SEATTLE — Minął dokładnie rok, odkąd tragedia dotknęła dzielnicę Belltown. Ciężarna właścicielka firmy, matka i żona Eina Kwon zostały zastrzelone na skrzyżowaniu 4th Avenue i Lenora Street przez zupełnie nieznajomego.
Eina i jej nienarodzone dziecko nie przeżyły. Jej mąż, Sung, również został zastrzelony, ale przeżył. Policja aresztowała rzekomego strzelca Cordella Goosby’ego zaledwie chwilę po strzelaninie.
Kilka miesięcy po tragedii Sung Kwon ponownie otworzył swoją restaurację. Właściciel sąsiedniej firmy Mike Hoyle twierdzi, że w Belltown nadal odczuwa się ból związany ze strzelaniną.
„Naprawdę zrobiło mi się niedobrze, gdy usłyszałem to po raz pierwszy” – powiedział Hoyle.
Hoyle mówi również, że obserwowanie, jak Sung kontynuuje swoją pracę, jest naprawdę inspirujące.
– Został tutaj. Zachował odporność i radzi sobie z przeciwnościami losu, które go dotknęły, a ja… nawet nie mogę sobie wyobrazić, przez co przechodzi” – powiedział Hoyle.
Hoyle pragnie również, aby nigdy nie przydarzyło się to Sungowi ani jego rodzinie.
“Przepraszam. Przykro mi, że próbowałeś zbudować swoje marzenie w sercu Seattle i ktoś ci je odebrał” – powiedział Hoyle.
Hoyle twierdzi, że jeśli chodzi o ogólne bezpieczeństwo w okolicy, zwłaszcza właścicieli firm, niestety niewiele się zmieniło.
„Jest wiele obietnic. Mówią wiele rzeczy, ale ja osobiście nie odczułem tego jako mała firma” – powiedział Hoyle.
Następne przedprocesowe przesłuchanie Goosby’ego zaplanowano na 27 czerwca. Termin rozprawy ma się rozpocząć 19 sierpnia.
©2024 Cox Media Group







