Nowy iPad Pro OLED firmy Apple to najcieńsze urządzenie firmy Apple, bijące iPoda nano. Dzięki najnowszym ulepszeniom firma mogła utrzymać wyniki utracone w zeszłym roku. Oczekuje się jednak, że popyt na iPada Pro OLED będzie taki mniej niż w zeszłym roku pomimo poważnych aktualizacji i uważamy, że powodem tego jest iPadOS.

iPadOS trzyma na smyczy iPada Pro OLED, uniemożliwiając mu wykorzystanie pełnego potencjału jako komputera

Nowe modele iPada Pro są wyposażone w wyświetlacz OLED, za którym użytkownicy tęsknią od lat. Co więcej, urządzenia mają również nieco większy ekran w porównaniu do poprzednich modeli. Jak wspomniano, urządzenia osiągnęły nowy poziom smukłości, a branża wkrótce podąży za projektami Apple. Wreszcie kolejnym gigantycznym ulepszeniem jest nowość Układ M4 oparty na procesie 3 nm TSMC i zaprojektowany specjalnie dla iPada Pro do obsługi nadchodzących narzędzi Apple AI.

Pomimo tych ulepszeń, iPad Pro OLED nie będzie cieszył oko wielu użytkowników, a winę za to ponosi iPadOS. System operacyjny Apple dla iPada osiągnął etap dojrzałości i chociaż jest bardzo spójny pod względem funkcjonalności, nie oddaje sprawiedliwości sprzętowi iPada Pro OLED. iPadOS 18 jest zoptymalizowany pod kątem zgodności z całą gamą iPadów, od modeli podstawowych po nowy iPad Pro OLED.

iPadOS może działać na chipie Apple A14 Bionic, a także na nowym chipie M4, co budzi nasze wątpliwości, czy oprogramowanie nie jest w pełni wykorzystywane w modelach z wyższej półki. Zarządzanie plikami, elementy sterujące nawigacją, interfejs użytkownika i większość funkcji systemu iPadOS są identyczne na iPadzie podstawowym i nowym iPadzie M4 Pro. Celem Apple jest zapewnienie spójnego doświadczenia we wszystkich obszarach, co skutkuje parytetem funkcji w całej ofercie. Chociaż jest to korzystne dla przeciętnego użytkownika, ci, którzy wybierają modele z wyższej półki, w końcu tego żałują, ponieważ firma nie oferuje wyjątkowych i ekskluzywnych funkcji na poziomie profesjonalnym.

Apple musi zdywersyfikować i rozszerzyć system iPadOS, aby sprostać wymaganiom użytkowników, jeśli zaoferuje wysoką cenę za modele „Pro”. Nie ma wątpliwości, że iPad Pro zasługuje na przydomek „Pro”, biorąc pod uwagę jego wydajność i sprzęt, ale iPadOS powinien poprawić komfort użytkowania. Apple może wybrać tutaj dwa sposoby. Albo firma powinna przenieść ulepszoną i przyjazną dotykowo wersję systemu macOS na iPada Pro, albo zaprojektować funkcje specjalnie dla iPada Pro.

Uważamy, że iPadOS w niewystarczającym stopniu wykorzystuje chipy M4, ponieważ oferuje to samo narzędzie pozostałym produktom z tej linii, w szczególności nowemu iPadowi M2, który wydaje się być lepszy wybór na tym etapie. Na razie mamy nadzieję, że Apple wprowadzi dedykowane funkcje AI dla iPada Pro OLED i odejdzie od konwencjonalnego projektu iPadOS. Dopiero wtedy iPada Pro można zakwalifikować jako zamiennik komputera.

Podziel się tą historią

Facebook

Świergot

źródło