CNN

Lionel Messi wydawał się wycinać sfrustrowaną postać na uboczu, gdy był nowy Major League Soccer przepis uniemożliwił mu natychmiastowy powrót na boisko po sprawdzeniu stanu zdrowia.

Gdy w sobotę Inter Miami przegrał z Montrealem 2:0, Messi był poza boiskiem, gdy jego zespół potrzebował kogoś, kto wykona rzut wolny.

Argentyńczyk został potraktowany na boisku chwilę wcześniej w pierwszej połowie po wślizgu obrońcy George’a Campbella, który doprowadził do przyznania rzutu wolnego, po czym zszedł z boiska. Sytuacja ta spowodowała, że ​​wprowadzono w życie wprowadzoną w kwietniu „Zasadę postępowania poza boiskiem” ligi MLS.

Zgodnie z przepisami: „Jeżeli zawodnik z podejrzeniem kontuzji pozostanie na boisku dłużej niż 15 sekund, sędzia przerwie grę i macha na boisko ekipą medyczną, aby oceniła zawodnika.

„Kiedy będzie to bezpieczne, zawodnik zostanie usunięty z boiska i pozostanie poza nim przez co najmniej dwie minuty w celu dalszej oceny i leczenia”.

Nie mogąc wrócić na boisko, Messi odwrócił się w stronę stojącej na uboczu kamery telewizyjnej, potrząsnął głową i powiedział po hiszpańsku: „Przy tego typu zasadach…” Moment ten odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych.

36-latek nie chybił jednak rzutu wolnego, gdyż Matías Rojas wziął go i strzelił gola w prawym górnym rogu, zmniejszając deficyt do 2:1, co zapoczątkowało powrót do gry.

Miami ostatecznie odniosło zwycięstwo 3:2, co było piątym z rzędu zwycięstwem drużyny w lidze, co przedłużyło passę meczów bez porażki do siedmiu meczów. Kolejnymi strzelcami bramek byli Luis Suárez i Benjamin Cremaschi, gdy Messi nie trafił do siatki.

Po meczu trener Miami Gerardo Martino powiedział reporterom, że istnieją zasady, które „muszą zostać zmienione”.

Zgodnie z regulaminem zasada dwóch minut nie miałaby zastosowania, gdyby Campbell otrzymał żółtą lub czerwoną kartkę za faul na Messim.

„Wyjątki od zasady postępowania poza boiskiem obejmują przypadki potencjalnego urazu głowy, kontuzji bramkarza, poważnych zdarzeń medycznych oraz fauli skutkujących żółtą lub czerwoną kartką” – stwierdza zasada.

„W sytuacji Leo został wyraźnie sfaulowany” – powiedział Martino dla ESPN. „Zawodnik zasłużył na żółtą kartkę, co oznaczałoby, że Messi nigdy nie opuściłby boiska nawet na dwie minuty.

„O ile rozumiem, drużyna, która poniosła faul, została ukarana. W związku z tymi nowymi zmianami przepisów istnieją sytuacje, które wymagają przeglądu. Naruszenie było oczywiste i spowodowało żółtą kartkę i ostatecznie to my straciliśmy Leo na dwie minuty.

CNN skontaktowało się z MLS w celu uzyskania komentarza.

źródło