COBB COUNTY, Georgia — Ojciec i znany właściciel firmy w Atlancie został poważnie ranny w strasznym wypadku po przebiciu opony.

Scotty Williams, znany również jako Scotty ATL, jest właścicielem Grillz By Scotty. Mówi, że był ze swoją dziewczyną, kiedy zatrzymał się, aby naprawić przebitą oponę na autostradzie I-75.

Policja podała, że ​​do wypadku doszło 5 maja około godziny 23:15

Policja podała, że ​​mercedes benz E350 Williamsa był zaparkowany w strefie bezpieczeństwa ruchu pomiędzy północną autostradą I-75 a zjazdem na Windy Hill Road. Za mercedesem zaparkowana była laweta marki Ford z włączonymi migającymi światłami. W lawecie znajdował się kierowca, 33-letni Martin Ndung’u.

(POBIERAĆ: Bezpłatna aplikacja WSB-TV News wyświetlająca powiadomienia w postaci aktualności)

Williams i Micah Baskin (35 l.) stali przed mercedesem.

Policja podała, że ​​GMC Yukon 2015 prowadzony przez 49-letniego Rodneya Griffina jechał na północ autostradą I-75, kiedy wjechał w strefę bezpieczeństwa ruchu drogowego i uderzył w zaparkowaną lawetę oraz mercedesa.

GMC wepchnęło lawetę w mercedesa, który następnie uderzył w Williamsa i Baskina, rzucając ich na środkowy pas autostrady.

Williams z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Baskin i Griffin również zostali ranni i przewiezieni do szpitala.

Baskin został zwolniony, ale Williams pozostaje w szpitalu.

Williams rozmawiał wyłącznie z Channel 2 Action News Szef biura hrabstwa Cobb Michele Newell ze swojego łóżka szpitalnego na Oddziale Intensywnej Terapii.

„To błogosławieństwo, że nie zmieniałem opony, bo gdybym to zrobił, prawdopodobnie byłbym martwy” – powiedział Williams

Williams powiedział Newellowi, że właśnie obchodził pięciolecie swojej firmy i uroczyste otwarcie nowej lokalizacji, zaledwie kilka tygodni przed katastrofą.

TRENDY HISTORIE:

Powiedział, że jego noga jest złamana na osiem różnych części, ale jest wdzięczny, że żyje.

„Miałem dwie operacje i kilka transfuzji krwi” – ​​powiedział Williams.

Williams powiedział, że kierowca lawety zatrzymał się, aby mu pomóc i zaoferował odholowanie samochodu, gdy próbowali naprawić przebitą oponę, ale nie byli w stanie tego zrobić.

Powiedział, że znajdował się pomiędzy swoim samochodem a lawetą, kiedy Griffin uderzył w jego tył.

Powiedział, że pracownik szpitala Grady Memorial był świadkiem całego wypadku i zatrzymał się, aby pomóc.

„Jestem wdzięczny. Naprawdę myślę, że to Bóg wysłał mnie w bezpieczne miejsce i do szpitala” – powiedział Williams.

Nie jest jasne, czy kierowca zostanie oskarżony, ale policja twierdzi, że nadal prowadzi dochodzenie.

Williams powiedział, że podczas jego pobytu w szpitalu jego firma radzi sobie dobrze.

(ZAPISAĆ SIĘ: Biuletyn Codzienny Nagłówki WSB-TV)

W INNYCH WIADOMOŚCIACH:



źródło