Ukraińcy zwracają się ku Tesli, aby zapewnić zasilanie swoich domów i ograniczyć wpływ rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną, wynika z raportu Financial Times powiedział.
Jeden z ukraińskich przedsiębiorców, który zajmuje się ponownym wykorzystaniem akumulatorów Tesli, powiedział dziennikowi FT, że z jednego samochodu Tesla można wyprodukować aż 12 systemów akumulatorowych.
„Stara Tesla, wliczając koszt dostawy, będzie kosztować prawie 10 000 dolarów. I możesz przerobić to na 12 baterii, a także sprzedać części” – powiedział Oleksandr Bentsa, który przez lata kupował rozbite Tesle z USA, a następnie je odnawiał i odsprzedawał na Ukrainie.
Jak czytamy w raporcie, produkowane przez jego firmę systemy o mocy pięciu kilowatogodzin (kWh) wytwarzają wystarczająco dużo energii, aby zasilić oświetlenie i sprzęt elektryczny w standardowym mieszkaniu przez 10 godzin.
Jednak nowatorski pomysł Bentsy mógł zostać przyćmiony przez pomysł jego ojca, który podłączył cały swój dom do Tesli zaparkowanej na podwórku, informuje FT.
Jak twierdzi Bentsa, akumulator o pojemności 100 kWh może zasilić cały dom przez tydzień.
Bentsa powiedział w rozmowie z redakcją, że spodziewa się gwałtownego wzrostu sprzedaży w miarę zbliżania się miesięcy zimowych.
Przerwy w dostawie prądu na Ukrainie już teraz budzą poważne obawy przed nadejściem zimy.
Ten Kijów Niezależny poinformował, że dyrektor generalny ukraińskiego dostawcy energii Jasno, Serhij Kowalenko, powiedział w czerwcu, że zimą mieszkańcy mogą mieć dostęp do prądu zaledwie przez sześć lub siedem godzin dziennie, jeśli deficyt energii elektrycznej wyniesie 35%.
Jednak kraje takie jak Mołdawia i Polska szukają sposobów, aby pomóc Ukrainie zwiększyć dostawy energii elektrycznej. Polska rozważa plan, który zakładałby spalanie paliwa w Polsce i wysyłanie go na Ukrainę, powiedział w tym miesiącu polski premier Donald Tusk, donosi Bloomberg.
„To przynajmniej częściowo pomoże Ukrainie przetrwać zimę” – powiedział Tusk.
Do przerw w dostawie prądu na Ukrainie doszło na skutek bombardowania ukraińskiej sieci energetycznej przez Rosję.
Rosja zintensyfikowała wiosną działania mające na celu zakłócenie funkcjonowania sieci energetycznej, mając nadzieję, że uda jej się złamać wolę walki na Ukrainie, a jej celem jest w szczególności infrastruktura energetyczna.
Neil Holland, szef brytyjskiej delegacji przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), poinformował na początku tego miesiąca, że rosyjskie ataki trwające od wiosny spowodowały łączną stratę energii elektrycznej wynoszącą ponad 9 GW.
W czerwcu, Rosja rozpoczęła „masowy” atak na ukraińską sieć energetyczną Według ukraińskiego ministerstwa energetyki był to ósmy poważny atak na infrastrukturę energetyczną kraju od marca.
„Pilnie musimy zamknąć nasze niebo, inaczej Ukraina stanie w obliczu poważnego kryzysu tej zimy” – powiedział Maksym Timczenko, prezes DTEK, ukraińskiej firmy energetycznej, po ataku, według BBC. „Moja prośba do sojuszników brzmi: pomóżcie nam obronić nasz system energetyczny i odbudować go na czas”.
Ukraińscy urzędnicy, w tym prezydent kraju Wołodymyr Zełenski, również zaapelowali do sojuszników o wzmocnienie systemów obrony powietrznej, które mogłyby pomóc w odpieraniu takich ataków.
Ale Ukraina odpowiedziała także atakami na rosyjskie obiekty energetyczne, szczególnie atakując rosyjskie rafinerie ropy naftowej.
Na początku tego roku USA wezwały Ukrainę do zaprzestania takich ataków pośród obaw, że mogą one spowodować wzrost cen ropy naftowej i potencjalnie sprowokować dalsze działania ze strony Rosji.
Ukraina zasygnalizowała jednak, że nie zaprzestanie takich ataków, twierdząc, że rafinerie są uzasadnionymi celami wojskowymi.








