Keke „Zachowaj torbę” Palmera przygotowuje się do wydania nowej muzyki – ze swoim żeńskim zespołem! We wtorek 30-latka ujawniła pierwsze spojrzenie na swoje najnowsze muzyczne przedsięwzięcie, dziewczęcy zespół o nazwie Diva Gurl, który ma wydać swój pierwszy singiel jeszcze w tym miesiącu.

„Zapisz już dziś nasz pierwszy singiel #SOB! Przygotuj się na śmierć 21 czerwca #DivaGurl” – Palmer podpisał post na Instagramie ogłaszający ujawnienie grupy.

Choć w komentarzach pod postem fani dzielili się swoim zdziwieniem, wyrażali także radość z powodu usłyszenia nowej muzyki od zespołu Nie gwiazda.

„😮 Coaaaat?! Włącz harmonię!” napisał jeden z użytkowników, a inny żartobliwie zapytał, czy utworzenie grupy było „zadaniem pobocznym”.

Inny komentator wyznał: „Um… siedzę. Jestem zdezorientowany. Ale siedzę. 😭”

Mimo to wiele osób nie może się doczekać, co Palmer i członkowie jej zespołu – identyfikowani na oficjalnej stronie grupy na Instagramie jako LaShaè, Sadè i Monèt – przygotowali dla swoich słuchaczy. „Jestem tu po to! Oddaję klimat Blaque’a! Iykyk” – napisała jedna z użytkowniczek.

Wiadomość o istnieniu Diva Gurl pojawia się miesiąc po tym, jak Palmer i jej wytwórnia Big Bosses Entertainment nawiązali współpracę z grupą SRG-ILS, której dystrybucją zajmuje się Virgin Music Group należąca do Universal Music.

Według Różnorodnośćpierwsze wydawnictwo Palmer w ramach nowego partnerstwa ma ukazać się na początku lata, co oznacza, że ​​wydanie „SOB” Divy Gurl nastąpi w samą porę.

Nic dziwnego, że Palmer wprowadza nowy element do swojej wieloletniej kariery; zdobywcy nagrody Emmy imperium ewoluowało z biegiem czasu odkąd rozpoczęła karierę 20 lat temu. Krótko po Palmerze sieć cyfrowa KeyTV został wprowadzony na rynek w 2022 r., wielołącznikowy powitała na świecie swoje pierwsze dzieckosyn Leodis Andrellton Jackson.

W styczniu Palmer otworzył się na Nastoletni Vogue o swoim dziedzictwie i o tym, gdzie widzi swoją przyszłość w Hollywood, gdyż jej definicja sukcesu ewoluuje wraz ze zmieniającym się światem.

Keke Palmer na gali NAACP Image Awards 2024Dla Griffin/Getty Images dla BET

„Po prostu pomyślałam: «Odniosłam sukces. Czego więcej potrzebuję?»” Palmer wspomina rozmyślania, stojąc na nowym progu swojej kariery. „Pomyślałem: «Wszystko w porządku. I co teraz?»”

Palmer dodała, że ​​postrzega każdy kamień milowy jako kolejny krok w kierunku wzmocnienia pozycji następnego pokolenia kolorowych artystów i dzielenia się wszystkim, czego się nauczyła.

„Tworząc bogactwo pokoleniowe w społecznościach ubogich, tworzysz bogactwo w całej naszej gospodarce” – powiedział Palmer. „Moją nadzieją i pragnieniem jest nauczenie ludzi umiejętności, które posiadam, nauczenie ich, jak budować własną markę, jak być przedsiębiorcami, jak pracować w systemie, ale także wykorzystywać ten system do tworzenia czegoś, co będzie dla nich wyjątkowe. robiąc to… Nie jestem za ósemką. A teraz mój syn” – dodaje – „może zacząć od etapu 10, zamiast musieć zaczynać od etapu pierwszego, jak ja. Chcę, aby inni ludzie to mieli. zbyt).”

Choć prowadząca konkurs przyznała, że ​​ma wszystko, czego potrzebuje, aby przejść na emeryturę, kiedy chce, stwierdziła, że ​​nie osiągnęła jeszcze punktu, w którym zniknęła z oczu opinii publicznej na resztę życia – jeszcze.

„Nie wiem. Myślę, że licznik czasu się zaczął” – ujawniła. „Myślę, że dzieje się tak dlatego, że po prostu jeszcze tego nie poczułem. Ale licznik czasu, wiem, że jest tuż za rogiem. Nie wiem kiedy dokładnie, ale jest tuż za rogiem”.

Zanim jednak odejdzie, Palmer chce mieć pewność, że jej praca będzie kontynuowana, a jej celem będzie otwarcie drzwi dla tych, którzy staną za nią.

„Najważniejszą rzeczą, jaką chcę, aby było to dziedzictwo, jest (wezwanie) do wykorzystania swojej mocy w dobrym celu, wykorzystania tego, co masz, do stworzenia przestrzeni i systemów, w których inni ludzie mogliby się rozwijać” – powiedziała. „Po prostu nie wierzę w posiadanie wszystkiego. Nie wierzę w trzymanie kluczy. Nie jestem tchórzem. Co by to dało? Myślę, że opiera się to na strachu. Jeśli mówię o tym ze współczucia, Myślę, że ludzie, którzy stoją na bramce, boją się, więc się nie boję.

POWIĄZANA ZAWARTOŚĆ:

źródło