Wygląda jednak na to, że złoto stało się tak drogie, że nawet Ludowy Bank Chin robi sobie przerwę.

W piątek, oficjalne dane pokazało, że zasoby złota w Chinach nie zmieniły się w maju w porównaniu z poprzednim miesiącem, co oznacza, że ​​bank centralny nie kupował złota.

Wstrzymanie PBOC sprawiło, że złoto jest „podatne na większą presję spadkową” – napisała Ewa Manthey, specjalistka ds. strategii surowcowej w Banku INGw poniedziałek.

Punkt odniesienia cena złota na miejscu wynosi około 2300 dolarów za uncję – około 6% mniej niż rekordowy poziom prawie 2450 dolarów za uncję z 20 maja.

Ceny złota, tradycyjnego aktywa będącego bezpieczną przystanią, spadły w tym roku, rosnąc od początku roku o około 11% z powodu globalnych napięć geopolitycznych. W Chinach ludzie również inwestują w złoto jako środek przechowywania wartości w obliczu niepewności gospodarczej i: słaby chiński juan.

Jednak „rekordowy wzrost cen złota może na razie obniżyć popyt” – napisał Manthey.

Skup złota przez chiński bank centralny faktycznie zaczął zwalniać w kwietniu, kiedy to właśnie skup złota 60 000 uncji trojańskich z metalu szlachetnego. To było w dół od uncji w marcu I w lutym 390 000 uncji.

Przed wstrzymaniem zakupów w zeszłym miesiącu LBCh kupował złoto przez 18 miesięcy z rzędu, co czyniło go największym na świecie nabywcą instytucjonalnym. Zdaniem stowarzyszenia branżowego Światowa Rada ZłotaBank centralny Chin zakupił w 2023 r. 225 ton złota. Na drugim miejscu znalazł się bank centralny Polski, który kupił 130 ton żółtego metalu.

– powiedział David Tait, dyrektor generalny rady Reutera w poniedziałek, że Chiny „po prostu czekają i obserwują. Jeśli ceny osiągną poziom 2200 dolarów za uncję, ceny zostaną wznowione”.

źródło