Dyrektor generalny Ola, Bhavish Aggarwal, mógł spotkać się z mieszanymi reakcjami na swoją opinię na temat zaimków płciowych, ale w obliczu debaty na temat „chorób zaimków”, „ideologii politycznej”, „kultury korporacyjnej” i używania określenia „oni/oni” w odniesieniu do osób, które tego nie robią identyfikują się wyłącznie jako mężczyzna lub kobieta, lub przez osoby, które nie chcą ujawniać swojej tożsamości płciowej, poza osobami transpłciowymi kryją się niuanse postępowych inicjatyw, wyzwania technologiczne, reguły gramatyczne, a także krytyka, taka jak „naśladowanie” ‘ zachód.

6 maja Aggarwal zwrócił się do X, aby skrytykować LinkedIn po tym, jak ten usunął swój post, w którym krytykował zaimki niebinarne i nazwał je „chorobą”.

Udostępniając zrzut ekranu swojego czatu z botem AI LinkedIn, w którym użyto zaimków „oni/ich”, napisał na X: „Mam nadzieję, że ta„ choroba zaimkowa ”nie dotrze do Indie.”

Sanjiv Goenka, majątek netto Sanjiva Goenki, styl życia Sanjiva Goenki, kariera Sanjiva Goenki, Lucknow Super Giants, przychody Lucknow Super Giants, gracze Lucknow Super Giants, KL Rahul, majątek netto KL Rahul

Kim jest Sanjiv Goenka, jeden z najbogatszych indyjskich potentatów biznesowych? Jest właścicielem Lucknow Super Giants kierowanego przez KL Rahul i ma majątek netto w wysokości 28 390 crore rupii

Ritika Sajdeh 1-1080x1440

Poznaj Ritikę Sajdeh, żonę Rohita Sharmy – jest odnoszącą sukcesy menedżerką sportową obsługującą wielomilionowe rekomendacje i kontrakty dla marek

Wynagrodzenie Kapila Sharmy 1-1080x1440

Wielki indyjski Kapil Show: Pensja Kapila Sharmy jest 20 razy wyższa niż Sunila Grovera – sprawdź, ile inni biorą za serial na Netfliksie

Sanjay Leela Bhansali, Sanjay Leela Bhansali opłaty, opłaty Heeramandi, wartość netto Sanjay Leela Bhansali, filmy Sanjay Leela Bhansali, Sanjay Leela Bhansali drogi zestaw, styl życia, rozrywka

Heeramandi: Oto, ile pieniędzy Sanjay Leela Bhansali wziął za dramat historyczny Netflixa

„Wiele „dużych szkół miejskich” w Indiach uczy obecnie tego dzieci. Obecnie można również zobaczyć wiele CV zawierających zaimki. Musimy wiedzieć, gdzie wytyczyć granicę, podążając ślepo za Zachodem” – dodał.

Chociaż wielu użytkowników mediów społecznościowych oskarżyło Aggarwala o „homofobię”, nazywając jego uwagi nieco naciąganymi i że poszanowanie zaimków płciowych jest podstawowym aktem przyzwoitości, a nie chorobą, kilku innych również zgodziło się z rzekomym „błędnym przedstawieniem płci” Aggarwala: mówiąc, że „inkluzja i różnorodność są dobre, ale nie można ich importować tak, jak ma to miejsce z Zachodu”.

Niebinarny działacz na rzecz praw osób queer i prawnik Rohin Bhatt określił uwagi Aggarwal jako „homofobiczne i transfobiczne”. „Mówimy o małpowaniu Zachodu, ale jednocześnie mówimy, że zawsze szanowaliśmy wszystkich. Ale jeśli istnieje szacunek dla wszystkich, to dlaczego nie szanować tożsamości ludzi i ich zaimków? Myślę, że w chwili, gdy się na to zdecydujesz, nie musi to być koncepcja wschodnia ani zachodnia” – dodał.

Zaloty wrażliwości

Rozwój ten następuje w czasie, gdy indyjski wymiar sprawiedliwości poprzez kilka inicjatyw systematycznie wprowadza wrażliwość na spektrum płci. Dwa lata temu, działając w odpowiedzi na list Bhatta do Prezesa Sądu Najwyższego Indii DY Chandrachuda, Sąd Najwyższy (SC) zatwierdziła dziewięć toalet neutralnych pod względem płci i poświadczenia obecności w sądzie w Internecie.

W zeszłym roku sąd najwyższy opracował także nowy podręcznik mający na celu zwalczanie stereotypów związanych z płcią. Sugerowano alternatywne języki, takie jak „przypisana kobieta/mężczyzna przy urodzeniu” zamiast „urodzić się dziewczynką/chłopcem”, „interseksualny” zamiast „hermafrodyta”, „transpłciowy” zamiast „transseksualny” i „cross-dresser” zamiast „transwestyty” m.in.

Z jednej strony, obalając stereotyp, że osoby transpłciowe nie mogą zostać zgwałcone, Komitet Nadzoru wyjaśnił nawet, że błędne jest założenie, że wszystkie osoby transpłciowe to osoby świadczące usługi seksualne, które zawsze wyrażają zgodę na stosunki seksualne. Dodała, że ​​w rzeczywistości stanowią oni jedną z grup najbardziej narażonych na przemoc na tle seksualnym, ponieważ są napiętnowani i doświadczają dyskryminacji strukturalnej.

Niedawno w swoim orzeczeniu Komitet Nadzoru zdecydował się również na użycie terminu „osoby w ciąży”, wyjaśniając w przypisie, że termin ten jest używany w celu uznania, że ​​oprócz kobiet cispłciowych ciąży mogą doświadczać także niektóre osoby niebinarne osób i mężczyzn transpłciowych, a także innych tożsamości płciowych.

Komitet Nadzoru wydał także niedawno wytyczne dla sądów wyższych w sprawie habeas corpus i wniosków o ochronę, stwierdzając, że „orientacja seksualna i tożsamość płciowa należą do podstawowej strefy prywatności jednostki i są kwestią jej samoidentyfikacji”.

Następnie sąd podkreślił, że nie można nakładać piętna ani oceny moralnej w przypadku spraw z udziałem stron ze społeczności LGBTQ+, zniechęcając jednocześnie do „pejoratywnych” komentarzy. Wezwał także sąd do „szybkiego działania wobec wszelkich queerfobicznych, transfobicznych lub w inny sposób uwłaczających zachowań lub uwag ze strony rzekomych więźniów, personelu sądu lub prawnika”.

„Myślę, że (zarządzenie SC) zmusiło sądy najwyższe do przedłożenia moralności osobistej, religijnej lub społecznej na rzecz moralności konstytucyjnej” – stwierdził Bhatt.

Zaimek w liczbie pojedynczej

Chociaż „oni” jest powszechnie używane jako zaimek w liczbie pojedynczej, gdy szczegóły dotyczące osoby nie są znane, jest ono również preferowane przez osoby, które identyfikują się jako osoby niebinarne lub queerowe. Zwolennicy zaimków płciowych wyjaśniają, że zaimki są osobiste i osoby, które identyfikują się jako niebinarne, mogą używać tylko zaimków swoich, podczas gdy niektórzy mogą używać zarówno zaimków związanych z płcią, jak i zaimków neutralnych pod względem płci, aby mieć zróżnicowaną tożsamość płciową. Osoby o płynnej płci mogą wybrać więcej niż jeden zaimek, aby dokładnie je opisać w różnych momentach.

Niedawne badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Karoliny Północnej (Chapel Hill), kierowane przez profesor psychologii i neurologii Jennifer E. Arnold, wykazało, że ludzie częściej używają zaimków „oni/oni”. Stwierdzono, że w wielu przypadkach jest używany przez osoby, które identyfikują się jako osoby niebinarne lub queer płciowe, co może radykalnie zmienić zarówno system przetwarzania języka angielskiego, jak i główne koncepcje tego, czym jest płeć.

„W ciągu ostatniej dekady ludzie zaczęli używać słowa „oni” jako zaimka osobowego, często dlatego, że identyfikują się jako osoby niebinarne lub niezgodne z płcią” – cytuje wypowiedź Arnolda Phys.org, brytyjska organizacja naukowo-badawcza technologia serwis informacyjny.

Sztuczna inteligencja działa na istniejących danych i algorytmach i może popełnić błąd w przewidywaniu i sugerowaniu zaimków płciowych. W 2018 roku Google zablokował funkcję Inteligentne tworzenie wiadomości w Gmailu, aby nie sugerowała zaimków związanych z płcią, aby uniknąć błędnego określenia płci.

Zaimki związane z płcią, zwłaszcza „oni / oni”, również są przedmiotem kontrowersji. W zeszłym miesiącu prezenterka Julia Hartley-Brewer wywołała awanturę, gdy odmówiła używania zaimków udostępnianych przez dziennikarkę indyjskiego pochodzenia Shivani Dave. Dave poprosił o użycie zaimków niebinarnych „oni/oni”. Zamiast tego prezenterka telewizyjna użyła zaimków „ona/jej”, twierdząc, że używa „poprawnej gramatyki”.

W ubiegłym roku, w reakcji na badanie, z którego wynikało, że kandydaci do pracy, którzy w swoich CV umieszczają zaimek „oni/oni”, często spotykają się z niekorzystnymi sytuacjami w procesie rekrutacji, właściciel X Elona Muska nazwał to interesującym. Musk krytykuje użycie zaimków „oni/oni”, nazywając tę ​​kulturę „obudzoną”.



źródło