„Lubię poznawać ludzi i to, co ich motywuje”.

Miasto rodzinne: Filadelfia, Pensylwania, USA

Zabawny fakt o sobie: W czasie pandemii zbudowałem ceglany piec do pizzy. Nadal stoi.

Szkoła licencjacka i kierunek: Uniwersytet Notre Dame, nauki polityczne

Ostatni pracodawca i stanowisko: MarginEdge (start oprogramowania dla restauracji), Lider Produktu.

Co sprawia, że ​​metoda przypadku jest tak atrakcyjna jako metoda uczenia się i stawania się lepszym menedżerem? Przy tradycyjnych metodach uczenia się (np. podręcznikach, zapamiętywaniu itp.) teoria jest interesująca, ale często trudna do zastosowania lub utrzymania (przynajmniej dla mnie!). Natomiast metoda przypadku, w której wykorzystuje się rzeczywiste scenariusze biznesowe, ożywia teorię, sprawiając, że wartość i możliwość zastosowania koncepcji stają się jaśniejsze i zapadające w pamięć.

Jaka była Twoja ulubiona część Barcelony do tej pory? Co sprawiło, że jest to tak świetne miejsce do zdobycia tytułu MBA? Barcelony po prostu nie da się pokonać. Miasto to nie tylko oferuje piękną pogodę, pyszne jedzenie, bogatą kulturę i oszałamiającą architekturę, ale także życie w nim jest znacznie tańsze niż w większości miast z najwyżej ocenianymi studiami MBA (szczególnie te w USA). Gdybym wybrała studia MBA w Północnej Kalifornii, mieszkałabym w pudełku po butach i jadła błyskawiczny ramen przez dwa lata.

Oprócz kolegów z klasy i lokalizacji, Jaka była kluczowa część programu MBA IESE Business School, która skłoniła Cię do wyboru tej szkoły biznesu i dlaczego było to dla Ciebie tak ważne? Byłem bardzo podekscytowany możliwością stworzenia dla siebie niestandardowej ścieżki akademickiej. Moim celem jest powrót do kapitału wysokiego ryzyka i ostatecznie założenie funduszu, więc możliwość wyboru spośród różnorodnej gamy przedmiotów do wyboru, które pomogłyby uzupełnić braki w wiedzy i doświadczeniu, jakie posiadam, była bardzo atrakcyjna.

Studia IESE MBA znane są z intensywnej lektury i rygorystycznych kwalifikacji akademickich. Czy program zasłużył na swoją reputację? Jakiej rady udzieliłbyś pierwszoroczniakom, aby pomóc im dobrze się rozwijać w pierwszych miesiącach programu? IESE zasługuje na tę reputację, ale dobra wiadomość jest taka, że ​​nie jesteś sam! Wszyscy są podzieleni na ośmioosobowe zespoły – wszyscy z różnych krajów. Ci koledzy z zespołu są niesamowitym źródłem informacji, które pomogą Ci podejść do zajęć w sposób, którego być może nie brałeś pod uwagę. Postaram się nauczyć jak najwięcej od waszego zespołu.

Jaki kurs, klub lub zajęcia podobały Ci się jak dotąd w IESE? Moimi ulubionymi zajęciami do tej pory była Analiza Problemów Biznesowych. To pierwszy kurs w IESE, który zapewnia niesamowite, zaawansowane ramy umożliwiające identyfikację i ocenę problemów, które naprawdę mają znaczenie w firmie.

Opisz swoje największe osiągnięcie w dotychczasowej karierze: Najbardziej jestem dumny z pracy, którą wykonałem w MarginEdge podczas pandemii. Kiedy pierwsze blokady dotknęły klientów naszych restauracji, większość z nich nie miała wystarczającej ilości gotówki, aby utrzymać się na rynku. Mój zespół i ja szybko odeszliśmy od naszych standardowych obowiązków zawodowych, aby pomóc im uzyskać awaryjne pożyczki od rządu, aby mogli przetrwać pandemię.

Opisz swoje największe dotychczasowe osiągnięcie jako studenta MBA: Mam ogromne braki w nauce języków. To nie jest fałszywa pokora – po dziesięciu latach zajęć i kursie zanurzeniowym dostałem „1” z hiszpańskiego AP. Jednak po czterech miesiącach lekcji w IESE i skakaniu po Barcelonie w końcu doszedłem do przyzwoitego poziomu płynności.

Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie z czasów studiów MBA? Z okazji zakończenia egzaminów I semestru zorganizowaliśmy imprezę dla całej klasy. To było oszałamiające widzieć wszystkich w jednym miejscu – tak wielu ludzi z tak wielu miejsc, z którymi spotkałem się i nawiązałem znaczące relacje w tak krótkim czasie.

NIE PRZEGAP: POZNAJ KLASY MBA IESE BUSINESS SCHOOL 2025



źródło