NOWY JORK – Czwarty tydzień procesu karnego Donalda Trumpa na Manhattanie zmienił się z lubieżnego w monotonny i zakończył się zapowiedzią rozgrywki, która odbędzie się w przyszłym tygodniu: długo oczekiwanym zeznaniem Michaela Cohena, naprawiacza Trumpa, który stał się nemezisem.

W piątek sędzia Juan M. Merchan zwrócił się do prokuratorów, aby nakazali Cohenowi przestać mówić o Trumpie po tym, jak obrońca opowiedział mu o niedawnym filmie na TikToku, na którym Cohen ma na sobie koszulkę ze zdjęciem Trumpa za kratkami.

Jego wniosek ograniczył tydzień, w którym ława przysięgłych wysłuchała ponurej historii aktora porno o spotkaniu seksualnym z Trumpem w 2006 roku, ale także mniej sensacyjnych, choć potencjalnie potępiających, zeznań na temat czeków, faktur i ksiąg rachunkowych Trumpa.

Była prezydent jest oskarżona o fałszowanie dokumentacji handlowej w celu ukrycia płatności w wysokości 130 000 dolarów na rzecz aktorki porno Stormy Daniels tuż przed wyborami w 2016 r., co miało ją uciszyć. Trump (77 l.) zaprzecza oskarżeniom i twierdzi, że nie uprawiał seksu z Danielsem. Jeśli zostanie skazany, może mu grozić więzienie lub okres próbny.

Oto pięć wniosków z czwartego tygodnia i piętnastego dnia procesu Trumpa:

Zeznania Danielsa mogą być krytyczne.

Przez prawie osiem emocjonujących godzin Daniels zabierała przysięgłych do apartamentu hotelowego w Lake Tahoe w stanie Nevada, w którym, jak stwierdziła, uprawiała seks z Trumpem, przedstawiła szczegółową relację obejmującą wszystko, od tego, co było w jego łazience, po jej sprzeczne uczucia przed i po.

Początkowo jej zeznania były kręte, co doprowadziło do przerw i ostrzeżeń ze strony Merchan, aby unikać konfliktów, a także do wielu skutecznych sprzeciwów ze strony obrońców.

Jednak podczas przesłuchania przez Susan Necheles, jedną z prawniczek Trumpa, Daniels najwyraźniej stała się bardziej skoncentrowana, ostro broniąc się przed zarzutami, że zmyśliła swoje zeznania i zależało jej wyłącznie na pieniądzach.

Pod koniec swoich zeznań odrzuciła zaprzeczenia Trumpa dotyczące ich spotkania seksualnego i dała przysięgłym jasne wyobrażenie o tym, co Trump próbował stłumić przed wyborami.

W czwartkowy wieczór Daniels w dalszym ciągu prowokował Trumpa w Internecie, wmawiając mu, że „prawdziwi mężczyźni odpowiadają na zeznania, składając przysięgę i zajmując stanowisko w sądzie”. Zaczekaj. Nieważne.”

Nie jest jeszcze jasne, czy były prezydent będzie zeznawał.

Zachowanie Trumpa może mieć wpływ na jurorów.

Zeznania Danielsa wzbudziły silne emocje u Trumpa, który w pewnym momencie zwrócił na siebie uwagę sędziego, mamrocząc przekleństwo podczas pamiętnego opisu przez Danielsa żartobliwego klapsa.

Merchan, który już wyraził pogardę dla Trumpa i ukarał go grzywną w wysokości 10 000 dolarów za złamanie nakazu milczenia, prywatnie ostrzegł prawników byłego prezydenta, że ​​Trump może zastraszać świadka.

„Nie będę tego tolerować” – oznajmił Merchan na pasku bocznym.

Nie jest jasne, czy członkowie jury zauważyli wybuch Trumpa. Do tego czasu Trump zdawał się trzymać emocje na wodzy, często siedząc z zamkniętymi oczami. Powiedział, że robi to, aby słuchać „intensywnie”, ale ława przysięgłych może również odebrać to jako obojętność.

Prokuratorzy gromadzą dokumentację.

Być może nie było to tak zapadające w pamięć jak obecność Danielsa w sądzie, ale zeznania pracowników Trump Organisation i innych osób na temat kontroli kontroli spłat Trumpa na rzecz Cohena były kluczowe dla oskarżenia.

Było to żmudne, a czasem nudne i obejmowało szczegółowy opis tego, jak czeki zostały zatwierdzone, następnie wycięte, następnie wysłane pocztą, następnie podpisane i zwrócone.

Jednak pokazując ławie przysięgłych ślady dokumentów, a także zapisy rozmów telefonicznych i inne dowody z dokumentów, prokuratorzy szyli sprawę bez emocjonalnej, subiektywnej niepewności charakterystycznej dla świadków takich jak Daniels.

Słowa Trumpa mogą go prześladować. Pomocni mogą okazać się jego prawnicy.

Trump od dawna próbował umocnić swoją reputację książkami, które same siebie wywyższają. Jednak w tym tygodniu prokuratura zastosowała przeciwko niemu niektóre z zarzutów, wykorzystując jego własne pisma, aby przedstawić go jako mikromenedżera – człowieka, który nie ufał swoim pracownikom w obawie, że „okradną cię w ciemno”. Może to wzmocnić ich twierdzenie, że Trump wiedział o płatności na rzecz Danielsa i porozumieniu dotyczącym zwrotu pieniędzy z Cohenem.

Skłonność Trumpa do odwetu była również widoczna w tych fragmentach, w tym w jednym, który opowiadał się za polityką „oko za oko”. Ale Trump, co do którego już stwierdzono, że naruszył nakaz milczenia, nie będzie mógł wypowiadać się przeciwko Cohenowi – zrobią to jego prawnicy. To, jak dobrze pokonują jego przeciwników, może mieć kluczowe znaczenie dla ich sukcesu.

Cohen jest następny. Brać się do rzeczy.

Cohen zajmie stanowisko w poniedziałek.

Jeżeli krótki spektakl w piątek w sądzie był jakąkolwiek wskazówką, jego zeznania powinny być pełne pasji, długotrwałe i prawdopodobnie wywołać silne emocje u Trumpa.

Już obrona twierdzi, że Cohen jest niesforny, co przyznali prokuratorzy. To, jak wystąpi w przyszłym tygodniu, może mieć kluczowe znaczenie dla tego, jak jury przyjmie lub odrzuci ich argumenty.

Prokuratorzy powiedzieli w piątek, że mogą zakończyć sprawę do końca przyszłego tygodnia.

źródło