Home Aktualności Dlaczego stres i depresja wpływają na zdrowie serca kobiet?

Dlaczego stres i depresja wpływają na zdrowie serca kobiet?

21

Dianne Travis-Teague pamięta, jak trzymała się za klatkę piersiową, gdy poruszała się po chaosie zatłoczonego szpitalnego parkingu, szukając wolnego miejsca wśród tłumu pojazdów. Od tygodni klinika w jej rodzinnym mieście Santa Barbara mówiła jej, że ból w klatce piersiowej jest jedynie wynikiem lęku lub niestrawności.

Na izbie przyjęć lekarze szybko odkryli, że dwukrotna osoba, która przeżyła raka piersi, przeszła zawał serca. Operacja odblokowania tętnic uratowała jej życie, ale przez następne cztery miesiące ból nie ustąpił. „Po wszczepieniu stentu czułam się gorzej niż przed” – powiedziała. „Cierpiałam, czasem po cichu. Moja rodzina również ucierpiała.”

Odpowiedź znalazła dopiero po wizycie u specjalisty od chorób serca dla kobiet. Lekarz zadawał jej pytania dotyczące jej życia, rodziny i stresu związanego z pracą na stanowisku dyrektora ds. relacji z absolwentami w szkole wyższej. Jej lekarz, C. Noel Bairey Merz, dyrektor Centrum Kardiologicznego Kobiet Barbra Streisand w Instytucie Serca Smidt w Cedars-Sinai, również wyjaśnił związek między zdrowiem psychicznym i kardiologicznym, zwłaszcza u kobiet.

Bairey Merz przepisał nowy lek na ciśnienie krwi i zmienił styl życia skupiający się na redukcji stresu. W ciągu kilku tygodni Travis-Teague poczuł się lepiej.

„To było tak, jakby nagle ktoś mnie usłyszał” – powiedział Travis-Teague. „Teraz wiem, jak ważna jest równowaga między życiem zawodowym a prywatnym”.

Dlaczego stres wpływa na serca kobiet

Coraz więcej dowodów sugeruje, że zdrowie psychiczne ma nieproporcjonalny wpływ na organizm kobiety. Najnowsze ustalenia przedstawione na dorocznej sesji naukowej American College of Cardiology w kwietniu wskazują, że depresja i stany lękowe przyspieszają rozwój nowych czynników ryzyka chorób układu krążenia, szczególnie wśród kobiet w młodym i średnim wieku.

Naukowcy obserwowali 71 214 osób uczestniczących w Mass General Brigham Biobank przez 10 lat. U osób, u których przed badaniem występowały stany lękowe lub depresja, ryzyko wystąpienia nadciśnienia, wysokiego poziomu cholesterolu lub cukrzycy było o około 55% większe w porównaniu z osobami bez nich. Odkrycie to było najbardziej widoczne wśród kobiet poniżej 50. roku życia cierpiących na stany lękowe lub depresję, u których ryzyko wystąpienia czynników ryzyka sercowo-naczyniowego było prawie dwukrotnie większe w porównaniu z jakąkolwiek inną grupą.

„Celem naszego projektu jest zasugerowanie, że jeśli lekarz ma pacjenta z zaburzeniami lękowymi lub depresją, powinien on również pomyśleć o badaniach przesiewowych pod kątem czynników ryzyka sercowo-naczyniowego” – powiedział główny autor Giovanni Civieri, kardiolog i pracownik naukowy w Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School.

Poprzednie badania wykazały również, że stres i zdrowie emocjonalne mogą mieć ogromny wpływ na serca kobiet.

Jedno badanie przeprowadzone na ponad 3600 mężczyznach i kobietach z Framingham w stanie Massachusetts.przyjrzeliśmy się partnerom będącym w związku małżeńskim, którzy zazwyczaj ukrywali swoje uczucia podczas kłótni ze współmałżonkiem. W przypadku kobiet, które „wyciszyły się” podczas konfliktu małżeńskiego, w ciągu 10 lat badania ryzyko śmierci było czterokrotnie wyższe niż w przypadku kobiet, które zawsze wyrażały swoje zdanie. (Efektu nie zaobserwowano u mężczyzn). To, czy kobieta stwierdziła, że ​​jest w szczęśliwym, czy nieszczęśliwym małżeństwie, nie zmieniło jej ryzyka.

Jakiś 18-letnie badanie z udziałem 860 Australijek doszli do wniosku, że zaburzenie depresyjne jest czynnikiem ryzyka choroby niedokrwiennej serca u kobiet. Siła związku między depresją a chorobami serca była większa niż jakikolwiek inny czynnik ryzyka.

„Literatura potwierdza jeszcze silniejszy związek między depresją a chorobami serca i złymi wynikami u kobiet niż u mężczyzn” – powiedział Roy Ziegelstein, kardiolog i profesor medycyny na Johns Hopkins.

Ziegelstein wskazał na schorzenie zwane kardiomiopatią Takotsubo – znaną również jako „kardiomiopatia stresowa” lub zespół złamanego serca – które występuje częściej u kobiet. Aż w 90 procentach przypadków występuje u kobiet w wieku od 58 do 75 lat. Chociaż wiele osób wraca do zdrowia, stan ten może zagrażać życiu i często jest wywoływany przez intensywny stres fizyczny lub emocjonalny.

Są różne osoby, niezależnie od wieku, pochodzenia etnicznego i statusu społeczno-ekonomicznego liczne opowieści kobiet, których objawy są ignorowane, a później odkrywają, że przeżyły zawał serca lub rozwinęła się u nich choroba sercowo-naczyniowa.

W przypadku Marianny Knopov kilku nowojorskich lekarzy, do których uczęszczała przez trzy lata, nie było w stanie określić przyczyny jej intensywnego kołatania serca i napięcia w klatce piersiowej. W 2013 roku 51-letnia wówczas rosyjska imigrantka była zapracowaną matką dwóch nastoletnich synów i prowadziła własną, dobrze prosperującą klinikę dentystyczną. „Moje życie przypominało w zasadzie kolejkę górską” – powiedziała.

Po latach tego samego cyklu – bólu, szpitali i domu bez ulgi – Knopov stwierdziła, że ​​jest gotowa zrezygnować z poszukiwania odpowiedzi. „Idziesz do jednego po drugim, a oni cię nie słuchają. Nie słyszą cię. Chcą cię po prostu zwolnić i tak właśnie się czułem.

Zanim w 2016 roku poznała Evelinę Grayver, kardiologa specjalizującego się w chorobach serca kobiet, obecnie pracującą w Katz Institute for Women’s Health w Northwell Health w Queens, naczynia w jej sercu uległy zwężeniu i zwapnieniu, a „nie było tam absolutnie niczego” do podłączenia nowego obejścia.

Lekarze umieścili siedem stentów we wszystkich trzech głównych tętnicach dziewczynki, a Grayver przepisał taki styl życia, który miał lepiej regulować stany lękowe i chroniczny stres, które pomogły jej tam dotrzeć. Knopov stwierdziła, że ​​diagnoza wywarła na nią „głęboki” wpływ. „Musiałam coś zmienić” – powiedziała.

W końcu sprzedała swoją praktykę, zamieniła tętniące życiem ulice Nowego Jorku na spokojne plaże Florydy, a niedawno została babcią.

„Prowadzę zupełnie inne życie” – powiedziała. Obecnie 62-letnia Knopov włączyła do swojej codziennej rutyny medytację, jogę i ćwiczenia oddechowe przeponą, a dziennie wykonuje 10 000 kroków.

Knopov powiedziała, że ​​rady lekarzy pomogły jej „doświadczyć innego stanu umysłu i bycia”. Każdego dnia jest mnóstwo radości” – powiedziała.

W zawiłej sieci zdrowia psychicznego i dobrostanu układu krążenia nie ma jasnego wyjaśnienia, dlaczego związek jest tak silny u kobiet.

Studia z Uniwersytet Emory odkryli, że kobiety doświadczające ostrego stresu psychicznego są bardziej podatne na skurcze niż mężczyźni małe tętnice obwodoweco prowadzi do zmniejszonego przepływu krwi. Naukowcy odkryli, że reakcja mikronaczyniowa na stres była również powiązana z niekorzystnymi skutkami u kobiet, ale nie u mężczyzn.

Jednym z powodów może być to, że naczynia krwionośne kobiet są mniejsze pod względem kalibru i konsystencji niż te występujące u mężczyzn. Podczas gdy mężczyźni mają skłonność do centralnego gromadzenia się blaszek w największych tętnicach dostarczających krew do serca, u kobiet zazwyczaj występują rozproszone, niewielkie blokady w naczyniach krwionośnych, co „jest bardzo niebezpieczne”, ponieważ według nich mogą być trudniejsze do wykrycia i leczenia. Grayvera.

Ponadto eksperci twierdzą, że stres u kobiet wydaje się zaburzać równowagę lipidową, zwiększać agregację płytek krwi i zaburzać regulację poziomu glukozy. Przewlekły stres może dodatkowo zaostrzyć postęp choroby niedokrwiennej serca, podsycając stan zapalny, będący czynnikiem ryzyka bardziej wyraźne u kobiet. Ta wzmożona reakcja zapalna zwiększa ryzyko wystąpienia poważnych niepożądanych zdarzeń sercowo-naczyniowych.

„Wiemy, że lęk, stres i depresja są złe. Teraz zastanówmy się, jak najlepiej identyfikować i leczyć osoby należące do grupy ryzyka” – powiedziała Puja Mehta, dyrektor ds. translacyjnych badań sercowo-naczyniowych kobiet w Emory Women’s Heart Center. „Jak pomóc im radzić sobie ze stresem, aby poprawić przepływ krwi do serca?”

Jednym z kluczowych obszarów zainteresowań badaczy jest to, czy zajęcie się problemami zdrowia psychicznego za pomocą istniejących leków, takich jak leki przeciwdepresyjne lub tradycyjna terapia rozmową, może zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Inni studiują A potencjalne powiązanie genetyczne między depresją a chorobami serca, w nadziei na odkrycie nowych leków, które będą w stanie leczyć obie choroby jednocześnie.

Po ataku, obniżenie przyszłego ryzyka

Chociaż zrozumienie, dlaczego serca kobiet są szczególnie podatne na stres, jest cenne, ważniejsze jest, aby lekarze od samego początku uznali ten związek.

„Zazwyczaj zdarza się, że młodsze kobiety, u których występują na przykład czynniki ryzyka, zgłaszają się do lekarza położnika/ginekologa jedynie w celu kontroli urodzeń, a zanim przyjdą do kardiologa, rozwinie się u nich już choroba serca lub niewydolność serca” – Mehta powiedział. „Musimy skuteczniej identyfikować przypadki i wczesne zapobieganie”.

Po zawale serca kobiety borykają się z: większe ryzyko śmiertelności w ciągu pięciu lat. Choć nie do końca poznana, jedna z teorii sugeruje, że zwiększone ryzyko można przypisać niekorzystnym reakcjom psychologicznym na stres związany z zawałem serca – twierdzi JoAnn E. Manson, szefowa medycyny prewencyjnej w Brigham and Women’s Hospital w Bostonie.

Badania pokazują również, że kobiet jest mniej niż mężczyzn skierowanych do programów rehabilitacji kardiologicznejktóre mogą pomóc w ograniczeniu stresu psychicznego związanego z chorobami serca, zmniejszeniu ryzyka związanej z nimi śmiertelności i poprawie funkcji układu sercowo-naczyniowego, aby pomóc pacjentom zoptymalizować jakość ich życia. Co więcej, kobiety są mniej skłonne do takich zachowań stosować leki ochronnetakich jak obniżenie poziomu cholesterolu statyny lub beta-blokery w celu ochrony przed przyszłymi zdarzeniami sercowo-naczyniowymi.

Eksperci podkreślają, że interwencje dotyczące stylu życia należą do najskuteczniejszych i dostępnych narzędzi dla kobiet radzących sobie zarówno ze zdrowiem psychicznym, jak i chorobami układu krążenia. Obejmuje to regularne ćwiczenia, lepszą dietę i wzorce snu, a także narzędzia do radzenia sobie ze stresem, takie jak medytacja i głębokie oddychanie.

Wydaje się również, że wsparcie społeczne przynosi większe korzyści dla serca kobietom w porównaniu z mężczyznami. Według Mansona obecność członków rodziny lub przyjaciół, z którymi kobiety mogą utrzymywać regularny kontakt, silnie wpływa na stan ich układu krążenia.

Travis-Teague w dalszym ciągu współpracowała z lekarzami, aby opanować stres. Jej rada dla kobiet stojących przed podobnymi wyzwaniami: „Zrozum, że musisz słuchać swojego ciała i być swoim własnym orędownikiem. Nie bój się zadawać pytań i szukać miejsca, gdzie ludzie będą się tobą opiekować.”

źródło