Amerykańskie czołgi M1 Abrams zostały zbudowane do walki z Rosjanami, ale na polu bitwy na Ukrainie toczą nieznany rodzaj wojny, walcząc z moskiewskim arsenałem śmiercionośnych, wybuchających dronów – czegoś, czego Sowieci nigdy nie mieli i czegoś, czego nie miał Abrams nie widziane w innych wojnach.

Istnieją obawy, że ciężki pancerz Abramsa sam w sobie może nie wystarczyć, aby chronić załogę przed tym niebezpiecznym i ewoluującym zagrożeniem. Jednakże jedna ukraińska firma buduje stalowe ekrany, które mogą zapewnić zbiornikom dodatkową warstwę ochrony.

„Myślę, że przyszłością wojny jest wojna dronów” – powiedział w niedawnym wywiadzie Business Insider Oleksandr Myronenko, dyrektor operacyjny Grupy Metinvest, dlatego bardzo ważna jest ochrona pojazdów opancerzonych przed pojawieniem się systemów bezzałogowych.

Metinvest to konglomerat stalowo-górniczy z siedzibą w Zaporożu na południu Ukrainy. Od ponad półtora roku firma zajmuje się produkcją stalowych ekranów ochronnych do starzejących się kijowskich czołgów T-64 i T-72.

Zaledwie kilka tygodni temu operacja ta rozszerzyła się na czołgi Abrams – wyprodukowany w USA opancerzenie zaprojektowane i opracowane podczas zimnej wojny walczyć z zagrożeniem ze strony sowieckich czołgów.


Amerykański czołg M1A1 Abrams w Niemczech, 12 maja 2023 r.

Amerykański czołg M1A1 Abrams w Niemczech, 12 maja 2023 r.

Zdjęcie armii amerykańskiej autorstwa Spc. Christiana Carrillo



Trzydzieści jeden głównych czołgów bojowych M1A1 Abrams dostarczonych przez USA przybył na Ukrainę jesienią ubiegłego roku. Jednak do końca kwietnia Kijów stracił już pięć w walce, przynajmniej część z powodu dronów.

Na początku konfliktu na Ukrainie, podobnie jak w poprzednich wojnach, czołgi i inne pojazdy opancerzone musiały martwić się przede wszystkim zagrożeniami wroga, takimi jak rakiety przeciwpancerne, pociski artyleryjskie i miny. Ale teraz, po obu stronach wojny, pojazdy te również stają twarzą w twarz małe, tanie drony w stylu hobbystycznym wypełnione materiałami wybuchowymi że zdalny operator może z łatwością wlecieć prosto w cel i zdetonować.

Te rzeczy są wszechobecne na Ukrainie, a odpowiednie trafienie może trwale uszkodzić lub zniszczyć czołg, a nawet zabić jego załogę, której wyszkolonego personelu niełatwo zastąpić.

Zarówno siły ukraińskie, jak i rosyjskie starały się chronić swoje pojazdy, wyposażając je w klatki przypominające siatkę obrona ostatniej szansy przed nadlatującą amunicją, zwłaszcza dronami z widokiem pierwszoosobowym (FPV), które szturmem podbiły pole bitwy.

Ta improwizowana zbroja, czasami opisywana jako „klatka radzenia sobie” różnią się wyglądem i skutecznością. Niektórzy wyglądają na sfałszowanych przez ławę przysięgłych i prymitywnie zbudowani, podczas gdy inni są bardziej zatwardziali i zorganizowani. Ich obecność nie czyni czołgu niezwyciężonymw rzeczywistości jest to dalekie od ideału, ale wyraźnie dodają dodatkową ochronę, która może utrzymać załogę przy życiu.


Ukraiński czołg T-72 w grudniu 2023 r.

Ukraiński czołg T-72 z ekranami ochronnymi w grudniu 2023 r.

Dzięki uprzejmości Frontu Stali Rinata Ahkmetowa




Ukraiński czołg T-72 w grudniu 2023 r.

Ukraiński czołg T-72 z ekranami ochronnymi w grudniu 2023 r.

Dzięki uprzejmości Frontu Stali Rinata Ahkmetowa



Rosnące wykorzystanie zbroi klatkowych podkreśla znaczącą rolę, jaką odegrały drony na Ukrainie i przedstawia nowe rozważania dotyczące współczesnych sił zbrojnych lepsze sposoby ochrony swoich sił z systemów bezzałogowych w przyszłych konfliktach. Są lekcje dla USA i innych krajów.

Metinvest rozpoczął produkcję stalowych ekranów ochronnych dla ukraińskich czołgów, gdy Rosja zaczęła używać na polu bitwy różnych typów dronów, przez co czołgi potrzebowały dodatkowej ochrony przed tymi zagrożeniami, powiedział Myronenko.

Kiedy Abrams w końcu przybył, napotkał ten sam problem, co radzieckie czołgi, więc wojsko poprosiło Metinvest o pomoc.

Czołgi Abrams są znacznie większe od radzieckich systemów Ukrainy, dlatego zbudowanie osłony ochronnej dla amerykańskiego pancerza może zająć nawet tydzień, a montaż – 12 godzin. Każdy z ekranów waży setki funtów, a jego wykonanie może kosztować nawet 20 000 dolarów.

Chociaż kwota ta jest znacznie droższa niż dron FPV przenoszący bombę, który może być wart tylko ułamek tej kwoty, jest znacznie tańsza niż utrata czołgu takiego jak Abrams, który kosztuje ponad 10 milionów dolarów. To powiedziawszy, Metinvest mówi ekrany są przekazywane wojsku bezpłatnie. Dotychczas firma wyprodukowała łącznie 25 ekranów, z czego siedem przeznaczono dla Abramsów.


Czołg M1 Abrams z ekranami ochronnymi w maju.

Czołg M1 Abrams z ekranami ochronnymi w maju.

Dzięki uprzejmości Frontu Stali Rinata Ahkmetowa




Czołg M1 Abrams z ekranami ochronnymi w maju.

Czołg M1 Abrams z ekranami ochronnymi w maju.

Dzięki uprzejmości Frontu Stali Rinata Ahkmetova



Zanim ekrany zostaną trwale zamontowane na czołgach, w nieujawnionym miejscu na Ukrainie powstaje prototyp i testowany na opancerzeniu, aby zapewnić dobre dopasowanie. Następnie albo trafia bezpośrednio do produkcji, albo wprowadzane są ulepszenia. W takim przypadku jest on odsyłany do wojska w celu przeprowadzenia dodatkowych testów.

W Abramsach osłona ochronna otacza górę i boki wieży, umożliwiając jej swobodny ruch. Niektóre inne klatki wykryte podczas wojny są bardziej restrykcyjne – np Słynny rosyjski „czołg żółwi” — i nie pozwalają na taką mobilność.

„Pomaga ocalić czołg przed ogromnymi uszkodzeniami” i znacznie zwiększa przeżywalność załogi, powiedział Myronenko o opancerzeniu.

Ukraińskie radzieckie czołgi miały już swoje ekrany testowane w walce. Czasami mogą odnieść pewne obrażenia, ale nadal mogą kontynuować walkę, ale innym razem obrażenia są większe, co zmusza ich do wycofania się. W dalszym ciągu nie można ocenić czołgów Abrams, ponieważ dopiero niedawno otrzymały one dodatkową ochronę. Myronenko powiedział, że jego firma cierpliwie czeka, aby zobaczyć, jak sobie radzą.

Dodał, że ekrany mają przede wszystkim chronić przed dronami. Jeśli bezzałogowy system uderzy w ekran, niekoniecznie spowoduje to uszkodzenie czołgu. Jednakże pociski artyleryjskie i broń większego kalibru są znacznie groźniejsze i mogą przedrzeć się przez tę osłonę.


Ukraiński czołg T-64 z opancerzeniem ochronnym, który został uszkodzony w walce w kwietniu 2024 roku.

Ukraiński czołg T-64 z opancerzeniem ochronnym, który został uszkodzony w walce w kwietniu 2024 roku.

Dzięki uprzejmości Frontu Stali Rinata Ahkmetova



Abrams nie jest jedynym amerykańskim pojazdem pancernym, z którym Metinvest będzie współpracował. W tym miesiącu w ramach tej operacji rozpocznie się produkcja ekranów ochronnych na rynek amerykański Pojazd bojowy Bradleyktóry okazał się koniem pociągowym dla ukraińskich sił frontowych.

Czas pokaże, czy te dodatkowe ekrany ochronne zostaną zastosowane w innych opancerzonych pojazdach bojowych, ale stale obecne zagrożenie eksplozją dronów rośnie.

„Stalowe ekrany przeciwdronowe pomagają nie tylko chronić drogi sprzęt przed uszkodzeniem przez wroga, ale także chronią życie ukraińskich żołnierzy” – Myronenko powiedział w oświadczeniu z końca maja.

źródło