Kiedy pojawiły się pierwsze doniesienia OpenAI zapewnił sobie partnerstwo z Apple, krążyły pogłoski, że wywołało to zdziwienie dyrektora generalnego Microsoft Satya Nadella.

Microsoft jest OpenAInajwiększy sponsor i najbliższy partner biznesowy firmy. Obaj współpracowali przy kilku produktach, w które Microsoft podobno zainwestował miliardy w firmie AI.

Uważa się, że przed oficjalnym ogłoszeniem umowy Apple-OpenAI Nadella spotkał się z dyrektorem generalnym Samem Altmanem, aby omówić potencjalny wpływ transakcji na ambicje produktowe Microsoftu.

Według The Information Nadella miał obawy, jak nowe partnerstwo może wpłynąć na oprogramowanie chmurowe firmy.

Kilka dni później Apple i OpenAI ogłosiły oficjalne partnerstwo pod adresem Ogólnoświatowa konferencja programistów Apple. Twórca iPhone’a zaoferuje opcjonalną integrację ChatGPT ze swoim oprogramowaniem, umożliwiając użytkownikom interakcję z chatbotem za pośrednictwem Siri lub podczas wykonywania zadań w aplikacjach.

Altman nie wszedł na scenę, ale był obecny na wydarzeniu.


WWDC Sama Altmana

Sam Altman uczestniczy w konferencji WWDC firmy Apple.

Justina Sullivana/Getty Images



Transakcja z Apple to impuls dla OpenAI i osobiście dla Altmana, którym w ostatnich tygodniach wstrząsnęły skandale. Nowe partnerstwo OpenAI, które podobno wygrało z Google, ugruntowuje miejsce firmy w centrum rewolucji sztucznej inteligencji, ciągnąc za sobą Microsoft i odwracając część uwagi od rywala Google.

OpenAI i Microsoft próbowały udowodnić swoją niezależność od siebie w wyniku kontroli regulacyjnej, według Bloomberga. Microsoft wzmacnia swoje wewnętrzne możliwości w zakresie sztucznej inteligencji, zatrudnia prominentnych przedstawicieli branży i próbuje zmniejszyć swoją zależność od GPT-4 OpenAI.

‘Koń trojański’

Dla OpenAI potencjalnie warta miliardy transakcja z jednym z kluczowych rywali Microsoftu wygląda na zdecydowane wyjście z cienia Satyi Nadelli.

Jak jednak wynika z raportu Notatki Venture Beattransakcja mogłaby również dać Microsoftowi możliwość wykorzystania OpenAI jako „konia trojańskiego” wewnątrz jednego ze swoich kluczowych konkurentów.

Wszelkie potencjalne spostrzeżenia, jakie firma zajmująca się sztuczną inteligencją uzyska z Apple lub danych jej użytkowników, mogą pośrednio przynieść korzyści inwestycjom Microsoftu. Tymczasem relacje między OpenAI i Apple mogą również utorować drogę do bardziej przyjaznych relacji między Apple i Microsoft w przyszłości.

Przedstawiciele Apple, Microsoft i OpenAI nie odpowiedzieli natychmiast na prośby o komentarz złożone poza normalnymi godzinami pracy.

źródło