADOWOLENIE

Trener trzykrotnego mistrza kraju Urban Meyer skrytykował obecny stan zarobków związanych z nazwiskami, wizerunkiem i podobieństwem w futbolu uniwersyteckim, nazywając to „oszukiwaniem” w wywiadzie dla „Pokaz Lou Holtza.59-letni trzykrotny mistrz kraju powiedział, że NIL jest „świetny”, ale ubolewał nad wywołanym przez niego „wyścigiem zbrojeń”.

„Jeśli jesteś koszykarką, jak ta wspaniała dziewczyna z Iowa, a oni chcą umieścić ją na billboardzie i zapłacić, powinni mieć taką możliwość” – powiedziała Meyer. „Ale tak się nie stało. To, co się wydarzyło, to wyścig zbrojeń polegający na zbieraniu pieniędzy od darczyńców, a darczyńcy są po prostu płacącymi graczami. Rozumiem, że tak się dzieje i nie podoba mi się to”.

Meyer ostatni raz trenował futbol uniwersytecki w sezonie 2018. Chociaż było to zaledwie sześć lat temu i była to zupełnie inna era. Odkąd Meyer dobiegł końca w Ohio, pojawienie się NIL, nieograniczone transfery i zmiany w organizacji konferencji wstrząsnęły tym sportem.

„Jeśli Lou Holtz, Urban Meyer, Marvin Harrison Jr. lub CJ Stroud zechcą użyć swojego nazwiska i pomóc w sprzedaży samochodów, wspomóc biznes, to świetnie” – powiedział Meyer. „Ale gdy 17-latek żąda pieniędzy za wizytę, płaci tym graczom dużo pieniędzy za 20-minutową wizytę w organizacji charytatywnej, a oni wypisują ci czek na 50 000 dolarów, to jest oszustwo. Nie o to w tym wszystkim chodzi Jestem bardzo rozczarowany tym, dokąd to poszło.

Podczas model podziału dochodów na dużą skalę znajduje się na etapie rozwoju w lekkoatletyce uniwersyteckiej, wynagrodzenie zawodników utknęło na razie w modelu zbiorowym pod przykrywką „NIL”, co nie podoba się Meyerowi.

„Istnieją takie rzeczy, zwane kolektywami, które zbierają pieniądze od darczyńców, zdobywają tę ogromną, gigantyczną masę pieniędzy i płacą graczom” – powiedział. – Nie taki jest zamysł.



źródło