LEXINGTON, Kentucky (10 maja 2024 r.) — Emily Fields urodziła się i wychowała w Atlancie w stanie Georgia, ale powie, że przez całe życie krwawiła na niebiesko, zupełnie jak jej mama. Ma rodzinę w Kentucky i dorastała kochając sport na Uniwersytecie Kentucky. Jako zapalona gimnastyczka i cheerleaderka w szkole średniej pasjonowała się sportem. Jednak po poważnej kontuzji kolana i licznych operacjach jej kariera sportowca została przerwana, ale nigdy nie straciła pasji do sportu.

Gdy w 2016 roku Fields przybyła do kampusu w Wielkiej Brytanii, wcieliła w życie nowe marzenie.

„Zawsze powtarzałem, że jeśli nie mogę już być sportowcem, jak mogę nadal zajmować się tym, czym chciałem się zajmować praktycznie przez całe życie” – powiedział Fields. „Kiedy zdecydowałem się przyjechać do Wielkiej Brytanii, wybrałem specjalizację zintegrowana komunikacja strategiczna (ISC). Było to wyjątkowe w tym sensie, że uczyłem się o public relations, marketingu, mediach cyfrowych, reklamie i wielu innych kwestiach. Było tak wiele różnych dróg, które mogłem wybrać.

Zmiana zasad gry w życiu Fieldsa polegała na tym, że udało mu się znaleźć staż w dziale public relations w brytyjskim Departamencie Lekkoatletyki. Powiedziała, że ​​zdobyte tam doświadczenie pomogło jej ukształtować dyplom i utrzymało ją w grze.

„Przez około cztery lata ściśle współpracowałam z naszym programem męskiej piłki nożnej, koszykówki i gimnastyki” – powiedział Fields. „To doświadczenie ukształtowało moją przyszłą karierę w sposób, jakiego nigdy sobie nie wyobrażałam. Mam szczęście, że nawiązałam tak wiele relacji które do dziś trzymają się mocno. Mam wielu mentorów w brytyjskiej lekkoatletyce, z którymi nadal często rozmawiam.

W 2019 r. Fields uzyskała tytuł licencjata w dziedzinie ISC ze specjalizacją w public relations w Wielkiej Brytanii Wyższa Szkoła Komunikacji i Informacji z nieletnim rozwój społeczności i przywództwa z Martin-Gatton College of Agriculture, Food and Environment. Kolejny rozdział jej edukacji rozegrał się na kampusie Uniwersytetu Florydy, gdzie w 2022 r. uzyskała tytuł magistra w dziedzinie zarządzania sportem. Ponadto Fields została certyfikowaną specjalistką ds. rozwoju sportowców, co umożliwiło jej stanie się rzeczniczką tak wielu sportowców w swojej podróży po branży sportowej.

Po opuszczeniu Florydy Fields od razu objęła stanowiska w kilku organizacjach sportowych, przez pięć lat grając w National Football League (NFL), co zaprowadziło ją do kilku stanów, aż do Seattle w stanie Waszyngton, gdzie pracowała w dziale komunikacji dla drużyny Seattle Seahawks. . Wkrótce potem odebrała telefon z ofertą pracy, która zabrała ją z powrotem do Central Kentucky, gdzie naprawdę nazywa „dom”.

„Dla mnie było to oczywiste i skorzystałam z okazji, aby wrócić do miejsca, które kocham i które nazywam domem” – powiedziała. „Przyprowadzono mnie do Klub sportowy w Lexington (LSC), aby pomóc w stworzeniu rynku i ustanowieniu prawdziwej marki naszego klubu, pomagając pokazać społeczności Lexington, że tu jesteśmy i jesteśmy gotowi zaangażować się w tę społeczność.

Fields pracuje obecnie jako koordynator ds. marketingu, komunikacji i zaangażowania społeczności w LSC, profesjonalnej organizacji piłkarskiej działającej już drugi rok w Lexington. Ich profesjonalna męska drużyna USL League One to druga liga USL dla mężczyzn, a kobieca drużyna USL Super League zajmuje ten sam poziom co National Women’s Soccer League (NSWL) i najwyższy poziom w kobiecej piłce nożnej. Ponadto LSC prowadzi programy dla młodzieży, które współpracują z dziećmi i nastolatkami w celu rozwijania ich umiejętności piłkarskich od podstaw.

„Nie codziennie, zwłaszcza w moim wieku, mam dopiero 25 lat, mogę pracować i pomagać w tworzeniu tak wielu możliwości marketingowych, medialnych i społecznych dla dopiero rozpoczynającej działalność profesjonalnej organizacji sportowej” – powiedział Fields. „To wyjątkowa okazja, aby napisać historię dla społeczności Lexington i wziąć udział w tworzeniu dziedzictwa LSC jako „Klubu, który możesz nazwać swoim własnym”.

Wiele osób uważa administrację sportową, podobnie jak sport w ogóle, za branżę zdominowaną przez mężczyzn. Fields twierdzi, że bycie kobietą w administracji sportowej jest wyzwaniem tylko wtedy, gdy na to pozwolisz, a wszystko zależy od tego, jak się zaprezentujesz. Fields ma dwie silne mentorki, które ukształtowały jej karierę.

„Susan Lax, dyrektor ds. komunikacji sportowej i public relations (piłki nożnej), była jedną z moich największych mentorek w Wielkiej Brytanii” – powiedziała. „Nauczyła mnie prawie wszystkiego, co wiem z punktu widzenia komunikacji sportowej i do dziś jest osobą, którą cenię może zwrócić się o poradę. Zachowała pewność siebie i determinację, które zawsze podziwiałem i które zabierałem ze sobą, gdy wyruszałem na własną rękę.

Fields opisuje swoją drugą mentorkę, Julie Barber, dyrektor operacji usług medialnych drużyny Seattle Seahawks, jako wpływową kobietę w sporcie, która wchodzi do pokoju z pewnością siebie, a jednocześnie pielęgnuje i jest otwarta, pragnąc uczyć i rozwijać innych w przemyśle.

„Obie kobiety ukształtowały moją karierę” – powiedziała Fields. „Wpajanie mi, że chociaż ta branża może być czasami bardzo intensywna i stresująca, jeśli pozostanę wierny temu, kim jestem, będę autentyczny i pewny tego, co robię, moja praca będzie mówić sama za siebie”.

Fields powie Ci, że jej ulubioną częścią pracy jest to samo, co motywuje ją w karierze, a mianowicie tworzenie pięknej narracji opowiadającej historie utalentowanych sportowców reprezentujących LSC.

„Uwielbiam siadać z moimi zawodnikami i słuchać ich historii o tym, dlaczego robią to, co robią, a potem odwrócić tę sytuację i pokazać światu, jacy naprawdę wspaniali są ci sportowcy” – powiedział Fields. „W przypadku graczy z tak wielu różnych środowisk, każda osoba ma inną pasję związaną z tym, co robi i dlaczego gra. Mam niesamowite szczęście, że mogę uczyć się od każdego z nich i jestem zaszczycona, że ​​mogę dzielić się ze światem ich pięknymi historiami.

„Istnieje wiele sposobów opowiadania historii i myślę, że to jest wyjątkowa rzecz w tym, co robimy” – powiedziała. „To już nie jest tylko pisanie; to media społecznościowe, to telewizja, to jest wszędzie. Mogę napisać artykuł o sportowcu lub informację prasową o tym, dlaczego sportowiec przychodzi do zespołu, albo może to być coś tak prostego, jak zdjęcie lub film, aby jeszcze lepiej wizualnie zaprezentować jego osobowość w mediach społecznościowych.

Opowiadanie historii i rozwój graczy to serce i dusza tego, co Fields robi każdego dnia. Mówi, że kocha swoją pracę, dzięki której może zmieniać życie sportowca poprzez swoją pracę.

„Każdego dnia, kiedy wstaję do pracy, niekoniecznie robię to dla siebie. Opowiadam czyjś fragment historii, a fakt, że mogę wywrzeć wpływ na sportowców i skierować na nich uwagę, jest dla mnie naprawdę ważny. Zwłaszcza pracując w uniwersyteckiej lekkoatletyce, widziałem, jaki wpływ może to wywrzeć i mogą to być drobne zmiany, ale nadal mają znaczenie. Mogę patrzeć, jak radzą sobie, robią postępy w karierze i odnoszą sukcesy.

Fields twierdzi, że LSC ma obecnie dwa obiekty kryte i wiele boisk zewnętrznych otwartych dla publiczności, ale w planach jest budowa stadionu przy Athens Boonesboro Road w Lexington, który po ukończeniu będzie mógł pomieścić około 7500 widzów.

„Jesteśmy bardzo dumni, że jesteśmy w Lexington i dlatego nasz właściciel Bill Shively umieścił nas tutaj. Kochamy tę społeczność i najważniejsze w tej chwili jest to, że chcemy dać jej jak najwięcej” – powiedział Fields. „Coś, co według mnie jest tak wyjątkowe, to to, że jesteśmy „Jednym herbem, jednym klubem”. Oznacza to, że od naszych programów młodzieżowych aż po nasze profesjonalne zespoły, wszyscy nosimy ten sam herb na ciele. Bez względu na wszystko, wszyscy jesteśmy w tym razem, tworząc coś naprawdę wyjątkowego tutaj, w środkowym Kentucky”.

Na razie Fields nie może się doczekać rozpoczęcia męskiego sezonu 2024 USL League One, który potrwa do października. Opisała tegoroczną drużynę zawodników jako „fenomenalną” i ma nadzieję, że ludzie będą chcieli wyjść i zakochać się w zawodnikach i sporcie piłkarskim.

„Jest coś w społeczności Lexington i sposobie, w jaki tu przebywają, co zawsze mnie przyciąga” – powiedziała. „Zawsze powtarzam, że wychowała mnie Atlanta, ale Kentucky uczyniło mnie tym, kim jestem. Nie byłbym w tym zawodzie i nie miałbym tych doświadczeń, które mam, gdybym nie pojechał do Wielkiej Brytanii, gdybym nie odbył stażu w brytyjskiej lekkoatletyce i gdybym nie miał ludziom i mentorom, których tu miałem. Poczucie domu, które tu czuję, oraz zachęta i wzmocnienie, jakie otrzymuję od ludzi, którzy reprezentują dla mnie dom, nawet gdy byłem na drugim końcu kraju, to coś, czego nie zamieniłbym na żaden inny świat”.

Więcej informacji o Klubie Sportowym Lexington można znaleźć na stronie https://www.lexsporting.com lub zapisz się na ich e-biuletyn Tutaj.

Czego możesz nie wiedzieć o Emily Fields

Fields jest wielką fanką muzyki i wystąpiła w swoim życiu na ponad 100 koncertach. Koncerty były zajęciem, które dzieliła z matką już w wieku sześciu lub siedmiu lat. W pewnym momencie, gdy dorastała, przestała prosić o prezenty i zamiast tego poprosiła o bilety na koncerty, ponieważ twierdzi, że nic nie przebije wrażeń, jakie niesie ze sobą muzyka na żywo.

„Uwielbiam uczucia i emocje, jakie niesie ze sobą muzyka” – powiedziała. „Uwielbiam aspekt opowiadania historii w każdej części mojego życia, a muzyka opowiada piękną historię, z której ludzie mogą wyciągnąć pozytywne i negatywne skutki”.

źródło