Nick Kyrgios twierdzi, że nie skończył jeszcze grać w tenisa. Ale kiedy to nastąpi, będzie miał mnóstwo możliwości biznesowych.

„Tak, to znaczy, że nadal gram, więc to jest klucz do tego wszystkiego” – mówi mi przed premierą swojego pierwszego projektu, kolekcji okularów Nick Kyrgios x Illesteva. „Nie chciałem kończyć z tenisem i zadawać sobie pytanie: „Co dalej?”. Otrzymałem wspaniałe lekcje od takich zawodników jak Kobe (Bryant), LeBron (James), KD (Kevin Durant), Naomi (Osaka), aby myśleć o biznesie w trakcie gry, a nie po niej. W ten sposób masz największy wpływ.”

Australijska gwiazda tenisa, która dotarła do finału Wimbledonu w 2022 r., zdobyła główny tytuł w grze podwójnej podczas Australian Open w 2022 r. i zajęła 13. miejsce na świecie. Od US Open w 2022 r. nie grała w żadnym większym turnieju z powodu kontuzji. Mówi, że wciąż walczy o powrót na kort, ale nie marnuje czasu, kiedy go na nim nie ma.

Kyrgios stał się podstawową osobą za mikrofonem, prowadząc program „Good Trouble” emitowany w drugiej stacji Tennis Channel i komentując różne transmisje telewizyjne na żywo podczas najważniejszych turniejów. Jednak jego najnowsze przedsięwzięcie debiutuje kolekcją Nicka Kyrgiosa x Illesteva, która obejmuje dwie unisexowe oprawki okularów gotowe na kort, dostępne w dwóch kolorach oraz dodatkowy unisexowy, octanowy design w stylu ulicznym w czterech kolorach.

„To tak naprawdę mój pierwszy projekt” – mówi o ręcznie robionych włoskich oprawkach, które wprowadzono na rynek 15 maja. „To dość nietradycyjna transakcja biznesowa, która naprawdę przemówiła do mojej przedsiębiorczej strony”.

Kyrgios mówi, że Illesteva to marka, którą śledził od jakiegoś czasu jego dziewczyna, Costeen Hatzi. Widzieli „fajnych ludzi” noszących oprawki, takich jak James, a Kyrgios twierdzi, że „naprawdę postrzegał je jako najfajniejszą markę w tej kategorii”.

„Wykorzystując dynamiczny styl Nicka zarówno na boisku, jak i poza nim, w całej kampanii i kolekcji połączyliśmy jego charakterystyczną wizję projektową z jego pasją do tenisa, kawy i koszykówki” – mówi mi Daniel Silberman, dyrektor generalny Illesteva.

„Ramki są dokładnie takie, jak sobie wyobrażałem” – mówi Kyrgios – „i byłbym klientem, nawet gdyby nie były moje. Zdjęcia z sesji naprawdę pokazują klimat, którego szukamy.”

Kyrgios, będąc częścią agencji Evolve założonej przez Osakę i jej agenta Stuarta Duguida, mogła czerpać ze świata dyrektor kreatywnej Carly Duguid. „Carly ma wykształcenie związane z modą i projektowaniem, więc naprawdę fajnie było się od niej uczyć” – mówi.

Być może pierwsza przygoda Kyrgiosa z projektowaniem nie jest jego ostatnią w świecie biznesu, ale jak dotąd jego ulubionym miejscem jest praca za mikrofonem.

„Wszystko przychodzi bardzo naturalnie” – mówi. „Po prostu uwielbiam poznawać nowych ludzi i rozmawiać o życiu” – nawiązanie do jego wywiadów jeden na jednego z gwiazdami dla „Good Trouble”. „Nadal czuję, że zostało mi trochę tenisa, ale mogę sobie wyobrazić karierę na wiele lat. Program „Good Trouble” z pewnością cieszy się dużym zainteresowaniem.”

Kyrgios twierdzi, że chcąc dodać do tego odrobinę prostego rozwoju biznesu, uczy się także tajników inwestowania na niepublicznym rynku kapitałowym, co pomaga w dywersyfikacji swojego portfela.

Tenis będzie dla Kyrgiosa sposobem na życie i biznes. „Tak czy inaczej będę na Wimbledonie” – mówi o lipcowym turnieju. „Nadal mam nadzieję zagrać, ale jeśli nie, będę po stronie telewizji. A wtedy drugi sezon „Good Trouble” będzie hitem.”

źródło