Wokół gier #3: “Tetris. Ludzie i gry” Box Brown

Tetris to gra, która stała się integralną częścią kulturowej pamięci całego współczesnego społeczeństwa – nie tylko graczy, ale jednocześnie to pozycja w równej mierze kultowa, co będąca esencją “gry w grze”. Tym bardziej warto zainteresować się całą historią stojącą za jej powstaniem, zapoczątkowaną w centrum komputerowym Akademii Nauk ZSRR przez rosyjskiego pasjonata, Aleksieja Pażytnowa.

W chwili obecnej wariacje Tetrisa są wszędzie. Można zagrać w edycję na VR, można spróbować zobaczyć, jak układanie klocków sprawdza się w trybie battle royale (Tetris 99, autentycznie), albo też spędzić czas ze znajomymi, gdy znudzi się Mario Party. Zanim jednak doszło do tego momentu, trzeba było przejść bardzo długą drogę pełną… problemów licencyjnych, biznesowej rywalizacji i rosyjskiego rządu. W rolach głównych także sam twórca, który zasadniczo chciał tylko przenieść łamigłówkę w cyfrowe realia dla zabawy i eksperymentu.

Za tą historię zabrał się właśnie Box Brown, którego komiksowa jej wersja jest zdecydowanie godna uwagi. O ile sama w sobie jest całkiem ciekawa, przedstawienie jej nie wydaje się czymś łatwym; tymczasem autor serwuje to zarówno z werwą, jak i stylem. Ciężko pomylić jego uproszczoną, minimalistyczną, lekko krzywą, kanciastą i “nieobrobioną”, a jednak dość ciepłą kreskę z jakąkolwiek inną, a dodatkowo autor jest już wyrobiony w posługiwaniu się językiem komiksu; “kadrowanie” przez niego stosowane działa jak integralna część stylu, a ponadto samo w sobie wprowadza odrobinę humoru, który przewija się przez cały album. Przedstawia dużo postaci ze świata biznesu i branży, ale w jakiś sposób utrzymuje wrażenie, jakby byli to całkiem sympatyczni ludzie “z naprzeciwka”.

Oprócz tego, że to po prostu świetny, treściwy komiks, wydany bardzo solidnie przez Wydawnictwo Marginesy (ok. 280 stron na porządnym, grubym papierze, całe w czerni, bieli i żółci), jego najbardziej istotnym aspektem jest przede wszystkim spojrzenie na Tetrisa nie jak na gierkę, lecz na fenomen kulturowy. Przede wszystkim zaś dostrzega to, jak dogłębnie ludzką rzeczą są gry i ich tworzenie, nawiązuje do wręcz antycznych przykładów oraz odwołuje się do psychologicznego aspektu tego typu rozrywki. Wynika to po części z portretu Aleksieja, jaki przedstawił Box Brown – cytując, “to ktoś, kto wierzył, że w grach łaczy się człowieczeństwo i technologia, że kształtują ludzkie doświadczenia, nie tylko fizyczne, ale też psychiczne i uczuciowe”. Warto docenić, że przełożył to przekonanie na sam sposób przedstawienia Tetrisa w swoim komiksie.

Ciekawie jest spojrzeć na gry z tej perspektywy, i to na dodatek przez pryzmat jednego z pierwszych oraz najbardziej wpływowych tytułów. “Tetris. Ludzie i gry” to rzecz, która zaskakuje ilością intrygującej zawartości, ale i jest po prostu świetnym czytadłem, dobrze wykorzystującym swoje medium.

Please Login to comment