Crate Entertainment przepracowało kilka gatunków gier bardzo przypominających gry komputerowe: najpierw stworzyło grę RPG akcji, Ponury świtpotem stał się budowniczym miasta Najdalsza granica (która ma opuścić wcześniejszy dostęp jeszcze w tym roku), a obecnie pracuje także nad grą strategiczną czasu rzeczywistego. Jednak w przeciwieństwie do niektórych swoich współczesnych, Crate nie próbuje złamać kodu, aby stworzyć megahit głównego nurtu RTS: Strategia czasu rzeczywistego to „gatunek kujonów” – zażartował dyrektor generalny Crate Entertainment, Arthur Bruno, w niedawnym wywiadzie dla PC Gamer i akceptuje ograniczoną publiczność, co się z tym wiąże.

Powszechnie wiadomo, że klasyczne RTS-y nie przemawiają dziś do możliwie największej publiczności; to jest powód, dla którego wydawcy gier od złotego wieku lat 90. i 2000. wykazują pewną niechęć do RTS-ów. Podczas naszej rozmowy Bruno przypomniał sobie, jak jego plany stworzenia nowej gry RTS spotkały się z jękami podczas spotkania z pewnym znanym holdingiem.

źródło