DAYTONA BEACH, Floryda — Właściciele firm przy Beach Street chcą, aby pilotażowy program bezpieczeństwa stał się trwały w Daytona Beach. Minęło prawie 60 dni, odkąd miasto obsadziło ulicę chodzącymi strażnikami, a kupcy powiedzieli Eyewitness News, że ich obecność się opłaciła.

OBEJRZYJ KANAŁ 9 WIADOMOŚCI NAOCZNYCH ŚWIADKÓW

Kiedy po raz pierwszy powiedzieliśmy o tym programie w marcu, kiedy się zaczął, klienci skarżyli się na agresywną populację bezdomnych w okolicy, a właściciele firm twierdzili, że stale wzywają policję w przypadku problemów w swoich sklepach.

Teraz Dan Peterson z Daytona Magic powiedział, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Przeczytaj: Pracownicy-migranci przebywający w motelu w Gainesville nadal czekają na odpowiedź od swoich bliskich

„Dosłownie w ciągu ostatnich dwóch tygodni. W sobotę zapraszamy więcej osób. Więcej ludzi spaceruje ulicami i zatrzymuje się w sklepach” – powiedział Peterson.

Miasto jest w trakcie wydawania ponad 100 milionów dolarów na przebudowę korytarza Beach Street w ramach partnerstw publicznych i prywatnych. Właściciele firm uważają, że widoczne bezpieczeństwo, jakie posiadają obecnie, powinno pozostać podstawą tej inwestycji.

Przeczytaj: Mężczyzna oskarżony o zabicie 8 robotników rolnych w wypadku pod wpływem alkoholu odmówiono mu kaucji podczas pierwszego przesłuchania

„Zajmowaliśmy się wszystkim, począwszy od osób oddających mocz na nasze drzwi, po osoby faktycznie śpiące na naszych drzwiach” – powiedział Harry Allen z Daytona Magic.

Program pilotażowy opiewał na niecałe 25 000 dolarów na 60 dni i został opłacony ze środków Agencji ds. Przebudowy Społeczności. Nie jest jasne, kiedy temat wróci przed komisję pod głosowanie.

Przeczytaj: Długo oczekiwana restauracja i bar Mills 50 ogłasza datę otwarcia

Kliknij tutaj aby pobrać nasze bezpłatne aplikacje z wiadomościami, pogodą i Smart TV. I Kliknij tutaj transmitować na żywo wiadomości naocznych świadków Channel 9.



źródło